Dworek Grafa jednak nie zmieni właściciela. Kolejna próba zakończyła się fiaskiem

Artur Jurkowski
Anna Kurkiewicz/archiwum
Udostępnij:
Ratusz próbuje sprzedać Dworek Grafa od 2013 roku. I od pięciu lat są to próby bezskuteczne.

W poniedziałek odbyła się kolejna próba. Efekt? Fiasko.

- Nie zgłosił się ani jeden oferent zainteresowany kupnem nieruchomości - poinformował Arkadiusz Nahuluk, dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem UML.

Dwukondygnacyjny dworek w stylu neoklasycznym został zbudowany w 1853 roku. Ratusz liczył, że na sprzedaży zarobi 6,14 mln zł.

- Dalej będziemy próbować zbyć tę nieruchomość - zapowiedział Nahuluk.

Sam Dworek Grafa nie znajduje się w rejestrze zabytków, jest jednak objęty ścisłą ochroną konserwatorską.

- Z perspektywy nabywcy rodzi to pewne ograniczenia. Wszystkie działania związane z planami inwestycyjnymi muszą uzyskać akceptację służb konserwatorskich. A te stawiają określone wymogi, m.in. nie można zabudować terenu. Ponadto konserwator nie wyraża zgody na podwyższenie budynku, bo zakłóciłoby to widok na wzgórze staromiejskie - wskazuje Nahuluk.

To niejedyna nieruchomość, dla której ratusz szuka nowego właściciela. Na liście jest też Czerwona Karczma, czyli nieruchomość przy ul. Turystycznej 2. Ratusz już ogłosił przetarg. Cena wywoławcza wynosi 2,9 mln zł.

Na swoją kolej do sprzedaży czeka obecna siedziba sanepidu przy ul. 3 Maja 4 (u zbiegu 3 Maja i Żołnierzy Niepodległej). Radni dali zgodę na sprzedaż pod koniec ub. roku.

- Przejmiemy tę nieruchomość w drugim kwartale roku, po tym jak budynek zostanie opuszczony przez służby epidemiologiczno-sanitarne - poinformował Nahuluk.

Ratusz nie ma jeszcze wyceny tej nieruchomości. - Przetarg chcemy ogłosić jesienią tego roku - dodał Nahuluk.

Niewykluczone, że gmina wróci do prób sprzedaży kamienicy przy Krakowskim Przedmieściu 39 (to budynek w podwórzu, gdzie kiedyś mieścił się bank).

Obecnie działa tam ratuszowe Centrum Ekonomiczno-Administracyjne Oświaty.

- Trwa sprzedaż parceli pod jednorodzinną zabudowę rezydencjonalną w północnej części dawnego poligonu na Czechowie - uzupełniał dyrektor.

Zobacz też: "Nie może być tak, że wojewoda zajmuje kolejne miejsca". Władze Warszawy złożyły odwołanie ws. budowy pomnika smoleńskiego (x-news)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jb
Chyba sa jeszcze spadkobiercy Najlepiej zajrzeć do księgi wieczystych
Ż
Żalek
Karierowicz od lizania pośladów dojnej zmiany
L
Ludics
Rodzina na swoim program Pis
G
Grabio
Koniec dojnej zmiany
G
Gregory
I ojcowizne tracą
B
Bułhack
Taki jest proces w państwach cywilizowanych. A w zadupiu UE jakoś nie widać chęci zadośćuczynienia obrabowanym po II wojnie gdy przy rządzie byli: Mośki i Kacapy. Mośki teraz chcą odszkodowań za swe mienie. A kto odda Polakom majątek zabrany poprzez nacjonalizację Oskara Langego? Polacy stracili: fabryki, kopalnie, cukrownie, gorzelnie, ziemię, pałace , dworki i dzieła sztuki. Mośki się zaczęli już gniewać na gojia Kacapy mają nas i nasze odszkodowania w......
B
Bułhack
Taki jest proces w państwach cywilizowanych. A w zadupiu UE jakoś nie widać chęci zadośćuczynienia obrabowanym po II wojnie gdy przy rządzie byli: Mośki i Kacapy. Mośki teraz chcą odszkodowań za swe mienie. A kto odda Polakom majątek zabrany poprzez nacjonalizację Oskara Langego? Polacy stracili: fabryki, kopalnie, cukrownie, gorzelnie, ziemię, pałace , dworki i dzieła sztuki. Mośki się zaczęli już gniewać na gojia Kacapy mają nas i nasze odszkodowania w......
G
Gość
No tak, przepięknie miasto "zarządza"m swoimi nieruchomościami, nie wiem co ma być w dworku, wiem jednak, że odkąd jest opuszczony, niszczeje a przez płot wrzucane są śmieci, no po prostu nie przypuszczałem, że w taki sposób się "zarządza" swoim mieniem, Czerwona Karczma, niby zabytek, ale tak naprawdę od kiedy wybudowano rondo na Turystycznej to ona JENO PRZESZKADZA w ruchu ulicznym, powoduje zagrożenie dla pieszych i samochodów i w takim położeniu najlepiej ją wyburzyć, albo przesunąć ze 20 metrów na wałkach, albo przekręcić jak pałac Lubomirskich w Warszawie jeszcze w PRL. Kupiec na karczmę musiałby być stuknięty, żeby ją kupić - moim skromnym zdaniem.
S
Sylwek
Ale nagrodę roczną to pan dyrektor bierze największą a budynków nie potrafi sprzedać
a
afera
urzędnicy zapuścili budynek, stał tak nieogrzewany przez ostanie lata, grzyb, wilgoć, parkiet wstał na metr w górę! Kiedy wkroczy tam prokurator?
p
pisowy troll
co za brednie. Ten nowy twór siedzi w budynku Pałacu Parysów, który zamienił się w ratusz bis. Tak dużo urzędników w historii Lublina jeszcze nie było w magistracie. A to nie koniec bo zaraz po przegranej PO w jesiennych wyborach będzie desant POszkodowanych pod skrzydła jego deweloperskości.
a
anka
Taką z licencjatem z hotelarstwa i magisterką z zarządzania. Takich młodych, gniewnych, pełnych roszczeń i niedouczonych w każdej dziedzinie. Na pewno się nam wtedy polepszy.
G
Gwidon
W takim otoczeniu? Nie dziwię się!
a
anka
ale miejsce tragiczne. Dookoła jeszcze jak jest zielono to pół biedy, ale w zimie okropnie - widok na reklamy i banery, huk i smród samochodów.
T
Taki Gość
Za 6,14 mln zł. to już bym chyba wolał dom od Kozidraków kupić. Przynajmniej działki kawał.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie