PKP. Kolej wysyła więcej patroli na lato. Będą pilnowały przejazdów

Sławomir Skomra
Sławomir Skomra
Wzmożone patrole SOK-istów i co piątek specjalna akcja na przejazdach kolejowych. PKP Polskie Linie Kolejowe tego lata chcą zadbać o bezpieczeństwo.

- Od dzisiaj na wybranych przejazdach kolejowo – drogowych w całym województwie lubelskim, w każdy wakacyjny piątek będą nasi ambasadorzy – mówił w piątek Mateusz Ostrzyżek z PKP Polskich Linii Kolejowych zaczynając akcję.

Ci ambasadorzy to pracownicy kolei, którzy będą kierowcom rozdawali ulotko dotyczące bezpieczeństwa i będą przypominali zasady przekraczania przejazdów kolejowych.

- Co roku w całym kraju dochodzi do ok. 200 zdarzeń na przejazdach. Śmierć ponosi w nich nawet kilkadziesiąt osób. Nawet do 99 procent zdarzeń dochodzi z winy kierowców – dodał Ostrzyżek. – Każdy pociąg ma swoją drogę hamownia, a ta może wynieść nawet 1,3 tys. metrów – uczulał.

Na ternie Zakładu Linii Kolejowych w Lublinie jest ponad 670 przejazdów. W 2019 roku doszło na nich do 11 zdarzeń. W tym roku były już cztery wypadki, w którym zginęła jedna osoba. W połowie czerwca w miejscowości Jaski w gminie Radzyń Podlaski kierowca land rovera wjechał pod pociąg.

- Kierowca nie zachował zasad bezpieczeństwa, nie zatrzymał się przed znakiem „stop” – dodał Andrzej Matysiewicz, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Lublinie.

Dlatego właśnie kolejarze nie tylko będą uczulać kierowców, ale też będą korzystali tego lata z pomocy Straży Ochrony Kolei. – Najczęstszym grzechem kierowców jest wjazd na przejazd przy włączonej sygnalizacji świetlnej i dźwiękowej, kiedy rogatki jeszcze się nie zamknęły. Wtedy dochodzi też do dewastacji urządzeń. W pierwszym półroczu tego roku odnotowaliśmy już 11 takich przypadków, kiedy kierowcy uszkodzili bezpieczniki rogatek, a w 11 przypadkach wyłamali te rogatki. Tłumaczyli się tym, że się zagapili, że się zamyślili, że sądzili że zdążą – opowiadał Piotr Stefaniuk z regionalnej komendy SOK.

Dworzec PKP Lublin jak po wybuchu bomby. Trwa wielki remont ...

Dlatego tego lata SOK-iści będą wysyłani na przejazdy kolejowe. Mają tam pilnować bezpieczeństwa. Funkcjonariusze zapowiadają także, że będą jeszcze mocniej patrolowali dzikie przejścia przez tory.

- Kierowca powinien się przed przejazdem zatrzymać, rozejrzeć się, sprawdzić czy nie jedzie pociąg – radził Stefaniuk i tłumaczył: - Nie każdy wie, że Polska dysponuje najnowszym taborem kolejowym. Nadjeżdżającego szynobusu, szybkiego pociągu nie słychać, tak jak kilka lat temu było słychać zbliżający się pociąg – mówił.

Pijani wciąż prowadzą - jest raport NIK!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Che, che na co tu wysyłać kontrolę ? Na jedną linię do stolicy, bu druga linia będzie budowana przez kolejne kilka lat, czego ci SOK-iści mają pilnować?Pewnie jakiś kolejowy mędrzec nie wstający ze swojego służbowego krzesła przez osiem godzin wymyśla jakieś pierdoły, może sam by udał się na jakąś kontrolę.

Dodaj ogłoszenie