Liczy się człowiek

Maciej Wijatkowski
Ten frazes do cna już wyświechtały wszelkie możliwe partie, koterie i szajki. Po latach gromkiego: "Jednostka niczym, jednostka zerem!", teraz mówi się w liczbie pojedynczej. Tyle że "ten klient", "ten chory", "ten pasażer" zaczyna się liczyć na sztuki dopiero wtedy, kiedy jest w czarnym, plastikowym worku. Im ich więcej, tym dłużej media będą miały o czym trąbić, a opozycja - grzmieć.

Piszę to, rzecz jasna, w kontekście kolejowej tragedii. Kolej w Polsce to, obok nieskończoności wszechświata i elektoratu PSL, jedna z tych rzeczy, których nie jestem w stanie zrozumieć. Dlaczego od lat musi w pociągach cuchnąć moczem, być za zimno lub za gorąco, brudno i niebezpiecznie? Jakie, w tym kontekście, prawo mają kolejarze do blokowania co jakiś czas torów, z żądaniem podwyżek? Za ostro? Nie chodzi o tych, którzy za marne grosze muszą na dyżurnych rogatkach wykonywać pracę za cztery osoby!

O tych, którzy ze zmęczenia się mylą, powodując śmierć. Mnie chodzi o tych szamerowanych złotem kretynów, którzy nawet nie potrafią wydać przeznaczonych na kolej "europejskich" pieniędzy! Kto to towarzystwo mianuje na jakiekolwiek stanowiska, nie mówiąc o kierowniczych?!

Przestraszony ministrze Nowak! Tu nie ma się czego bać! Jeśli media podają, że kolej nie umie wydać przeznaczonych na nią środków, należy natychmiast wylać na zbitą twarz - dyscyplinarnie! - szefa finansowego kolei i to wszystkich, po kolei! Skoro nawet media o tym piszą, to znaczy, że mleko się wylało i coś z tym wrzodem trzeba zrobić. Kolejarze! Strajkujcie dalej, jeśli taką macie potrzebę, ale, po pierwsze - dajcie nam pretekst do poparcia, a po drugie - zablokujcie nie tory, a wojewódzkie i warszawskie gabinety! Wywieźcie na śmietnik tych, którzy szkalują wasz mundur! Uderzcie pięścią we właściwy stół, a nie w czekających na stacjach uczniów. Chyba że dalej będziecie się bawić w "chodzi lisek koło drogi", żądając, jak Grecy, podwyżek za mycie rąk w pracy. Wtedy jak Grecy skończymy.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
ktosik
jednak też ma Pan rację, dołożyłabym tutaj elektoraty PO. SLD, PiS, również Palikota i inne opcje powstające jak grzyby po deszczu, firmowane znanymi, tymi samymi buźkami, na widok których nawet nadchodząca wiosna nie jest w stanie nastroju poprawić.
k
ktosik
się nijak do tematu, porównanie zbędne. Chciałabym poznać sposób w jaki można doprowadzić do zmian między innymi na kolei. Powinien Pan zauważyć, że siła argumentów w Polsce to za mało by coś zmienić. Pozostaje więc dla jajogłowych argument siły, który przynajmniej daje nadzieję.
A tak na koniec, to sam Pan widzi, że jak się człowiek skupi, to nawet coś mądrego potrafi napisać, szanując tych, którzy później będą czytać.

Gratuluję pierwszego od dawna jako takiego :) felietonu. :)
s
sąsiad z ul.J...y
Nie wiedziałem że pan Maciej potrafi tak sęczyście machnąc piórkiem.Podziwiam
s
szabasowiec
markowe ciuchy, duże dziury w nosie PO to został szefem od dróg i kolei, żeby nic nie ruszać. Na Jego nieszczęście trafiła się katastrofa i facet od tygodnia się zmył ze środków masowej dezinformacji. Rzucili narodowi nowego ochłapa tj. Prezes i Ziobro POd TS i budiet wsio w poriadku. Sprawa Prezesa przykryje POkracze GWno na kilka miesięcy.
P
PANNA
Dobrze. Celne odniesienia i porównanie panie z" Spotkań z Balladą"
Dodaj ogłoszenie