Ośrodek dla Cudzoziemców w Białej Podlaskiej. Czeczeni winni...

    Ośrodek dla Cudzoziemców w Białej Podlaskiej. Czeczeni winni ataku na strażników. Apelacja obrony odrzucona

    Daniel Harasim

    Kurier Lubelski

    Kurier Lubelski

    Ośrodek dla Cudzoziemców w Białej Podlaskiej. Czeczeni winni ataku na strażników. Apelacja obrony odrzucona

    ©archiwum

    Sąd Okręgowy w Lublinie odrzucił apelację obrony i podtrzymał wyrok w sprawie napaści na funkcjonariuszy Straży Granicznej w ośrodku dla uchodźców w Białej Podlaskiej. Oskarżeni to trzej przebywający w ośrodku Czeczeni.
    Ośrodek dla Cudzoziemców w Białej Podlaskiej. Czeczeni winni ataku na strażników. Apelacja obrony odrzucona

    ©archiwum

    Sytuacja miała miejsce 6 kwietnia 2017 roku ok. godz. 3 w nocy. W trakcie deportacji 21-letniej obywatelki Czeczenii i dwójki jej dzieci, Dukvakh T., Mokhamad -Ali T. i Turpal - Ali T., ojciec i dwóch synów, zaatakowali funkcjonariuszy Straży Granicznej.

    W pierwszej instancji Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej uznał Czeczenów winnymi napaści i wszystkich trzech skazał na karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.

    W apelacji obrońcy powoływali się przede wszystkim na niespójności czy brak logiki w uzasadnieniu sądu pierwszej instancji.

    - Decyzja sądu nie znajduje odzwierciedlenia w materiale dowodowym. Postępowanie było „zarażone” konkretną myślą, a uwzględnione dowody zostały do niej dopasowane - stwierdził mec. Marek Siudowski, adwokat oskarżonych.

    Obrona zarzucała także m.in. nieuwzględnienie słów niektórych świadków, a także deprecjonowanie wartości dowodowej nagrań z monitoringu, na których widać zajście.

    Ponadto tłumaczyła agresję Czeczenów m.in. traumą, której mieli nabawić się w ojczyźnie.

    - Jeden z oskarżonych był torturowany, co potwierdziły polskie urzędy - mówił Tomasz Sieniow z Instytutu na rzecz Państwa Prawa, obrońca posiłkowy.

    Sąd zgodził się z niektórymi zarzutami obrony, ale utrzymał decyzję.

    - Uzasadnienie pierwszej instancji to nie jest „majstersztyk”. Wyrok jest jednak prawidłowy. Oskarżeni nie byli straumatyzowani, ich zachowanie już wcześniej było nieprawidłowe - tłumaczyła sędzia Katarzyna Żmigrodzka. Wyrok jest prawomocny.

    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:




    Zobacz też: Lubelska policja nadaje w ogólnopolskiej aplikacji BLISKO



    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Won

    Paula (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Won z polski, nie pasuje cos to wypad

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    deprtowąc do Groznego

    Ann (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Kadyrow sobie z nimi poradzi.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    O tym się mówi

    Te drogi w 2019 r. będą budowane i remontowane (LISTA)

    Te drogi w 2019 r. będą budowane i remontowane (LISTA)

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.