Wybory rektorów na uczelniach w Lublinie. Ruszyła giełda nazwisk

Agata Wójcik
Uczelnie wybiorą władze. Ruszyła giełda nazwisk
Uczelnie wybiorą władze. Ruszyła giełda nazwisk archiwum
Wiosną lubelskie uczelnie wybiorą nowe władze rektorskie. W kuluarach już wymieniane są nazwiska kandydatów. Dotarliśmy do kilku z nich.

Na 22 kwietnia zaplanowano wybory na UMCS, największej lubelskiej uczelni. - Na razie jest za wcześnie, by mówić o tym, czy zdecyduję się kandydować - usłyszeliśmy od prof. Stanisława Michałowskiego, który kieruje Uniwersytetem Marii Curie-Skłodowskiej od 2012 roku.

Kto jeszcze może zawalczyć o stanowisko rektora? Nieoficjalnie mówi się, że w wyborach wystartuje prof. Ryszard Bera, dziekan Wydziału Pedagogiki i Psychologii.

- Biorąc pod uwagę trudną sytuację uniwersytetu i to, że bardzo się z nim zżyłem, nie wykluczam swojego udziału w wyborach. Wszystko będzie zależeć jednak od oczekiwań środowiska uczelnianego. Od tego, czy będzie chciało kontynuacji, czy zmiany, która stworzy szansę dalszego rozwoju uniwersytetu - powiedział w rozmowie z nami prof. Bera.

Na UMCS wymieniane jest także nazwisko prof. Andrzeja Dąbrowskiego, byłego rektora uczelni, który w poprzednich wyborach prawie w ostatniej chwili wycofał swoją kandydaturę. - Nawet nie przeszło mi to przez myśl. Teraz zajmuję się pracą naukową, studentami i doktoratami - usłyszeliśmy wczoraj od prof. Dąbrowskiego.

O tym, kto zostanie rektorem UMCS, zdecydują elektorzy, czyli przedstawiciele pracowników naukowych, doktorantów, studentów oraz pracowników obsługi i administracji.

Na innych lubelskich uczelniach pojawiły się spekulacje, że w wyborach mogą wziąć udział kandydaci, którzy próbowali swoich sił w 2012 roku. I tak na KUL nieoficjalnie mówi się, że poza ks. prof. Antonim Dębińskim, obecnym rektorem, o to stanowisko będą się starać także ks. prof. Mirosław Kalinowski, dziekan Wydziału Teologii i ks. prof. Stanisław Janeczek, kierownik Katedry Historii Filozofii w Polsce. Wczoraj nie udało nam się skontaktować z żadnym z wymienionych naukowców.

W przeciwieństwie do pozostałych lubelskich szkół wyższych, na KUL wyboru rektora dokonuje Senat uczelni. Wybory to jednak nie koniec. Po nich, w ciągu trzech dni, rektor przesyła protokół z posiedzenia wyborczego Wielkiemu Kanclerzowi abp. Stanisławowi Budzikowi. Ten ma dwa tygodnie na przedstawienie Stolicy Apostolskiej uchwały Senatu z prośbą o jej zatwierdzenie.

Do wyborów przymierza się także Uniwersytet Medyczny. - Najprawdopodobniej o reelekcję będzie ubiegał się obecny rektor - mówi Włodzimierz Matysiak, rzecznik prasowy UM.

Czy prof. Andrzej Drop będzie miał kontrkandydatów? Dowiemy się 7 marca, kiedy uniwersytet opublikuje listę osób ubiegających się o stanowisko rektora. Same wybory zaplanowano na 15 marca. Nieoficjalnie mówi się, że ponownie może spróbować swoich sił prof. Janusz Solski, który startował w poprzednich wyborach.

Nieco wcześniej, bo 8 marca, rektora wybiorą elektorzy Politechniki Lubelskiej. Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, do wyborów stanie prof. Piotr Kacejko, który kieruje uczelnią od 2012 roku.

- Na razie nie padają żadne nazwiska. Wszystkie wydziały są bardzo zadowolone z pracy obecnego rektora. Możliwe, że nie będzie miał żadnego rywala - usłyszeliśmy od jednego z pracowników.

Jako jedyny z obecnych rektorów o reelekcję nie będzie mógł się ubiegać prof. Marian Wesołowski, który pełni funkcję rektora Uniwersytetu Przyrodniczego od dwóch kadencji (2008-2016). Na uczelni już od 11 lutego trwają wybory elektorów - w sumie 269 osób. Data wyborów rektora UP nie została jeszcze wyznaczona. Jak na razie nie słychać także nic o potencjalnych kandydatach.

Elżbieta Starosławska straciła fotel dyrektor Centrum Onkologii. Wyjaśniamy kontrowersje
Wrak Atak w Lublinie na Walentynki. Za nami kolejne wyścigi zdezelowanych aut (ZDJĘCIA)
Barber-shop w Lublinie. Tak panowie dbają o siebie (ZDJĘCIA)
Wspominamy Lublin: Kultowe lodowisko i letnie kino (WIDEO)
Koniec chaosu wokół lubelskiego dworca PKP


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 41

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
clic
ponoc mowia ludzie w miescie ze poginol drogi sprzet z rektoratu umcs ponoc to firma ochroniarska zarudniona przez bylego rektora dabrowskiego
k
kot
bera to czlowiek pachuty ktory z dabrowskim obmyslili plan wejscia do umcsu, bera to kolega dabrowskiego
O
Ojoj
Sagan ma w nosie UMCS i takich zawistnych idiotów jak ty. Niech lepiej zostanie na SGH.
o
ojoj
Człowieku co Ty wypisujesz? Spójrz na rektorów wielu uczelni w Poslce. Dr hab rządzi!!!
k
ktoś
Obecna ekipa rektorska niejedną aferę przykrywała. I co? I nic. Tajemnica poliszynela...
T
Teks
W jednej z jednostek administracyjnych UMCS? Na mieście mówią że obecna ekipa rektoorska przykrywala jakaś aferę z kierowniczka, która bardzo źle traktowała swoich pracowników.
M
Mgr Honoris Causa
poprawiam "literówkę". Oczywiście nie chodzi o sagana tylko o Sagana.
M
Mgr Honoris Causa
Ostrożnie, bo z sagana taki doktor (papier zapewne ma), jak z koziej d... trąba (w sensie "uczoności").
T
TW Bolesław
Taak!? No to zlustruj równie skrupulatnie życiorys Michałowskiego.
Też będą niezłe "kwiatki".
Pogrzeb w teczkach.
M
Mgr Honoris Causa
Drugi też chyba nie jest lepszy? Ponoć będąc na służbie w WSW donosił... pocztę. Pod koniec lat 80-tych ub. wieku bodajże był ostatnim sekretarzem komórki PZPR na Wydziale Politologii (wówczas Międzyuczelniany Instytut Nauk Politycznych). Później - nie można tego nazwać inaczej - "lizał plecy poniżej pasa", najpierw marszałkowi senatu Małachowskiemu (na początku lat 90-tych), potem prof. Regulskiemu. Dla obserwatorów z boku było to aż nadto widoczne i żenujące. Jest też człowiekiem, który potrafi (sam albo jego pomagierzy) "ryć za plecami" innych osób, ale prosto w oczy nie potrafi spojrzeć ludziom, pod którymi dołki kopie...
(dlaczego prof. Dąbrowski wycofał się z rywalizacji o stołek rektorski w poprzednich wyborach?).
S
Stefan S.
ŻE Michałowski to dno - sam powiedziałeś - ja nie zaprzeczę. Że Mojakowi w głowie się poprzewracało - też prawdopodobne. Ale była jakaś umowa między Michałowskim a Mojakiem wówczas, jak rektorek zaczynał urzędowanie. Umów między ludźmi honoru powinno się dotrzymywać. I tylko tyle, nie o obronę Mojaka mi chodzi.
M
Mniemam, że...
Przydup asy powędrują na zieloną trawkę...?
M
Małgorzata
O! To dobre! To słowo doskonale opisuje to co robi pułkownik Bera!
z
zaskoczony
A jak to jest możliwe, że ten człowiek jest dziekanem? Nie ma nad nim żadnej władzy? Gdzie ministerstwo?
n
nick
Jeśli Pan Rektor Michałowski nie wygra, co się stanie z młodymi demokratami, którzy tak pięknie namnożyli się w biurach różnej maści...?
Dodaj ogłoszenie