Piwo pod chmurką w Lublinie? Chce tego miejski radny

Tomasz Nieśpiał
Tomasz Nieśpiał
Udostępnij:
Wyznaczenia stref wyłączonych z zakazu spożywania alkoholu domagają się przedstawiciele partii KORWiN i miejski radny z Lublina Stanisław Brzozowski. Proponują trzy lokalizacje i zapowiadają, że będą przekonywać do tego pomysły całą radę.

- Wypicie piwa, czy lampki wina nie jest wielką zdrożnością – przekonuje radny Stanisław Brzozowski. - Pamiętam czasy mojego dzieciństwa w latach 60-tych jak ludzie jeździli na majówki z akordeonem, półliterkiem, kulturalnie spożywali po kieliszeczku i nie było tragedii żadnej. Była kultura społeczna i do tego będziemy dążyć – zaznacza.

Razem z działaczami Konfederacji i partii KORWiN zamierza przekonywać władze miasta do wyznaczenia stref wyłączonych z zakazu spożywania alkoholu. Na początek chodzi o trzy takie miejsca, które miałyby się znajdować na Błoniach obok Zamku w Lublinie oraz dwie nad Zalewem Zemborzyckim.

Bartłomiej Pejo, wiceprezes partii KORWiN precyzuje, że chodzi o zgodę na picie lekkiego, maksymalnie 18-procentowego alkoholu. - Wiele osób i tak spożywa alkohol i dochodzi do niepotrzebnych konfliktów. Jeśli wyznaczymy takie strefy, wszystko odbywać się będzie to pod kontrolą służb, legalnie, swobodnie i w pięknych okolicznościach przyrody – przekonuje Bartłomiej Pejo.

I wskazuje, że w takich krajach jak np. Szwajcaria czy Niemcy można pić alkohol „pod chmurką”. – Tam nie dzieje się nic złego jeżeli para przyjdzie na piknik i oczywiście z zachowaniem kultury wypije piwo czy lampkę wina – dodaje.

W Lublinie spożywanie alkoholu w miejscu do tego nie przeznaczonym grozi mandatem w wysokości 100 zł. W 2021 r. w całym mieście Straż Miejska nałożyła 825 takich mandatów. W tym roku za takie wykroczenie ukarano 190 osób.

W ubiegłym roku picie alkoholu na samych tylko Błoniach zakończyło się mandatem w 48 przypadkach, a w tym roku w 16. Z danych jakie przekazał „Kurierowi” Robert Gogola, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Lublinie wynika, że spokojniej pod tym względem jest nad Zalewem Zemborzyckim gdzie w ubiegłym roku strażnicy wystawili pięć takich mandatów, a w tym roku osiem.

- Decyzja dotycząca stref wyłączonych spod zakazu spożywania alkoholu należy do rady miasta - przypomina Robert Gogola.

Stanisław Brzozowski zapowiada, że złoży projekt uchwały w tej sprawie jeszcze przed wakacjami. Formalnie taki pomysł musi mieć poparcie trzech radnych. Radny Brzozowski liczy, że znajdzie w radzie zwolenników w tej sprawie.

- Poszerzajmy strefy wolności - mówi radny Brzozowski. - Historia spożywania alkoholu jest tak stara jak ludzkość. Nam chodzi, by to nie było nadużywane. Margines zawsze będzie, ale ze względu na margines nie można karać całego społeczeństwa. Poza tym jest taka mądrość ludowa, że złego kościół nie naprawi, a dobrego karczma nie zepsuje - dodaje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wolontariusze Kultury. Ukraińscy filmowcy pomagają ofiarom wojny

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie