Prokurator spóźnił się z apelacją? Na wokandę powróci sprawa ks. Wiesława C.

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Duchowny usłyszał wyrok 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności w zakładzie karnym typu otwartego
Duchowny usłyszał wyrok 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności w zakładzie karnym typu otwartego archiwum
Kto źle mierzy czas? Sąd czy prokuratura? Odpowiedzi na te pytania ma udzielić czwartkowe posiedzenie Sądu Okręgowego w Lublinie. Sprawa jest poważna, bo dotyczy apelacji ks. Wiesława C., skazanego za prezentowanie treści pornograficznych 14-latce.

W najbliższy czwartek lubelski sąd ma rozpatrzyć zażalenie Prokuratury Rejonowej w Puławach. Zażalenie dotyczy decyzji Sądu Rejonowego w Puławach, który nie uwzględnił apelacji prokuratora w sprawie ks. Wiesława C.

W listopadzie były proboszcz z Kurowa został nieprawomocnie skazany za prezentowanie treści pornograficznych 14-latce i nakłanianie dziewczynki do przesyłania zdjęć intymnych części ciała.

Duchowny usłyszał wyrok 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności w zakładzie karnym typu otwartego. Został objęty ośmioletnim zakazem zbliżania się i 15-letnim zakazem nawiązywania jakichkolwiek kontaktów z pokrzywdzoną. Ma też zapłacić małoletniej pokrzywdzonej 15 tys. zł nawiązki i poddać się terapii ambulatoryjnej leczenia zaburzeń seksualnych.

Ksiądz odwołał się od wyroku. Apelację złożyła także prokuratura. Jednak puławski sąd stwierdził, że nie może uwzględnić odwołania oskarżyciela. Powód? Dokumenty przyszły o jeden dzień za późno.

Zdaniem prokuratury, apelacja została złożona w terminie. Różnica w czasie miała wynikać z tego, że prokurator doliczył sobie czas poświęcony na dezynfekcję materiałów. Zażalenie oskarżyciela rozpatrzy Sąd Okręgowy w Lublinie. Dopiero później będzie możliwość wyznaczenia terminu rozprawy apelacyjnej.

Ks. Wiesław C. został skazany za czyny, których miał się dopuścić między lipcem 2016 a majem 2018 r. Prokuratorskie śledztwo i późniejszy proces wykazały, że w tym czasie duchowny wysyłał 14-latce MMS-y ze zdjęciami męskich narządów płciowych. Dziewczynka otrzymywała od księdza także SMS-y z propozycjami obcowania płciowego i udziału w utrwalaniu treści pornograficznych.

O tym, że ksiądz wysyła dziewczynce zdjęcia pornograficzne wiedziała jej 39-letnia matka. Mimo to nie reagowała. Ona również została oskarżona. Dobrowolnie poddała się karze. Sąd skazał ją na 2 lata i 10 miesięcy pozbawienia wolności oraz czteroletni zakaz kontaktowania się z ks. Wiesławem C.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie