Swędzący problem w Przedszkolu nr 34 w Lublinie

Joanna Jastrzębska
Joanna Jastrzębska
Anna Kaczmarz/ zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
Wszawica czwarta od początku roku szkolnego i nieaktualne wytyczne pandemiczne – na to skarży się mama dziecka chodzącego do Przedszkola nr 34 przy ul. Motorowej. – Mamy przygotowane odpowiednie procedury i informujemy o nich rodziców. Robimy wszystko, co w naszej mocy, ale niestety nie na wszystko mamy wpływ – odpowiada dyrektorka.

Informacje o sytuacji w placówce, przyszły na skrzynkę „Kuriera” od zaniepokojonej mamy jednego z przedszkolaków.

– Nie mam pojęcia, jak ta placówka funkcjonuje. Prawo ogólnie łamane jest ciągle. Gdy ogłoszono oficjalnie, że już maseczek nosić nie trzeba, w przedszkolu wciąż wisi nakaz noszenia maseczek. Nawet przygotowali maseczki dla rodziców, gdyż wielu się tłumaczyło, że ich nie posiada, bo nie musi. Nie wolno nam, rodzicom, podchodzić pod sale, rozmawiać z nauczycielami. Sytuacja wygląda jak podczas pandemii – skarży się.

Jak dodaje, ograniczenia obowiązują także na placu zabaw przy przedszkolu. Jest odgrodzony taśmą, a rodzice nie mogą wchodzić na jego teren.

Inaczej tę kwestię widzi jednak Sylwana Bartosiewicz, dyrektorka placówki.

– Trzymamy się restrykcji opublikowanych przez GIS. Zgodnie z nimi rodzice wchodzą tylko do szatni, skąd pracownicy odprowadzają dzieci do sal i dokąd później je przyprowadzają. Wyłącznie od rodzica zależy, czy w tej przestrzeni będzie nosił maseczkę. Nie ma takiego obowiązku, ale rozumiemy, że ktoś może czuć się z nią bezpieczniej, dlatego dla takich osób przygotowaliśmy maseczki – wyjaśnia Bartosiewicz.

Dyrektorka potwierdza, że teren przedszkolnego placu zabaw jest zamknięty dla rodziców. Jak twierdzi, to również wynika z przepisów związanych z pandemią.

– Rodzice nie wchodzą tam ze względów bezpieczeństwa. Kiedy wchodzi, rozmawia z nauczycielem i zajmuje mu czas, przez co nauczyciel ma ograniczoną uwagę i może nie widzieć, co się dzieje z dziećmi. Tej procedury przestrzegamy od początku pandemii – zapewnia Sylwana Bartosiewicz.

Obowiązujące w przedszkolu obostrzenia wynikają z wytycznych przeciwepidemicznych GIS z 31 marca 2022 r. Jedynym punktem dotyczącym placu zabaw jest regularne czyszczenie znajdującym się tam sprzętów. Dyrektorka jednak tłumaczy, że podstawą do zakazu przebywania rodziców na placu zabaw jest zapis, wg którego mogą oni wchodzić tylko do części wspólnej przedszkola, którą jest szatnia.

Poza kwestiami covidowymi wg Czytelniczki w grupie jej dziecka jest jeszcze jeden problem – wszawica. Zaatakowała głowy przedszkolaków czwarty raz od początku roku szkolnego.

– Kiedy otrzymuję informację o przypadku wszawicy, wysyłam wiadomość do rodziców wszystkich dzieci z grupy z procedurami, wg których powinni postępować. Są one opublikowane też na stronie informacyjnej dziennika elektronicznego i wywieszone na tablicy ogłoszeń. Ktoś zgłosił też sprawę do sanepidu i mieliśmy kontrolę, ale nie wykazała ona żadnych nieprawidłowości – zapewnia Sylwana Bartosiewicz.

Mama, która do nas napisała, nie zwróciła się z wątpliwościami do dyrektorki, ponieważ obawiała się, że jej dziecko będzie miało problemy. Wg niej tak się zdarzało w przeszłości.

– Nie jestem osobą, która w ten sposób reaguje na skargi rodziców – zastrzega. – Jestem jednak zdziwiona, że został w to zaangażowany nawet „Kurier” i przykro mi, że nie udało się tego rozwiązać inaczej. Jeśli mama chciała być anonimowa, mogła anonimowo wysłać maila albo SMS-a z zastrzeżonego numeru albo napisać list – twierdzi dyrektorka.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Koniec stanu epidemii w Polsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie