Lubelski oddział PCK prosi o maseczki ochronne. Potrzebne są dla opiekunek seniorów

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
Członkinie pracowni artystyczno-rzemieślniczej szyją maseczki dla PCK
Członkinie pracowni artystyczno-rzemieślniczej szyją maseczki dla PCK Stowarzyszenie „Dla Ziemi"/Facebook/screen
Lubelski oddział PCK apeluje o niezbędne wsparcie. Brakuje płynów dezynfekcyjnych do rąk i maseczek ochronnych. Szyją je już m.in. uchodźczynie z Łukowa.

- Nie mamy maseczek ani płynów do rąk. Codziennie odwiedzamy swoich podopiecznych. Nasza praca polega na ich myciu, karmieniu, zrobieniu zakupów, myciu okien itd. Nie chcemy narażać osób starszych, jak i siebie, na ewentualne zakażenia - mówią opiekunki z Polskiego Czerwonego Krzyża w Lublinie.

Dyrektor lubelskiego oddziału potwierdza, że problem jest, bo na rynku nie ma już dostępnych maseczek.

- Nie mamy ich gdzie zakupić. Dlatego prosimy o wsparcie, jeśli ktoś nimi dysponuje i może nam przekazać - mówi Maciej Budka, dyrektor lubelskiego oddziału PCK.

- Mamy zatrudnionych ponad 300 opiekunek. Otrzymaliśmy właśnie dostawę ok. 200 maseczek z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie i rozdajemy je pracownikom, ale potrzeby są cały czas - dodaje.

PCK czeka na kolejne dostawy, bo maseczki szyją dla nich uchodźczynie z ośrodka w Łukowie. - Ze względów bezpieczeństwa każda osobno. Mam nadzieję, że środki ochrony trafią do nas jak najszybciej - liczy Budka.

Czytaj także

Dzięki stowarzyszeniu „Dla Ziemii" w łukowskim ośrodku dla cudzoziemców powstała teraz pracownia artystyczno-rzemieślnicza. - Szukamy osób, które mają w domu maszyny do szycia i trochę czasu, by w ramach wolontariatu uszyć maseczki z powierzonych przez nas materiałów - piszą organizatorzy akcji.



Dyrektor lubelskiego PCK dodaje, że nadal jest problem z otrzymaniem płynów dezynfekcyjnych do rąk. - Udało nam się samodzielnie kupić tylko dziesięć litrów, które w małych buteleczkach rozlewamy naszym pracownikom - tłumaczy dyrektor.

Każdy może pomóc
Akcje szycia maseczek trwają również w innych miastach. MOPR w Lublinie zorganizował akcję „Maseczki dla służb". Środki ochronne szyją chętni pracownicy, krawcowe ochotniczki, siostry zakonne, a także uczniowie szkół włókienniczo-odzieżowych. Do tej pory udało się zrobić 1747 maseczek, które trafiły m.in. do szpitala przy al. Kraśnickiej, ratowników medycznych, strażników miejskich. Zostały też już przekazane do lubelskiego oddziału PCK. Każdy, kto ma ochotę pomóc w szyciu maseczek może się skontaktować z MOPR pod numerami telefonów: 81 466 53 31 oraz 81 466 53 32.

Czytaj także

Znamy nowy termin wyborów prezydenckich

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3