Coraz więcej osób bez maseczek. „Ludzie zapomnieli, co to koronawirus”

Aleksandra Dunajska-Minkiewicz
Aleksandra Dunajska-Minkiewicz
unsplash.com
Udostępnij:
Bez maseczki w sklepie, autobusie, na targu – mimo że nakaz zasłaniania ust i nosa nadal obowiązuje, coraz więcej osób przestaje się do niego stosować. I choć teoretycznie mogą dostać mandat, to w praktyce trudno ich do tego nakłonić.

- Ostatnio w moim sklepie na Kalinie pojawiła się policja – donosi nam Czytelniczka, pani Barbara. - Sprawdzali, czy ekspedientki i klienci mają maseczki. Grozili mandatami, skończyło się na pouczeniach. Zwracali nawet uwagę, gdy ktoś miał zasłonięte tylko usta, a nos nie. Popieram taką akcję, wielu ludzi zdaje się w ogóle zapomniało, co to jest koronawirus – dodaje lublinianka.

Na problem zwraca uwagę nie tylko ona. Dotyczy sklepów ale też np. komunikacji miejskiej. - W KAŻDYM autobusie i trolejbusie widziałem dziś po kilka osób z niezasłoniętym nosem i ustami oraz co najmniej kilka z maseczkami zasłaniającymi tylko usta – napisał nam w mailu pan Władysław.

Jednak do służb takich zgłoszeń ostatecznie trafia jednak niewiele. - Od 30 maja (od tego dnia nie musimy zasłaniać nosa i ust w otwartej przestrzeni-red.) otrzymaliśmy 11 zgłoszeń o osobach, które nie noszą maseczek. Jedno dotyczyło komunikacji miejskiej, dwa– targowisk, a pozostałe – sklepów – wylicza Robert Gogola, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Lublinie.
Za brak maseczki grozi mandat w wysokości od 20 do 500 zł. Funkcjonariusze lubelskiej Straży Miejskiej ograniczali się do pouczeń. W sklepach rozmawiali z kierownictwem uczulając, że klienci powinni nosić maseczki.

- Otrzymujemy telefony od ludzi, którzy sami przestrzegają obowiązku noszenia maseczek i oczekują tego samego od innych – mówi Renata Laszczka-Rusek, rzeczniczka komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie. - Kontrolujemy, pouczamy, zdarzają się też mandaty- zaznacza.

Nie wpuszczać bez maseczek?

W czerwcu Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia, apelował do właścicieli sklepów o niewpuszczanie ludzi bez maseczek.

- Jeżeli wchodzimy do sklepu bez maseczki, to jest to nasz egoizm, który naraża na możliwość zakażenia inne osoby

– podkreślał.
Właściciele sklepów czy centrów handlowych mówią jednak, że nawet gdyby chcieli wyjść naprzeciw takiemu apelowi, jest to niewykonalne.

- Nasi pracownicy zachęcają, proszą, ale często spotykają się z odpowiedzią „ja mogę chodzić bez ze względu na stan zdrowia”. I w tym momencie możliwość dyskusji się kończy

– mówi Tomasz Dębiec, dyrektor Galerii Olimp.

Innym sklepom też pozostają nawoływania. - Prosimy naszych klientów, aby przestrzegali zaleceń i podczas zakupów zasłaniali dolną część twarzy – informuje Aleksandra Robaszkiewicz z Lidl Polska. - W komunikatach głosowych w sklepach oraz na naszej stronie internetowej lidl.pl wciąż przypominamy wytyczne Ministerstwa Zdrowia oraz Głównego Inspektora Sanitarnego dotyczące prawidłowego mycia rąk czy stosowania zasad ochrony podczas kichania czy kaszlu – dodaje.

W autobusach o maseczkach przypominają komunikaty głosowe. - Zamieszczamy też komunikaty na naszym fanpage’u na Facebooku, na przystankach i w pojazdach. Także kontrolerzy biletów zwracają uwagę, jeśli pasażer nie ma maseczki – tłumaczy Monika Fisz, rzeczniczka prasowa ZTM w Lublinie.

Na nieco inną akcję zdecydowało się wrocławskie MPK. Tam kontrolerzy wspólnie z policjantami nie tylko przypominają o maseczkach, ale też je rozdają.

- Przystąpiliśmy do akcji bo otrzymywaliśmy zgłoszenia od pasażerów, że część osób nie nosi maseczek, ale też sami obserwowaliśmy rozluźnienie w tym zakresie

– mówi Tomasz Sikora, rzecznik prasowy MPK we Wrocławiu. Czy widać efekty? - Wydaje się, że tak. Od przyszłego tygodnia rozszerzamy akcję – zapowiada Sikora.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie