MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pielgrzymi przeszli w nocy Ekstremalną Drogę Krzyżową. Zdjęcia

Julia Zdunek
Julia Zdunek
Choć Ekstremalna Droga Krzyżowa na pewno nie jest dla każdego, to co roku przyciąga tysiące chętnych. W piątek (8 marca) lublinianie wyruszyli w niej po raz 10.

Ci, którzy stawili się, aby wyruszyć w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej mówią, że chodzi o osobiste wyzwanie, "wyjście ze swojej strefy komfortu” i walkę ze słabościami. Fizyczne zmęczenie, dotarcie do pewnych granic mają być doświadczeniem, które pozwoli nie poddawać się, kiedy w życiu jest pod górkę.

W tym roku kolejne stacje drogi krzyżowej opierały się o rozważania życia Karola Wojtyły.

– Na EDK namówili mnie znajomi. Droga była ciężka – ponad 40 km w nocy, bez dłuższego odpoczynku. Przychodzą kryzysowe momenty, ale ważne jest żeby ciągle iść do przodu i się nie poddać. To mnie uczy, że są w życiu rzeczy, o które warto powalczyć – mówi Marysia, lat 33.

Z kolei Grzegorz pielgrzymuje co roku.

– Chodzę na "Ekstremalną" praktycznie od kiedy jest w Lublinie – opowiada. – Ta droga pozwala mi odpocząć od codzienności i w ciszy przemyśleć swoje życie. W każdej EDK jest miejsce na refleksję, ale pojawia się także fizyczne i psychiczne wyczerpanie. Dochodzi się w niej do momentu kryzysowego, poczucia, że dalej nie dam rady iść. I to jest ważny moment, bo jednak idę dalej. Od tej chwili wiem, że już nie idę tylko o własnych siłach – twierdzi.

Każdy może wybrać trasę odpowiednią do własnych możliwości. Na większości tras znajdują się oznakowania pomagające znaleźć drogę, a na ścieżkach można spotkać patrole medyczne. Organizatorzy przewidzieli również kilka szlaków o różnym poziomie trudności i długością. Spośród nich najkrótszy wyznaczony jest wokół Zalewu i liczy 30 km. Natomiast najtrudniejsza to tzw. „trasa czarna”, ma aż 51 km i jest przeznaczona do samotnego wędrowania.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Eurowybory 2024. Najważniejsze "jedynki" na listach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski