Pochodzi z Chełma, ale wymaganych 100 tys. podpisów Jolanta Duda nie zebrała. A to konieczne, żeby stratować w wyznaczonych na maj wyborach prezydenckich.
- Nie udało się to przez koronawirusa. Od 9 marca zbiórka stała się niemożliwa – mówi Duda i nie chce ujawnić ile podpisów już ma.
Nadal myśli o starcie wyborczym. Przez Państwową Komisję Wyborczą skierowała sprawę podpisów do Sądu Najwyższego. Liczy na to, że sąd uzna, że faktycznie nastąpiły okoliczności, które uniemożliwiły jej zbieranie podpisów. Liczy też, że na podstawie decyzji sądu będzie mogła startować. - Właśnie jestem na etapie uzupełniania złożonych dokumentów – wyjaśnia. I dodaje:
- PKW dyskryminuje mnie ze względu na nazwisko – ocenia sytuację Jolanta Duda.
Jak na razie PKW odmówiła rejestracji siedmiu kandydatów. Nie są to osoby powszechnie znane: Leszek Samborski, Andrzej Voigt, Jan Zbigniew Potocki, Grzegorz Sowa, Kajetan Pyrzyński, Stanisław Bakun, Sławomir Grzywa.
W środę Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała czterech kandydatów. Są to:
- Szymon Hołownia,
- Małgorzata Kidawa-Błońska,
- Roberta Biedroń,
- Krzysztof Bosak.
Na początku marca PKW zarejestrowała też:
- Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Na decyzję czekają:
- Andrzej Duda,
- Stanisław Żółtek,
- Marek Jakubiak,
- Romuald Starosielec,
- Waldemar Witkowski,
- Mirosław Piotrowski,
- Paweł Tanajno.

Szymon Hołownia ma duże ego, większe ma tylko Lech Wałęsa
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Dołącz do nas na X!
Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?