Zakończona największa z inwestycji drogowych Lublina. Chodzi o Racławickie, Lipową i Poniatowskiego. Czy wykonano wszystkie prace?

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
Udostępnij:
Racławickie, Lipowa, Poniatowskiego - o północy, 11 sierpnia minął termin przebudowy tych ulic. Czy wszystkie prace zostały wykonane? Okazuje się, że nie. Nie zniknęły też utrudnienia w ruchu: dalej zamknięty jest wyjazd z Wieniawskiej w Krakowskie Przedmieście oraz nowy fragment ul. Poniatowskiego.

O północy, 11 sierpnia minął termin zakończenia przebudowy Al. Racławickich oraz ulic: Lipowej i Poniatowskiego. – Wykonawca nie składał wniosku o przedłużenie terminu ich realizacji – informuje Justyna Góźdź z biura prasowego ratusza. I dodaje: – Wszystkie zasadnicze prace drogowe zostały zakończone, co zapewnia przejezdność na całym odcinku Al. Racławickich.

Czy to oznacza, że wykonano całość prac określonych umową? Okazuje się, że nie. – Po 11 sierpnia będą jeszcze prowadzone prace w zakresie oznakowania poziomego i pionowego – przyznaje Góźdź.

W środę rano pełnego oznakowania nie było jeszcze na Racławickich przy skrzyżowaniu z Długosza na pasach prowadzących do centrum miasta. Podobnie było na Długosza oraz wiadukcie Poniatowskiego, gdzie w ramach robót dodatkowych położono nowy asfalt.

Ale to nie koniec prac do wykonania. - 4 sierpnia nastąpiły zmiany w projekcie organizacji ruchu, co skutkuje koniecznością uzupełnienia oznakowania. W ramach aktualizacji projektu organizacji ruchu zapadła decyzja, aby wykonać peron autobusowy wraz z chodnikami na ul. Sowińskiego naprzeciwko Bioteki w kierunku do ul. Głębokiej. Tam również zostaną zlokalizowane dwa miejsca dla osób z niepełnosprawnościami, a na ul. Lipowej przy Astorii dwa miejsca dla postoju taxi.

Ponadto, zostanie wykonane miejsce dla osób z niepełnosprawnościami przy ul. Poniatowskiego oraz korekta oznakowania na Al. Racławickich przy dojeździe do Ronda Krwiodawców poprzez likwidację buspasa przed rondem. Wprowadzono podział pasów według zasady: w lewo, prosto/lewo i prosto/prawo – precyzuje Góźdź. – Poza tym wykonawca będzie jeszcze porządkował teren, likwidował tymczasowe przejazdy, przejścia i przystanki oraz wykonywał prace poza zakresem robót objętych inwestycją, czyli wykonanie trawników i ewentualnych zejść do ciągów na posesjach.

Kierowcy nie będą mogli na razie też w pełni korzystać z nowych rozwiązań drogowych. Chodzi przede wszystkim o nową ul. Poniatowskiego. Ta dalej będzie zamknięta na odcinku od Popiełuszki do Racławickich. Dlaczego? Bo na skrzyżowaniu Racławickie, Sowińskiego, Poniatowskiego nie będzie działać sygnalizacja świetlna. Ratusz przekonuje, że potrzebuje jeszcze czasu na wykonanie aktualizacji systemu zarządzania ruchem z centralnym serwerem miasta.

Światła na skrzyżowaniu mają być uruchomione od 14 sierpnia, czyli najbliższej soboty. – Wówczas również ul. Poniatowskiego zostanie otwarta dla ruchu. Z uwagi na duże natężenie ruchu w relacji północ-południe, otwarcie dla ruchu ul. Poniatowskiego bez działającej sygnalizacji mogłoby stwarzać sytuacje niebezpieczne dla kierowców, dlatego podjęto decyzję, że otwarcie ulicy dla ruchu nastąpi równocześnie z włączeniem sygnalizacji na skrzyżowaniu – tłumaczy Góźdź.

Dalej „ślepą” będzie ul. Wieniawska. Nie będzie z niej można wjechać w Krakowskie Przedmieście. Tak będzie do włączenia sygnalizacji na skrzyżowaniu Lipowa, Krakowskie Przedmieście, Racławickie. Miasto nie precyzuje jednak kiedy to nastąpi.

Do czasu uzyskania pozwolenia na użytkowanie przebudowanych dróg będzie na nich obowiązywało ograniczenie prędkości do 30 km/h.

Inwestycja ruszyła pod koniec kwietnia 2020 r. Pierwotnie miał być wykonana do 18 czerwca 2021 r., ale miasto na wniosek wykonawcy przesunęło ten termin na 11 sierpnia.

Al. Racławickie w Lublinie już prawie na mecie. Największa d...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Morawiecki prezydentem? Polacy mówią: tak!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
12 sierpnia, 12:07, Gość:

Skoro Żuk ma wielbicieli na pęczki to znaczy że coś dobrego robi dla tego miasta i z czego go tu rozliczać?

A co takiego Żuk zrobił dobrego dla tego miasta? Zadłużył to miasto na potęgę? Kupa ludzi już nie trawi Żuka.Dużo ludzi opuszcza to miasto.

G
Gość
Skoro Żuk ma wielbicieli na pęczki to znaczy że coś dobrego robi dla tego miasta i z czego go tu rozliczać?
G
Gość
Czy jaśnie oświecony pan prezydent Żuk za swoja prace zostanie w końcu rozliczony. Tylko przez kogo, bo przecież nie przez swoich wyborców, których niestety ma na pęczki
G
Gość
A czy w związku z tym, że czas minął to firma zapłaci kary umowne? Czy będzie jak zwykle w Lublinie czyli żadnych kar a nawet dopłaty? Dziennikarze Kuriera trzymajcie rękę na pulsie i dowiedzcie się jak będzie tym razem.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie