Rozbudowa Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej na finiszu. Zobacz zdjęcia

Łukasz Kaczanowski
Łukasz Kaczanowski
Nowe oddziały, ponad 500 łóżek dla pacjentów i kompleksowe leczenie. Trwająca od 2011 roku największa inwestycja szpitalna już się kończy.

- Tylko parę dni i koniec. Budowa jednego, małego budynku do radioterapii skończy się w marcu. I tyle, nie ma budowy – ogłosiła w czwartek prof. Elżbieta Starosławska, dyrektor Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej.

Czytaj także

Rozbudowa szpitala trwała od 2011 r. Od 2015 roku liczba przyjmowanych pacjentów wzrosła o 20 tysięcy. Po rozbudowie szpital będzie miał 507 łóżek dla pacjentów. Przed inwestycją było 286.

Czytaj także

Koronawirus: odwołane szczepienia i operacje

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

PRZEKAŻ SWÓJ 1 %

„RAK ODBIERA DZIECIOM OJCA , ŻONIE MĘŻA A WNUKOM DZIADKA”

Wasza pomoc to jedyna szansa, aby Krzysztof mógł kontynuować leczenie. Dlatego bardzo prosimy o przyłączanie się do akcji. Pomóżcie nam zebrać jak najwięcej osób, które przekażą 1% podatku/darowizny na leczenie Krzysztofa.

KRS 0000312714

cel szczególny Pomoc dla Krzysztofa

Lubelskie Stowarzyszenie Samopomocy

ul. Proboatwo 27

20-089 Lublin

DAROWIZNA – Pomoc dla Krzysztofa

Bank Spółdzielczy

w Łęcznej nr. konta

83 8693 0006 2004 3000 3839 0001

PIENIĄDZE MOGĄ POKONAĆ RAKA

Rak to wyjątkowo trudny przeciwnik. Rujnuje nie tylko zdrowie, ale często również budżet osób chorych i ich rodzin. W polskich warunkach, gdzie kolejki do badań i konsultacji są na kilka miesięcy czekania a pewne terapię nie wchodzą do koszyka świadczeń refundowanych – proces leczenia często zależy od zasobności portfela chorego.

PAN KRZYSZTOF SIEDLECKI ZACHOROWAŁ NA RAKA NERKI

Krzysztof zaczął niedawno przyjmować ten bardzo drogi Cabometyx. To na ten moment jedyne światełko w ciemnym tunelu. Problem polega na tym, że miesięczny koszt leczenia to kwota ok. 15 tys. zł.

Skąd wziąć tak ogromne pieniądze? Przecież to jest być albo nie być dla mojego męża. To się nie może tak skończyć…

Proszę o pomoc, nie mam wyjścia i ani chwili do stracenia. Nowotwór jest bezwzględny i nie będzie czekał, aż zgłosimy gotowość. Walka na śmierć i życie trwa tu i teraz. Na ile jeszcze mężowi starczy sił i zdrowia? Tego nikt nie wie… Wierzę, że zdążymy. Wierzę, że z Twoim wsparciem się uda. Wierzę, bo co mi innego pozostało?

Planowałam z mężem spokojną emeryturę. W końcu mieliśmy odpocząć, cieszyć się czasem spędzanym na wspólnych spacerach. Niestety los chciał inaczej. Krzysztof od dwóch lat choruje na raka nerki i niedawno okazało się, że wykorzystał już wszystkie linie leczenia finansowane z NFZ. Zostały nam jedynie bardzo drogie lekarstwa, za które trzeba zapłacić z własnej kieszeni…

Zaczęło się bardzo gwałtownie. W moczu męża pojawiła się krew. Seria badań przyniosła okrutne wieści. Nowotwór zaatakował nerki i żyłę główną. Ta wiadomość spadła na nas jak grom z jasnego nieba. Nic już nie było takie jak wcześniej. Nie wiem co to spokój. Nie pamiętam już, co to znaczy budzić się bez ogromnego strachu o życie najbliższej mi osoby.

Konieczna była operacja. Mężowi wycięto zaatakowaną nerkę i okoliczne węzły chłonne. Okazało się też, że Krzysztof ma przerzuty do mózgu. Oprócz chemii mąż musiał poddać się radioterapii, która na szczęście przyniosła znaczną poprawę. Wkrótce jednak trzeba było zastosować kolejną chemioterapię. Niestety, nie przyniosła ona żadnej poprawy. W tym momencie skończyły się dalsze możliwości leczenia finansowanego przez NFZ. Zostaliśmy ze śmiertelną chorobą męża sami…

Dzisiaj Krzysztof czuje się źle, musi być podpięty do tlenu. Sił wystarcza jedynie na pójście do toalety. O spacerach, czy samodzielnym wyjściu z domu możemy już zapomnieć. Z pomocą córek próbujemy wspólnie przetrwać te trudne chwile i chwytamy się każdej możliwości, żeby ocalić tego wspaniałego człowieka. Męża, ojca, dziadka,

Dziękuje żona Joanna

G
Gość

Przecierz wygląda to jak środek budowy...dziury w ścianach, brak sufitów, góry śmieci. Jaki koniec?

A
A
21 lutego, 10:28, Gość:

i co? Jak się czuje pani dyrektor, która zafundowała nam tyle lat czekania na nowy obiekt, który może ruszy w tym roku? Piszę może, bo jak podaje prasa, nie ma pieniędzy na wyposażenie, bo poszły na budowę. A można było to zrobić taniej, ale jak się kobieta bierze za zarządzanie budową (kobieta, która nie ma pojęcia o tym), to tak wychodzi. Słyszałem o "wywiadzie", który się ukazał wczoraj... chciałbym to skomentować, ale inteligentni ludzie i tak potrafią ocenić wypowiedzi, które padły, a innych nie przekonam, bo np. "fanów wódki" też trudno przekonać do porzucenia picia. Nieprawdaż? A przecież wiedzą czym grozi stałe wlewanie alkoholu do swojego organizmu...

Zdobywania wiedzy o otaczającej nas rzeczywistości, zdrowego spojrzenia na świat oraz ciągłego rozwijania funkcji myślowych Wam życzę

21 lutego, 14:08, Rozsądek:

Wiesz co gościu... przede wszystkim życz tego (co wymieniłeś) sobie!!

Jak można tak pisać o kobiecie, dzięki której ta onkologia w ogóle się tak rozbudowała mimo wszelkich przeciwności? Przypomnę ci, bo chyba zapomniałeś, że Ta Pani została dyrektorem PONOWNIE, bo jej nieudolni następcy nie potrafili poradzić sobie z budową i rozbudową.

I w sumie to już wystarczy, więcej nic nie trzeba pisać. Pani Starosławska rozpoczęła rozbudowę i pomimo niechęci wielu takich jak ty, ją zakończyła, ponieważ WYBRANO JĄ PONOWNIE NA DYREKTORA!!!

Wybrano ja ponownie tylko dlatego że ma potezne "plecy" wsrod kleru... Nic innego nie miało znaczenia!

R
Rozsądek
21 lutego, 10:28, Gość:

i co? Jak się czuje pani dyrektor, która zafundowała nam tyle lat czekania na nowy obiekt, który może ruszy w tym roku? Piszę może, bo jak podaje prasa, nie ma pieniędzy na wyposażenie, bo poszły na budowę. A można było to zrobić taniej, ale jak się kobieta bierze za zarządzanie budową (kobieta, która nie ma pojęcia o tym), to tak wychodzi. Słyszałem o "wywiadzie", który się ukazał wczoraj... chciałbym to skomentować, ale inteligentni ludzie i tak potrafią ocenić wypowiedzi, które padły, a innych nie przekonam, bo np. "fanów wódki" też trudno przekonać do porzucenia picia. Nieprawdaż? A przecież wiedzą czym grozi stałe wlewanie alkoholu do swojego organizmu...

Zdobywania wiedzy o otaczającej nas rzeczywistości, zdrowego spojrzenia na świat oraz ciągłego rozwijania funkcji myślowych Wam życzę

Wiesz co gościu... przede wszystkim życz tego (co wymieniłeś) sobie!!

Jak można tak pisać o kobiecie, dzięki której ta onkologia w ogóle się tak rozbudowała mimo wszelkich przeciwności? Przypomnę ci, bo chyba zapomniałeś, że Ta Pani została dyrektorem PONOWNIE, bo jej nieudolni następcy nie potrafili poradzić sobie z budową i rozbudową.

I w sumie to już wystarczy, więcej nic nie trzeba pisać. Pani Starosławska rozpoczęła rozbudowę i pomimo niechęci wielu takich jak ty, ją zakończyła, ponieważ WYBRANO JĄ PONOWNIE NA DYREKTORA!!!

G
Gość

Dla wszystkich chorych na raka i ich rodzin nowy lek onkologiczny - TVP

L
Lub

A minister zdrowia ostatnio mowil ze wiekszosc pacjentow onkologicznych bedzie leczonych w domu bo taniej wyjdzie...

G
Gość

i co? Jak się czuje pani dyrektor, która zafundowała nam tyle lat czekania na nowy obiekt, który może ruszy w tym roku? Piszę może, bo jak podaje prasa, nie ma pieniędzy na wyposażenie, bo poszły na budowę. A można było to zrobić taniej, ale jak się kobieta bierze za zarządzanie budową (kobieta, która nie ma pojęcia o tym), to tak wychodzi. Słyszałem o "wywiadzie", który się ukazał wczoraj... chciałbym to skomentować, ale inteligentni ludzie i tak potrafią ocenić wypowiedzi, które padły, a innych nie przekonam, bo np. "fanów wódki" też trudno przekonać do porzucenia picia. Nieprawdaż? A przecież wiedzą czym grozi stałe wlewanie alkoholu do swojego organizmu...

Zdobywania wiedzy o otaczającej nas rzeczywistości, zdrowego spojrzenia na świat oraz ciągłego rozwijania funkcji myślowych Wam życzę

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3