Lublin. Blisko 50 mkw. poddasza za 32 tys. zł. Ktoś chce zrobić złoty interes

Adrianna Romanek
Adrianna Romanek
Udostępnij:
32 tysiące złotych - tyle dla potencjalnych właścicieli warte jest 49,8 mkw. poddasza w kamienicy wspólnoty przy ul. Czeskiej 22 w Lublinie. Część z mieszkańców sprzeciwia się sprzedaży lokalu w takiej cenie.

- W naszej kamienicy mieszka aktualnie 10 lokatorów. Na poddaszu znajduje się wolnostojący lokal, który liczy sobie blisko 50m2. To bardzo ustawne pomieszczanie, które można zaadoptować na naprawdę ładne mieszkanie. Gdy 3 lata temu kupowałam swoją nieruchomość w tej kamienicy, w moim aneksie do umowy widniał zapis, że poddasze jest częścią wspólną mieszkańców, z której wszyscy możemy po równo korzystać. Teraz ten lokal ma zostać sprzedany, pomimo, że część z nas absolutnie nie wyraża na to zgody - zaalarmowała nas pani Maria, jedna z mieszkanek kamienicy przy ul. Czeskiej 22.

Aby transakcja doszła do skutku, większość z mieszkańców musiała wyrazić na to swoją zgodę. W tym celu zwołano zebranie, na którym przeprowadzono głosowanie, kto jest za sprzedażą poddasza oraz kto nie wyraża na to swojej zgody. Wówczas uchwałę poprało 75 proc. obecnych mieszkańców.

- Większość pozytywnych głosów wynika z tego faktu, że kilka mieszkań w naszej kamienicy należy do rodziny potencjalnych nabywców. Cena, która została nam zaproponowana, jest po prostu śmieszna. 32 tysiące złotych za 49,8 m2 poddasza w bardzo zadbanej kamienicy to już lekka przesada. Wydaję mi się, że ci państwo są po prostu w zmowie z firmą, która zarządza naszymi udziałami - grzmi pani Maria.

Kamienicą przy ul. Czeskiej 22 zajmuję się firma Ad-Bud, z którą udało nam się skontaktować w piątek (6 maja). Niestety, mężczyzna, który odebrał telefon poinformował nas, że o całej sprawie możemy porozmawiać wyłącznie z panią prezes, która dostępna będzie dopiero od połowy tego tygodnia. W związku z tym porozmawialiśmy z potencjalnym nabywcą poddasza.

- Na ten moment zawarliśmy uchwałę ze wspólnotą mieszkaniową, którą można zaskarżyć do sądu, jeśli ktoś się z nią nie zgadza. Jeśli sąd przychyli się do opinii części mieszkańców, wówczas będziemy mogli renegocjować cenę, powołać biegłego oraz podjąć kolejne rozmowy. Nasza cena została rzucona ot tak, ktoś, kto coś sprzedaje, chce to zrobić jak najdrożej, a ten, kto to kupuje, chce zrobić to jak najtaniej. Takie jest prawo rynku. Jeśli sąd będzie po stronie mieszkańców, którzy sprzeciwili się sprzedaży poddasza, wówczas będziemy mogli podjąć kolejne rozmowy - zaznacza potencjalny nabywca poddasza, który podkreśla, że chce zostać anonimowy.

Mieszkańcy zapowiedzieli już, że nie zostawią tak tej sprawy i znajdzie ona swój finał w sądzie.

- Analizując obecny rynek nieruchomości, wartość przedstawiona przy tym lokalu budzi oczywiste wątpliwości co do rzetelności jej wyceny. W takim wypadku mieszkańcy powinni skorzystać z opinii biegłego z zakresu szacowania i wyceny nieruchomości, który określi faktyczny koszt tego lokalu - podsumowuje Piotr Pietraszko, lubelski prawnik.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Chcesz pobalować? Nie w mieszkaniach od Airbnb

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie