Kupili bilety miesięczny. Autobus przestał do nich dojeżdżać. Pasażerowie z Prawiednik oburzeni zmianą trasy linii 25

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
– Straciliśmy możliwość dojazdu do miasta i pracy – oburzają się pasażerowie z Prawiednik i Nowin i pytają co mają zrobić z wykupionymi biletami miesięcznymi
– Straciliśmy możliwość dojazdu do miasta i pracy – oburzają się pasażerowie z Prawiednik i Nowin i pytają co mają zrobić z wykupionymi biletami miesięcznymi Fot. Lukasz Kaczanowski/Polska Press
Autobusy linii 25 zmieniły trasę i nie jeżdżą po ul. Osmolickiej. Może to potrwać nawet kilka miesięcy, dopóki nie powstanie nowa pętla nawrotowa przy tej ulicy. – Straciliśmy możliwość dojazdu do miasta i pracy – oburzają się pasażerowie z Prawiednik i Nowin i pytają co mają zrobić z wykupionymi biletami miesięcznymi.

Od poniedziałku (12 marca) linia 25 zmieniła trasę. To efekt prac przy budowie nowej pętli nawrotowej przy ul. Osmolickiej. Pętla będzie częścią powstającego tam węzła przesiadkowego. Linia 25 omija teraz Cienistą i Osmolicką (kursuje przez Żeglarską i Krężnicką).
Uruchomiono też tymczasową linię 725 ale ta dojeżdża tylko do nowego przystanku zlokalizowanego przy Cienistej na wysokości Osmlickiej.

- Propozycja ZTM jest taka: proszę przespacerować się kilometr wzdłuż ul. Osmolickiej w stronę Lublina, bez chodnika, pobocza i oświetlenia, przez las Dąbrowa tam znajduje się tymczasowy przystanek linii zastępczej 725. Mieszkańcy Prawiednik, Nowin, Polanówki i Osmolic w cywilizowany sposób zostali pozbawieni miejskiego autobusu na 6 miesięcy – oburza się w liście do redakcji Kuriera Lubelskiego mieszkaniec Prawiednik.

Linia 25 będzie jeździła zmienioną trasą "do odwołania". Prace przy budowie nowego węzła przy Osmolickiej mają potrwać do końca września.
- ZTM oraz MPK zlikwidowało możliwość korzystania z miejskiej komunikacji publicznej (linia 25) w podlubelskich Prawiednikach i Nowinach, pozbawiając posiadaczy miesięcznych biletów, możliwości dojazdu do miasta i pracy – dodaje nasz Czytelnik.

ZTM tłumaczy, że musiał wprowadzić taką zmianę trasy, bo nie ma w tym rejonie miasta innej pętli nawrotowej, z której mogłyby korzystać autobusy.

- Mówimy tu o pętli nawrotowej dla komunikacji miejskiej, która wymaga ściśle określonych parametrów technicznych, jak chociażby średnica zawracania około 20 m. Priorytetem jest bezpieczeństwo pasażerów i kierowców. Mamy tu do czynienia z organizacją regularnych przewozów, które podlegają ścisłym kontrolom i nadzorowi chociażby ze strony ITD – nie może być mowy o cofaniu autobusu czy zawracaniu na małych powierzchniach parkingowych zastawionych samochodami osobowymi – wyjaśnia Monika Fisz z ZTM Lublin.

Ten tabor stworzył historię. Tak zmieniały się autobusy komu...

Organizator komunikacji miejskiej w Lublinie namawia pasażerów z Prawiednik i innych miejscowości, aby złożyli wniosek do wójta gmin Głusk o „zabezpieczenie miejsca i zorganizowanie tymczasowej pętli nawrotowej”.
- My również taki wniosek wystosujemy, a po zapewnieniu odpowiedniej infrastruktury nawrotowo – postojowej, deklarujemy, że transport zbiorowy obejmie pasażerów rejonu pętli w Prawiednikach – mówi Fisz. I dodaje: - Oczywiście pasażerowie, którzy posiadają bilet okresowy dedykowany na linię nr 25 i nie mogą skorzystać w okresie przebudowy pętli z tejże linii, mogą wystąpić do nas z wnioskiem o zwrot niewykorzystanej części biletu.

Czym jest Fundusz Odbudowy i Krajowy Plan Odbudowy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie