Zderzenie karetki i samochodu osobowego na skrzyżowaniu ul. Kunickiego i Zemborzyckiej w Lublinie

Marta Grabiec
Marta Grabiec
W tym miejscu nie ma już utrudnień w ruchu
W tym miejscu nie ma już utrudnień w ruchu Czytelnik
Do zdarzenia doszło w czwartek po godzinie 12.30. W kolizji brała udział karetka oraz samochód osobowy. W tym miejscu już nie ma utrudnień w ruchu.

- Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu ul. Kunickiego i ul. Zemborzyckiej. Kierowca pojazdu Renault wjechał w karetkę, która jechała na sygnale. Wieźli pacjenta w stronę szpitala przy ul. Abramowickiej - powiedział oficer prasowy kom. Kamil Gołębiowski. - Nikomu nic się nie stało. Jedynie kierowca Renault uskarżał się na jakieś bóle. Udzielona mu została pomoc.
Kierowcy w chwili zdarzenia byli trzeźwi.
W tym miejscu nie ma już utrudnień w ruchu.

Zdjęcie zostało nadesłane przez Czytelnika. Dziękujemy!

Wjazd samochodem do centrum niemożliwy?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
syd

Niestety wielu nie potrafi się poruszać po ulicach miast. Dochodzi do zderzenia z udziałem pojazdu uprzywilejowanego,chociaż wiadomo, kto w takiej sytuacji ma pierwszeństwo. Na dodatek jakiś " inaczej mądry" z UM Lublin zafundował nam od dzisiaj wyłączenie sygnalizacji świetlnej na prawie trzydziestu skrzyżowaniach w Lublinie. Podobno to miałoby usprawnić ruch.

Pytam w jakim stopniu ? Efekt: dzisiaj przed południem, skrzyżowanie ul.Choiny i Zelwerowicza, dwa rozbite samochody , trzy osoby ranne. Co osiągnięto ? Zajęcie dla blacharzy. Zaangażowanie w usunięcie skutków dwóch samochodów policyjnych z ich obsługą. Prawdopodobnie konieczny był samochód straży pożarnej celem zneutralizowania płynów eksploatacyjnych z rozbitych samochodów. No i teraz najważniejsze. Zaangażowano pojazd karetki pogotowia wraz z personelem. W szpitalu musiano wykorzystać niezbędny gdzie indziej sprzęt ( być może respirator - oby nie ). Być może będą potrzebne trzy łóżka szpitalne dla poszkodowanych. Trzeba będzie wykorzystać personel, tak obecnie przepracowany, przy wykonywaniu ważniejszych zadań.

Co na tym zyskaliśmy ?

Dodaj ogłoszenie