Praca w dobie koronawirusa. Jakie obowiązki ma pracodawca? Zapytaj eksperta

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Pytania, na które chcecie Państwo uzyskać odpowiedzi, prosimy przesyłać na adres p.nowak@kurierlubelski.pl, wpisywać w komentarzach pod artykułem lub na Facebooku
Pytania, na które chcecie Państwo uzyskać odpowiedzi, prosimy przesyłać na adres [email protected], wpisywać w komentarzach pod artykułem lub na Facebooku unsplash.com/zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
Czy mogę pracować zdalnie? Czy pracodawca ma obowiązek dostarczyć zatrudnionym środki dezynfekcyjne? Czy objęty kwarantanną muszę pracować? Na te i inne pytania odpowie radca prawny.

Epidemia daje się we znaki zarówno pracownikom, jak i pracodawcom. Część firm musiała zamknąć działalność i odesłać pracowników do domów. Inne nadal pracują, ale starają się zapewnić zatrudnionym sterylne warunki. Jakie obowiązki względem pracownika ma przełożony? Czy w obawie przez zarażeniem zatrudniony może odmówić wykonywania obowiązków? Na te i inne pytania Czytelników odpowiadać będzie Daniel Paul, radca prawny specjalizujący się w prawie pracy, cywilnym oraz ubezpieczeń.

Zachęcamy do nadsyłania pytań na adres [email protected], wpisywać w komentarzach pod artykułem lub na Facebooku. Nie musicie Państwo podawać swojego imienia, nazwiska ani nazwy firmy. Warto natomiast wskazać zajmowane stanowisko i branżę, w której działa przedsiębiorstwo.

Odpowiedzi ukażą się na łamach Kuriera Lubelskiego i na naszej stronie internetowej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

T
Toja

Pracuje w sekretariacie szkoły, oprócz mnie pracuje jeszcze 3 odoby. Szkoła jest cały czas dostępna dla rodziców, uczniów i nauczycieli, decyzja derektora. Od momentu zawieszenia zajęć nie ma firmy sprzątającej ....jakie mamy prawo

G
Gość

Dzień dobry. Chciałabym zapytać czy w obecnej sytuacji pracodawca skracając godziny pracy, może żądać od pracownika odrobienia tych godzin w późniejszym terminie. Dodam że chodzi o pracę w sklepie spożywczym, umowa podpisana jest na stałe, a okres rozliczeniowy czasu pracy jest w systemie 3 miesięczny.

G
Gość

Jaki mam sens takie zalecenie dyrektora szkoły, czy mogę odmówić, świadczenia pracy zdalnej - nauczanie zdalne ze szkoły, jeśli mam trudności prowadzenia z domu, a do szkoły obawiam się udać? Ponadto nadal nie ma wytycznych z MEN, jak to ma wyglądać.

"Uprzejmie informuję, że istnieje taka możliwość (jak ktoś ma trudności techniczne), aby nauczyciele korzystali z zasobów szkoły przy prowadzeniu zdalnego nauczania. Szkoła jest cały czas otwarta dla nauczycieli, byle zachować odległość 1,5 metra od siebie, nie gromadzili się w liczbie powyżej 50 osób, w jednym miejscu w jednym czasie. Należy przestrzegać reżimu sanitarnego. Należy każdorazowo uprzedzić sekretariat, kto o której godzinie będzie chciał wejść do szkoły, aby każdorazowo otworzyć drzwi."

L
Liper
18 marca, 7:50, Liper:

Są też takie które „nie zauważają” sytuacji. Lekceważą zagrożenie w sposób oczywisty. Takie które w normalnych czasach, pracę chorego pracownika uznają jako normę. O ludzkich którzy „nigdy nie chorują” a którzy przychodzą do pracy zakochani, zakatarzeni, z gorączką twierdząc, że trzeba być silnym lepiej nie wspominać. Żadne apelowanie o rozsądek tu nie pomoże - oni wiedzą lepiej

błędy wynikają z jakże inteligentnej korekty pisowni - słowo napisane z literówką - "ludziach" zmieniła na "ludzkich" a słowa zakichanych po prostu nie ma w słowniku i zmienia na zakochanych. Sorry.

L
Liper

Są też takie które „nie zauważają” sytuacji. Lekceważą zagrożenie w sposób oczywisty. Takie które w normalnych czasach, pracę chorego pracownika uznają jako normę. O ludzkich którzy „nigdy nie chorują” a którzy przychodzą do pracy zakochani, zakatarzeni, z gorączką twierdząc, że trzeba być silnym lepiej nie wspominać. Żadne apelowanie o rozsądek tu nie pomoże - oni wiedzą lepiej

Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie