Ławki znikają z nowego parku przy ul. Zawilcowej. Mieszkańcy są zaniepokojeni

Artur JurkowskiZaktualizowano 
Osiński: Dobrze, że mieszkańcy zareagowali. To oznacza, że pilnują naszej wspólnej własności
Osiński: Dobrze, że mieszkańcy zareagowali. To oznacza, że pilnują naszej wspólnej własności Małgorzata Genca
Rozkradane są ławki z parku przy ul. Zawilcowej - alarmują mieszkańcy Kalinowszczyzny. Ratusz uspokaja: - Nic takiego się nie dzieje

- Znikają nowe ławki z parku przy Zawilcowej, który otworzono raptem dwa i pół miesiąca temu. Chodzi o ten rejon, który sąsiaduje z blokami stojącymi przy ul. Daszyńskiego - poinformował nas pan Krzysztof. I poprosił, aby powiadomić o tym ratusz.

- Bo jak nie uda się przerwać tego procederu, to do wiosny w parku nie zostanie ani jedna ławka. A ich demontaż jest bajecznie prosty. Są przymocowane do podłoża tylko czterema śrubami.

Za wszystkim stoi… ratusz

- Sprawa znikających z parku ławek zrobiła się naprawdę głośna na terenie dzielnicy. Gdy tylko o tym usłyszałem, podniosłem larum w ratuszu. Na ten park czekaliśmy 17 lat i nikt nie chce, aby uległ dewastacji już na samym początku funkcjonowania - mówi Adam Osiński, radny miejski Klubu Prezydenta Krzysztofa Żuka.

Park przy Zawilcowej został oddany do użytku w połowie września. Powstał na dawnym wysypisku odpadów budowlanych. Zajmuje 14 hektarów (o hektar więcej niż Ogród Saski).

Jest podzielony na dwie części: dolny (od strony ul. Krokusowej) i górny. Posadzono tam około 2,5 tys. drzew. Dla dzieci wybudowano plac zabaw.

- Dobrze, że mieszkańcy zareagowali, gdy zauważyli znikanie ławek. To oznacza, że pilnują naszej wspólnej własności - podkreśla Osiński.

Dla odpoczywających w parku przygotowano 100 ławek.

- Nikt ich nie kradnie - zapewnia Katarzyna Duma z biura prasowego ratusza.

- Przecież wyraźnie widać miejsca, z których zniknęły - podkreśla nasz Czytelnik.

Okazuje się, że ławki demontują nie złodzieje, ale jest to operacja wykonywana na zlecenie ratusza.

- Poinformowano mnie, że chodzi o usuwanie usterek związanych z malowaniem - wyjaśnia Osiński.

- Z drewnianych elementów schodzi farba. Łącznie tę wadę ma około 30 procent ławek. Aby przeprowadzić naprawy, trzeba je zdemontować - tłumaczy Duma.

I zapewnia: - Mieszkańcy nie powinni się obawiać, te ławki wrócą na swoje miejsce.

Kradzieże w parku były, ale jeszcze w okresie jego powstawania. - Dochodziło do kradzieży roślin, które były świeżo posadzone - przypomina Duma.

Kolorowe przyciąga złodzieja

Ratusz wskazuje, że liczba kradzieży „publicznego mienia”, np. ławek, spada.

- Do przeszłości należą takie sytuacje jak kradzież wszystkich ławek ustawionych przy ścieżce rowerowej na odcinku od al. Piłsudskiego do ul. Krochmalnej - przekonuje Karol Kieliszek z biura prasowego ratusza.

Kilka lat temu łakomym kąskiem były kable układane podczas inwestycji drogowych. W 2013 r. złodzieje ukradli 2,7 km kabli, które pojawiły się przy nowo wybudowanym odcinku ul. Mełgiewskiej. Straty oszacowano na 340 tys. zł.

- Problem dewastacji i kradzieży dotyka też przystanki komunikacji miejskiej - przyznaje Weronika Opasiak, rzeczniczka MPK.

I dodaje: - Najczęściej wandale wybijają szyby we wiatach, dewastują słupki przystankowe, niszczą gabloty z rozkładami, czy kradną kosze na śmieci. Problemem jest też pseudograffiti na wiatach przystankowych.

W 2017 roku zarejestrowano 244 przypadki dewastacji wiat przystankowych. Straty to 49 635,88 zł netto. Zniszczono 397 słupków przystankowych (159, tys. zł).

- W naszych obiektach praktycznie nie odnotowujemy przypadków kradzieży. We wszystkich, tj. na basenach, stadionach czy halach, mamy monitoring - tłumaczy Miłosz Bednarczyk, rzecznik MOSiR „Bystrzyca”.

W 2016 r. na Słonecznym Wrotkowie złodzieje wynieśli trzy krzesła z baru. Po paru dniach zostali zidentyfikowani, właśnie dzięki monitoringowi.

Czy jesteś statystycznym Polakiem? Sprawdź, jak wpisujesz się w narodowe statystyki [QUIZ]]

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Zobacz też: Premiera kalendarza Bene Meritus Terrae Lublinensi

Wideo

Materiał oryginalny: Ławki znikają z nowego parku przy ul. Zawilcowej. Mieszkańcy są zaniepokojeni - Kurier Lubelski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
J
Johnny

Na lubartowskiej też były ławki i gdzie się znajdują?

zgłoś
l
lu

we wiatach??????????????

zgłoś
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Podczas biwakowania tak mieszkali w ogrodzonej części na Carnaval Sztukmistrzów
Sam widziałem mieli dwie ławki w Mercedesie 208 blaszaku
Nie załapałem że to zajumane z Ludowego kapnałem się jak byłem z psem na spacerze i zobaczyłem braki.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3