Ul. Zemborzycka: Kierowca Taxify potrącił funkcjonariusza ITD, gdy odjeżdżał z miejsca kontroli

Piotr Nowak
Piotr Nowak
materiał ilustracyjny
Udostępnij:
Do szpitala trafił pracownik Inspekcji Transportu Drogowego, który został potrącony podczas kontroli samochodu w Lublinie. O zdarzeniu z udziałem kierowcy wykonującego usługi w ramach aplikacji Taxify została powiadomiona policja.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło dziś po godz. 12 przy ul. Zemborzyckiej w Lublinie. Podczas kontroli ITD kierowca mitsubishi przewożący osoby w ramach Taxify odmówił okazania dokumentów. Funkcjonariusze wezwali policję. Jednak kierowca nie chciał czekać.

- Kierujący oddalił się z miejsca kontroli, przy czym potrącił funkcjonariusza – mówi naczelnik Paweł Gruszka z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie.

Pracownik ITD został odwieziony do szpitala. O zdarzeniu została powiadomiona policja.

CZYTAJ TAKŻE: Taxify w Lublinie. Inspekcja Transportu Drogowego chwali się efektami kontroli
Jednoznaczne były natomiast wyniki kolejnej kontroli. Kierowca Taxify nie posiadał wymaganej licencji uprawniającej do wykonywania zarobkowego przewozu osób i innych wymaganych dokumentów. Grozi za to 15 tys. zł kary.

Aplikacja Taxify działa w Lublinie od czwartku. To estońska odpowiedź na Ubera. Za jej pomocą można zamówić transport. Za przewóz nie odpowiadają taksówkarze, a okazjonalni przewoźnicy.

Tuż po uruchomieniu usługi kontrole kierowców rozpoczęli funkcjonariusze ITD. Poniedziałkowa kontrola przeprowadzona w okolicach dworca PKP w Lublinie wykazała, że kierowca-przewoźnik korzystający z Taxify nie posiadał wymaganych dokumentów.

- Licencja na przewóz osób jest przez nas wymagana od niedawna, stąd część kierowców może jej jeszcze nie posiadać, bo dopiero przystąpili do załatwiania formalności - skomentował Alex Kartsel, Country Manager Taxify w Polsce. Zapewnił, że wkrótce wszyscy kierowcy, z którymi można zamówić przejazd dzięki aplikacji Taxify, będą posiadać licencje na przewóz osób.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Kurier Lubelski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

D
D
No przepraszam ale jeśli wspomniany "funkcjonariusz" ITD własnym ciałem blokował samochód to chyba coś jest z nimi nie tak.
A
Andżeju
Tak jakby wszyscy taksówkarze mieli licencję. A kto jeździ w największych polskich korporacjach taxi na wynajętych autach, czy nie najemnicy bez licencji? No ale tego nie ma się co czepiać, wszyscy przecież wiemy, że licencję służą Toni i wyłącznie do zabetonowania rynku taksówek, żeby było odpowiednio drogo i żeby byli mundurowi mogli sobie godziwie dorobić do ich "skromnej" emeryturki, bo im wiecznie mało.
F
Frank
-20 zł z kodem: PKUQL na przejazd Taxify
L
Lysywawa
Robią sztuczną nagonke na taxify. Jakby ktoś nie wiedział dlaczego,??? Czy zwykła taxi to monopolista. Nie... Koniec ze zlodziejskim systemem cierpiarzy!!! To sa przejazdy okazjonalne jak bla bla car... A Itd niech sprawdza taxometry i kontroluje auta dostawcze!!! Najlepiej walic po kieszeni podatników, dlaczego maja jeździć taniej. Zaraz będą pisać o podatkach. W Warszawie wykazano że taxify czy Uber płacą więcej podatków od dużych korporacji taxi. Niech nie robią z ludzi kretynow. Polska to wolny kraj, jesli taxify czy Uber jest na całym świecie to dlaczego nie w Lublinie.
P
Podpis
Licencja jest wymagana od kilkunastu lat a nie "od niedawna"...
P
Ppp
Próbować przejechać funkcjonariusza na służbie to już trzeba być debilem. Ale cóż jak od kierowców wymaga się tylko polisy OC
K
KROKODYL DUNDEEEEE
Czasami jeżdżę autobusami, które są w tragicznym stanie technicznym. Dlaczego nimi nie zajmują się ITD ? Te autobusy z niesprawnymi hamulcami, oświetleniem, napędem itd stwarzają milion razy większej zagrożenia niz wszelkie ubery.
G
Gość
Wszystkim, którzy tak wychwalają pod niebiosa wszelkie Ubery i Taxify podpowiem, że w takim mieście jak Lublin nie ma najmniejszego problemu, by jeździć legalnie, zgodnie z przepisami, licencją. To proste, nie trzeba omijać przepisów. Tak, jak jest wiele innych przepisów, których jako obywatele musimy przestrzegać, tak przewoźnik musi stosować się do przepisów o transporcie drogowym. Dlaczego nie uwolnić np. handlu alkoholem? Po co koncesje, po co regulacje? Otóż, byłem taksówkarzem przez kilka lat, ale nie był to zawód, który dawał mi wystarczający dochód. Jeździłem w korporacji ze stawkami rzędu 2 zł na pierwszej taryfie / 3 zł. na drugiej. Znalazłem inne zajęcie. Nie wiem, jak wychodzą na swoje panowie jeżdżący teraz poniżej tych stawek, po których ja jeździłem. Ale każdy może spróbować. Jeśli uważacie, że taxi w Lublinie jest drogie, możecie sami spróbować tego chleba. Możecie wozić ludzi całkowicie legalnie, z licencją, z aplikacją, na słupie, jak chcecie, nawet i po 1 zł. za km. To proste. Tylko róbcie to legalnie. Oto przepis: - za moich czasów był kurs i egzamin (teraz już egzaminu nie ma, więc problem odpada) - bierzesz zaświadczenie o niekaralności (coś ok 50 zł) - robisz badanie lekarskie i psychotechniczne (w sumie ok. 250 - 300 zł) - zakładasz działalność w jednym okienku - montujesz kasę i taksometr (coś ok.1500 - 1800 zł + montaż też. ok 300 zł) + kogut taxi też ok. 300 zł - legalizujesz w urzędzie miar (coś ok. 100 zł) - robisz dodatkowe badanie techniczne (też coś ok. 100 zł) - idziesz do wydziału komunikacji z dokumentami i dokonujesz wpisu do dowodu rejestracyjnego i karty pojazdu - idziesz do innego pokoju z dokumentami i składasz wniosek o licencję. Płacisz coś ok. 250 zł za licencję na najkrótszy okres i jak zdążysz wczesnym popoludniem, to do godziny 15 facet ci wypisuje i odbierasz legalną licencję taxi. Bez problemów, bez proszenia i kombinowania. - W tym momencie jesteś legalnym przewoźnikiem. - zgłaszasz się jeszcze do firmy ubezpieczeniowej, robisz ponowne wyliczenie składki OC, dopłacasz do ubezpiecznia, bo dla taxi jest droższe Wszystko załatwisz w dwa dni. Na pełnym legalu i bez problemu. W tym momencie wyjeżdżasz, zarabiasz, wozisz ludzi, czeszesz kasę. Możesz wozić za 1 zł, za 2 zl., za 5 zł. Możesz stać na słupku, zarejestrować się w aplikacji, iść do korporacji. Naprawdę furtka jest otwarta. Po co wyważać otwarte drzwi? W Lublinie można łatwo, szybko i legalnie zostać taksówkarzem. Powodzenia. -
M
Malkontent
Za ten incydent powinien od razu zabulić 15 patologia bez żadnej ulgi a przy okazji drugie tyle za potrącenie funkcjonariusza na służbie Nie ma kasy to na odrobek do zakładu zamkniętego oczywiście na swój koszt a nie podatnika
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie