Oko w oko z owadem. Zobacz je w ogromnym powiększeniu

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
Piotr Gołębiowski z Lublina jest jednym z nielicznych fotografów w Polsce, który zajmuje się makrofotografią owadów. Jedno z jego zdjęć ukazało się w amerykańskim wydaniu National Geographic. Dzięki tym portretom możemy naprawdę z bliska przyjrzeć się fruwającym „kosmitom”.

- Makrofotografia, a nawet makrofotografia ekstremalna to inaczej duże zbliżenie obiektu ukazujące jego wszystkie detale za pomocą obiektywu mikroskopowego. Stosuję tzw. technikę focus stacking. Inaczej jest to nakładanie zdjęcia na zdjęcie w celu wydobycia głębi i jak najdokładniejszego odwzorowania danego obiektu – mówi Piotr Gołębiowski.

W jego przypadku, tym obiektem są owady. Od najzwyklejszych much, młodych os, poprzez ważki znalezione nad Zalewem Zemborzyckim, modliszki z Podlasia, żuczki z lasu Dąbrowa. Na zdjęciach zobaczymy także egzotyczne owady z Brazylii, komary przenoszące malarię, „diablaki” z Peru, czy muchę tse-tse, która jest nosicielem śpiączki afrykańskiej.

Więcej o tym, jak powstają takie zdjęcia można przeczytać w piątkowym wydaniu Kuriera Lubelskiego lub na stronie plus.kurierlubelski.pl.

W restauracji zapłacimy więcej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie