Manifestacja antycovidowców w Lublinie. Tłum ludzi bez maseczek przeszedł przez miasto. Zobacz

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Łukasz Kaczanowski
Łukasz Kaczanowski

Wideo

Zobacz galerię (39 zdjęć)
„Stop plandemii”, „Zdejmij maskę”, „Wolni ludzie”, „Wyłącz telewizor, włącz myślenie”, „Dajcie nam oddychać” - to tylko część haseł, które pojawiły się podczas marszu „Stop COVID-19”. Manifestacja w sobotę przeszła przez Lublin. O skomentowanie najczęściej powtarzanych tez poprosiliśmy lekarza.

Około 300 osób manifestowało swój sprzeciw wobec ograniczeniom wprowadzanym przez rząd na czas pandemii. Zaniechania wszelkich testów, izolacji i kwarantanny żądali uczestnicy Marszu o Wolność. Na samym początku zgromadzenia organizatorka oznajmiła zebranym:

- Mam państwu przypomnieć o obowiązku noszenia maseczek i zachowania 1,5-metrowej odległości - powiedziała. To ogłoszenie zebrani skwitowali gromkim śmiechem. Część z nich miała w ustach lizaki. Dlaczego?

Czytaj także

- Lubię lizaki - odparł mężczyzna w średnim wieku, kiedy go o to zapytałem. Następnie uśmiechnął się i mrugnął. - Skoro jem, to nie muszę mieć maseczki. A skoro nie muszę mieć maseczki, to oni nic nie mogą zrobić - odpowiedział zerkając w stronę funkcjonariuszy policji. Mundurowi towarzyszyli manifestantom w trakcie całego pochodu.

- Mam czworo dzieci i chcę, żeby żyły w wolnym kraju – powiedziała Anna. Na manifestację przyjechała spod Lublina. - Wirus na pewno jest, był i będzie, ale na pewno nie jest tak groźny, jak o tym mówią rząd i media. Lekarze, szkoły, urzędy, z powodu ograniczeń wszystko działa na pół gwizdka. Tak się nie da żyć.

- Rząd upaństwowił moje życie, moje zdrowie. Nie mam prawa, jako obywatel, decydować o swoim losie - powiedział Stanisław. 66-latek skarżył się, że z powodu ograniczeń wprowadzonych na czas pandemii nie mógł odwiedzić w szpitalu swojej umierającej matki. - Mój przypadek nie był odosobniony - dodał.

Czytaj także

Zarejestrowany i pokojowy protest przeciwników „plandemii" (jak nazywają ją uczestnicy manifestacji) rozpoczął się na pl. Zamkowym około godz. 15. Godzinę później manifestanci wyruszyli w pochód przez miasto. Przeszli al. Tysiąclecia, Solidarności, ul. Dolną 3 maja na pl. Litewski. Następnie, deptakiem udali się pod ratusz, gdzie manifestacja zakończyła się.

Podobne akcje odbyły są także w innych polskich miastach. Organizatorami wydarzenia jest Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP, Konfederacja Korony Polskiej, Stowarzyszenie WIR Masz Głos, Jedność Narodu, Strajk Przedsiębiorców oraz Narodowy Strajk Polaków.

Co na to lekarz?
Podczas wydarzenia głos zabierali przeciwnicy noszenia maseczek i rządowych ograniczeń. Ze strony manifestantów padały różne argumenty. O skomentowanie najczęściej powtarzanych teorii poprosiliśmy dr Tomasza Zielińskiego, prezesa Lubelskiego Związku Lekarzy Rodzinnych - Pracodawców

Argument: „mam astmę, alergię, maseczki nie noszę, bo mnie dusi, a mimo to nie zaraziłam się koronawirusem. Gdyby pandemia rzeczywiście była, to by już dawno mnie dotknęła”.
Odpowiedź: Ludzie, którzy nie noszą maseczek są bardziej narażeni na zarażenie. Natomiast to nie jest tak, że jak raz wyjdę na ulicę bez maseczki to zawsze od razu się zarażę. W tej chwili na Lubelszczyźnie wykrywanych jest około 200 przypadków Covid-19 dziennie. Ryzyko, że trafimy na człowieka zarażonego statystycznie nie jest duże. Ale jak zarażonych będą tysiące, to prawdopodobieństwo to wzrośnie. Po to stosujemy ograniczenia, żeby do tego nie doszło.

Argument: „maseczki są dla chorych, nie dla zdrowych, więc skoro jestem zdrowa to nie muszę nosić maseczki”.
Odpowiedź: To, że ktoś nie ma zdiagnozowanej choroby i nie ma przekonania, że jest chory nie oznacza, że jest zdrowy. Maseczki zmniejszają możliwość wydzielania z siebie cząstek wirusa. Jeżeli spotkamy osobę, która jest chora i o tym nie wie, ale mamy maseczkę i nie mieliśmy z nią długiego kontaktu to nie zarazimy się. Im dłużej przebywamy z osobą zarażoną, tym większe ryzyko zarażenia.

Czytaj także

Argument: „umieralność w Polsce nie jest większa niż w poprzednich latach, więc gdzie jest ten zabójczy wirus?”
Odpowiedź: Ludzie umierają z różnych powodów. W tym roku, przez to, że mamy epidemię, inaczej zaczęliśmy się zachowywać. Poprzez izolację przez pierwsze miesiące epidemii mieliśmy mniej kontaktów, mniej zakażeń grypy i mniej zgonów z tego powodu. Dzieci nie chodziły do szkoły, część dorosłych pracowała zdalnie z domu, nie zarażało seniorów i zgonów z powodu różnych innych infekcji było mniej niż w poprzednich latach. To nie jest tak, że wirus jest niegroźny. To reorganizacja naszego życia spowodowała spadek zgonów z innych powodów.

Argument: „umieralność na Covida jest mniejsza niż na grypę, tylko nikt o tym nie mówi”.
Odpowiedź: W tej chwili więcej osób umiera na Covid-19 niż na grypę. Nie można porównywać tych dwóch przyczyn śmierci. Na grypę mamy leki, mamy szczepionki. W przypadku Covid-19 mamy nadzieję, że za ileś miesięcy pojawi się lekarstwo, pojawi się szczepionka i medycyna sobie z tym problemem poradzi. Po to był lockdown, po to są rozmaite obostrzenia, żebyśmy do tego czasu przetrwali z jak najmniejszymi stratami.

Wniosek: „powinno się skończyć z tymi obostrzeniami”.
Wniosek: Trudno to skomentować. Powinniśmy polegać na nauce i dowodach, a z nich wniosek jest jeden: im mniej kontaktów, tym mniej zakażeń. Żeby powstrzymać epidemię trzeba stawiać granicę. Tak jak przy HIV rozprzestrzenianie się choroby powstrzymała prezerwatywa, tak przy chorobach przenoszonych drogą kropelkową i powietrzną zaleca się zwiększenie odległości między ludźmi i noszenie maseczek. To zmniejsza ryzyko zakażenia i ogranicza ryzyko epidemii. Gdyby ludzie sami to rozumieli i sami z siebie stosowali się do tych wytycznych, to pewnie nakazy, zakazy i wszystkie obostrzenia nie byłyby potrzebne. Niestety nie żyjemy w idealnym świecie i nie jest to możliwe. Jako medycyna, jesteśmy na granicy wydolności systemu. Każdy następny pacjent w ciężkim stanie to ryzyko, że nie będziemy mieli czym leczyć i on umrze. Tak było we Włoszech. Oni wiedzieli, jak pomagać, ale nie mieli ludzi i sprzętu, żeby to robić. Nadal możemy powstrzymać realizację tego czarnego scenariusza u nas.

Czytaj także

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kokos
11 października, 10:41, Xo Hala:

No bardzo odpowiedzialne zachowanie demonstrantów, gdyby tak i wszystkie inne choroby udało się wypędzić i wyleczyć demonstrując i zaprzeczając ich istnieniu?

Mamy w kolejce po COVID-19 - malarie, trąd, cholerę, gruźlicę, dżumę, o grypie już nawet nie wspominam,aha no jest ciągle groźny hiv, wzw-b i c, jest też hbv i hcv no itd itp. Protestanci - do dzieła, w każdą sobotę zgromadzenie, obowiązkowo bez maseczek i prezerwatyw przeciw wybranej groźnej chorobie. Może w końcu WY uleczycie ten świat, swoim niezadowoleniem .... skoro medycyna nie daje rady, kto to wie ...

Masz już butapren? Żeby sobie przelepić gałgan do nosa?

K
Kokos

A wszystko zaczeło się w Chinach: brud, smród, przeludnienie i ubóstwo. Wyławianie g...n z kanalizacji i przerabianie ich na olej, na którym potem się smażyło i pewnie nieoficjalnie smaży smakowite skrzydełka nietoperza! Bez hejtu, bez ściemy, byłem widziałem.

X
Xo Hala

No bardzo odpowiedzialne zachowanie demonstrantów, gdyby tak i wszystkie inne choroby udało się wypędzić i wyleczyć demonstrując i zaprzeczając ich istnieniu?

Mamy w kolejce po COVID-19 - malarie, trąd, cholerę, gruźlicę, dżumę, o grypie już nawet nie wspominam,aha no jest ciągle groźny hiv, wzw-b i c, jest też hbv i hcv no itd itp. Protestanci - do dzieła, w każdą sobotę zgromadzenie, obowiązkowo bez maseczek i prezerwatyw przeciw wybranej groźnej chorobie. Może w końcu WY uleczycie ten świat, swoim niezadowoleniem .... skoro medycyna nie daje rady, kto to wie ...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3