Lublin. W autobusie grypy i „covidu” nie złapiesz. Lampy UV-C mają się rozprawić z wirusami i bakteriami

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
Powietrze w pojazdach lubelskiej komunikacji miejskiej będzie wolne od wirusów, w tym SARS-CoV-2. W autobusach ma być zainstalowanych 255 lamp UV-C, które będą dezynfekować powietrze w środku. Powinny się w nich pojawić w listopadzie lub grudniu tego roku.

- To innowacyjny projekt – podkreśla Grzegorz Malec, dyrektor ZTM. Powietrze w pojazdach komunikacji miejskiej w Lublinie będzie dezynfekowane za pomocą lamp UV-C. Przetarg na ich dostawę ma ruszyć w najbliższych dniach: jeszcze w tym lub na początku przyszłego tygodnia.

- Lampy radykalnie poprawią bezpieczeństwo – zapewnia Tomasz Fulara, prezes MPK Lublin. - Całe powietrze krążące wewnątrz autobusu będzie prześwietlane przez lampy UV-C i zabije wszystkie wirusy, bakterie, w tym wirus SARS-CoV-2, ale też grypy. Chcemy, aby Lublin miał najbezpieczniejszy transport.

W pierwszej fazie ma być kupionych 255 lamp UV-C. - Zakładamy, że zostaną zamontowane w autobusach w listopadzie lub grudniu – mówi Malec.

Testy lamp MPK Lublin zaczęło wiosną tego roku. Zostały one zamontowane w siedmiu autobusach. Umieszczone są w klimatyzatorach i są zupełnie niewidoczne dla pasażerów. Powietrze z przestrzeni pasażerskiej jest zasysane, następnie dzięki promieniowaniu UV-C odkażane, po czym wraca do przestrzeni pasażerskiej pojazdu.

12 minut ładowania, 120 kilometrów jazdy

Lampy UV-C w pojazdach to nie jedyna nowość dla pasażerów lubelskiej komunikacji miejskiej. Kolejną są autobusy o napędzie elektrycznym. Chodzi o 20 pojazdów. - Trwają intensywne prace odbiorowe pojazdów. Powinny zacząć wozić pasażerów na początku października - zapowiada Malec.

Chodzi o pojazdy 12-metrowej długości, czyli krótkie. Mają wozić pasażerów linii: 13, 23 i 29. – W tym roku czeka nas jeszcze dostawa siedmiu takich pojazdów. W przyszłym - kolejnych pięciu i dodatkowo siedmiu pojazdów przegubowych. Łącznie będzie to 39 autobusów elektrycznych w pierwszym rzucie – wylicza Malec.

- W przyszłym roku około 50 procent taboru komunikacji miejskiej będą stanowiły pojazdy zeroemisyjne – wskazuje Artur Szymczyk, z-ca prezydenta Lublina.

Ładowarki do autobusów powstały na pętlach zlokalizowanych na węzłach przesiadkowych m.in. przy ul. Choiny, Żeglarskiej. Naładowanie do pełna baterii autobusu trwa 12 minut. Pozwala ona na przejechanie od 70 do 120 kilometrów. Długość trasy zależy od tego, czy podczas jazdy używane jest np. klimatyzacja, ogrzewanie.

- Dalszym elementem wzmacniania transportu ekologicznego będzie zakup autobusu wodorowego. Przetarg ogłosimy jeszcze w tym roku – zapowiada Szymczyk.

W czwartek (16 września) zaczął się w Lublinie Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu. Ma promować korzystanie z komunikacji zbiorowej.

Wkrótce ruszą zapisy na szczepienie trzecią dawką

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie