Ponad 70 osób z DPS w Zamościu w kwarantannie. Zmarła pensjonariuszka, dwie inne osoby zakażone

dun
Udostępnij:
Ponad 70 osób w zamojskim DPS zostało objętych kwarantanną po tym, jak w szpitalu zmarła jedna z pensjonariuszek, a u dwóch kolejnych osób potwierdzono zakażenie koronawirusem.

Kwarantanną objęto pensjonariuszy placówki i pracowników - zarówno zakonnice (DPS jest prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi), jak i pracowników świeckich. W sumie dotyczy ponad 70 osób i dwóch budynków (DPS działa w budynku głównym przy ul. Żdanowskiej i filii przy ul. Radzieckiej). Część osób z personelu przebywa na kwarantannie domowej.

- Z zamojskiego DPS cztery osoby były hospitalizowane z objawami koronawirusa - informuje Magdalena Smolińska-Kornas, rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. - Jedna osoba zmarła, u dwóch potwierdzono zakażenie koronawirusem. W przypadku jednej osoby wynik był ujemny, chociaż miała ona objawy ze strony układu oddechowego - tłumaczy rzeczniczka.

Jak informuje sanepid zmarła pensjonariuszka to 59-latka hospitalizowana w Tomaszowie Lubelskim. Ministerstwo Zdrowia o jej śmierci informowało w środę, 8 kwietnia. Jedna z osób, u których potwierdzono koronawirusa, to siostra zakonna.

U pensjonariuszy i pracowników będących w kwarantannie sukcesywnie wykonywane są kolejne testy. Jak mówi Magdalena Smolińska-Kornas w czwartek miało być pobranych około 50 próbek.

Jeśli potwierdzone zostaną kolejne przypadki, osoby zakażone ale bez objawów, nie wymagające hospitalizacji, zostaną skierowane do izolatoriów. Pozostałe osoby trafią do szpitali.

Andrzej Wnuk, prezydent Zamościa zaznacza, że o przypadkach zakażenia w DPS i śmierci pensjonariuszki dowiedział się przypadkiem, z rozmów z rodzinami pracowników. Potem potwierdził to sanepid. - Wcześniej byliśmy w stałym kontakcie z prowadzącymi DPS siostrami zakonnymi. Nie zgłaszały problemów zdrowotnych - tłumaczy Wnuk.

Miasto zapewnia DPS-wi wsparcie poprzez Miejskie Centrum Pomocy Rodzinie. - Dostarczamy maseczki, przyłbice i sprzęt dezynfekujący. W razie potrzeby będziemy organizować pomoc osobową i opiekę wyspecjalizowanego personelu. Staramy się szczególnie monitorować sytuację w DPS i wokół niego. Przeprowadziliśmy już dezynfekcję przystanków i ulic w obrębie działania placówki - relacjonuje prezydent Zamościa.

DPS w Zamościu działa od 1951 roku, od 1998 - filia przy ul. Radzieckiej. Jak czytamy na stronie internetowej, DPS jest przeznaczony dla 52 wychowanek niesprawnych intelektualnie w stopniu znacznym i głębokim. Ich stan zdrowia "nie wymaga leczenia szpitalnego, natomiast uzasadnia potrzebę stałej opieki".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

K
Karol

Niewyobrażalnie nieodpowiedzialne okazało się kierownictwo DPS nie informując w trybie alarmowym służb o śmierci pensjonariuszki i chorobie siostry zakonnej. Jak takie osoby mogą sprawować opiekę nad niepełnosprawnymi intelektualnie ludźmi ? To przecież kierownictwo DPS powinno zadbać o ich bezpieczeństwo. Jak można być tak nieodpowiedzialnym, niekompetentnym ?

Cudem będzie jak sprawa z urzędu nie zainteresuje się prokurator choć i na ten cud zapewne liczyło kierownictwo DPS.

Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie