Powrót kuchni do trzech lubelskich szkół podstawowych

Artur Jurkowski
materiał ilustracyjny
materiał ilustracyjny Małgorzata Genca
Lubelscy radni przyjęli dwie obywatelskie uchwały dotyczące przywrócenia kuchni w trzech podstawówkach. Mogłyby zacząć działać od września tego roku. Chodzi o szkoły podstawowe przy ul. Radzyńskiej (SP 45), Tumidajskiego (SP 44), Rzeckiego (SP 22). Jednak dziś się okazało, że od września uczniowie tych placówek w ogóle mogą nie mieć obiadów.

- Sytuacja jest mocno niekomfortowa. Nie ma możliwości, aby kuchnie zostały uruchomione do września. Nie uda się w tym terminie wykonać niezbędnych remontów. Jednocześnie w dwóch placówkach wygasną w wakacje umowy na catering - wyjaśniał w czwartek Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. Zagrożenie dotyczy dzieci uczęszczających do SP 44 oraz SP 22. Ratusz zapewnia, że uczniowie nie zostaną jednak bez posiłków. - Jestem odpowiedzialny za świadczenie żywienia w szkołach. Posiłki będą dostarczane jak do tej pory. Kuchni nie będzie, a umowy z firmami cateringowymi zostaną przedłużone - zapowiedział Żuk.

- Mam świadomość, że kuchnie nie mogą być otworzone w tak krótkim terminie. Nie przyjdziemy z kosami pod ratusz, jeśli ich nie będzie - mówił Dariusz Sadowski, reprezentujący rodziców uczniów SP 45. W tej placówce umowa na świadczenie usług przez firmę cateringową obowiązuje do końca sierpnia 2013 r.

Kuchnie w tych trzech szkołach zostały zlikwidowane w 2003 r. - To był błąd - przyznawał radny Stanisław Podgórski (PO).

Obiady dla uczniów dostarczają obecnie firmy cateringowe. - Kosztują 5,6-7,6 zł, czyli dwa razy więcej niż w pozostałych 40 szkołach podstawowych na terenie Lublina. A dostarczane posiłki nie są świeżo przygotowane, tylko odgrzewane - wyjaśniał Sadowski.

Rodzice uczniów zebrali ok. pięciu tysięcy podpisów, aby przywrócić kuchnie w szkołach. - Bo dlaczego nasze dzieci mają być traktowane inaczej niż pozostałe? - podkreślała Małgorzata Świderska, reprezentująca rodziców uczniów.

Prezydent Lublina proponował kompromisowe rozwiązanie. Chciał, aby ratusz dopłacał do posiłków. - Rodzice płaciliby tylko za tzw. wsad do kotła, czyli tyle samo, ile w innych szkołach - wskazywał Żuk. Takie rozwiązanie nie satysfakcjonowało jednak radnych.

Stołówki czynne w wakacje

Część szkolnych stołówek nie zawiesza na wakacje swojej działalności. Obiady będzie można zjeść w ośmiu szkołach. Są to:
- Szkoła Podstawowa nr 3 przy ul. Balladyny 22 (w lipcu)
- Szkoła Podstawowa nr 28 przy ul. Radości 13 (od 2 do 20 lipca)
- Szkoła Podstawowa nr 30 przy ul. Nałkowskich 110 (w lipcu)
- Zespół Szkół nr 7 przy ul. Roztocze 14 (od 2 do 20 lipca)
- Zespół Szkół nr 8 przy ul. Krężnickiej 156 (w lipcu)
- Szkoła Podstawowa nr 52 przy ul. Władysława Jagiełły (w lipcu)
- Gimnazjum nr 17 przy ul. Maszynowej 2 (w lipcu i sierpniu)
- Zespół Szkół nr 11 przy ul. Farbiarskiej 8 (w lipcu i sierpniu).

Z obiadów mogą korzystać zarówno dzieci, którym posiłek dofinansuje MOPR, jak i ci, którzy sami wykupią obiad. Z pomocy MOPR skorzysta co najmniej 150 dzieci.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

.............

Beknie ktoś za ten BAŁAGAN!!!!!

k
kusy

To Żuk odpowiada za szkoły a nie Dumkiewicz? -to po co WOIW?

j
jurny

to obowiazek tuska i komorowskiego jest zapewnic polakom takich pieniedzy aby mieli za co wychowac i utrzymac dzieci. narazie to polityka panstwa wyglada tak ze coraz mniej dzieci sie rodzi, moze chca z afryki i azji znowu posciagac naplywowcow?

j
jurny

to obowiazek tuska i komorowskiego jest zapewnic polakom takich pieniedzy aby mieli za co wychowac i utrzymac dzieci. narazie to polityka panstwa wyglada tak ze coraz mniej dzieci sie rodzi, moze chca z afryki i azji znowu posciagac naplywowcow?

d
dziwisz

jesli nie masz takiej smiesznej kwoty dla dzieciaka, to lepiej oddaj go do adopcji

p
peter

czyzby mialo byc lepiej taniej i wiecej dladzieciakow? czy znowu jakas firma przyjacielska dostala fuche.czemu nikt nie pytal o zdanie jak wpuszczali catering? czy ktos odpowie za to? pytania nasuwaja sie jak lawina z tatr. tylko odpowiedzi brak.

Dodaj ogłoszenie