Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Polowanie w Machaczkale. Felieton Jacka Borkowicza

Jacek Borkowicz
Jacek Borkowicz
Polecam obejrzenie telewizyjnego serialu „Polowanie na ćmy”. Fabuła, oparta na powieści Wacława Holewińskiego, opowiada o pogromie prostytutek i alfonsów, dokonanym w Warszawie 1905 roku.

Zaraz, ale co to ma wspólnego z tematem na poważny felieton? Chwileczkę, proszę cierpliwie czytać dalej. Zgrabnie uszyta – a co tutaj najważniejsze: oparta na faktach – intryga scenariusza pokazuje mechanizm działania Ochrany, carskiej poprzedniczki KGB. Jest rewolucja, chrześcijańskie i żydowskie masy stolicy Królestwa Polskiego wrą nienawiścią do rosyjskojęzycznego aparatu władzy: gubernatora, sędziego, policmajstra. Z tą nienawiścią nic się nie da zrobić, ale można ją dyskretnie przekierować na inny obiekt. To właściciele i personel domów publicznych, które rzeczywiście były plagą w oczach porządnych warszawiaków. Ci zatem, do spółki z szeregowymi aktywistami PPS i „Bundu”, ochoczo przystępują do demolowania burdeli, połączonego z biciem i mordowaniem każdego, kogo tam znajdą. A cała ta awantura jest pomysłem sprytnego agenta rosyjskiej bezpieki.

Nic tu dodać, nic ująć przy opisie tego, co stało się na lotnisku w dagestańskiej Machaczkale. Z jedną tylko różnicą: w miejsce ofiar pokazanego na filmie pogromu podstawmy sobie obywateli państwa Izrael.

Żydzi, jak wiadomo, od dawna są wygodnym obiektem prowokacji dla różnorakich reżimów. Nie inaczej było i tym razem. Tłum młodych mężczyzn wdarł się do terminalu, są ofiary. Polujący na Żydów Dagestańczycy oburzeni byli na „morderców dzieci” – w domyśle dzieci z Gazy. Skąd my to znamy? Przecież tak samo na „morderców dzieci” oburzony był tłum w Kielcach, w 1946 roku. Do zemsty na „mordercach dzieci”, używanych do wyrobu macy, od średniowiecza wzywali tłumy inicjatorzy pogromów w wielu miastach Europy.

Kiedyś, być może, było to spontaniczne. Teraz nie ma co w to wierzyć. Tłum oburzonych nie pojawił się w terminalu sam z siebie, ktoś w „mediach społecznościowych” umieścił informację o przylocie samolotu z Tel Awiwu. Dzień wcześniej w Chasawjurcie, innym dagestańskim mieście, inni „oburzeni” przeszukiwali hotele tropiąc rzekomo tam

mieszkających obywateli Izraela. Antysemickie wystąpienia nie dotyczą jedynie Dagestanu, od tej samej soboty zanotowano je w prawie wszystkich autonomicznych republikach Północnego Kaukazu. Gdzieś zapłonął ośrodek żydowskiej kultury, gdzie indziej pobito kogoś podobnego do Żyda… I tak dalej.

Rosja nie od dziś ma kłopoty z Północnym Kaukazem. Pamiętamy kosztem jakich ofiar stłumiła niepodległościowy bunt Czeczenii. Teraz znowu buntują się tam ludzie, rodziny poborowych którzy nie chcą umierać na Ukrainie. W tym buncie przoduje Dagestan. Wojenna blokada informacji nie daje nam szczegółowej wiedzy, można się jedynie domyślać, kosztem jakiego napięcia udawało się tam reżimowi Putina utrzymać dotąd jaki taki porządek. Ale ten „spokój” nie będzie trwał w nieskończoność, wie o tym zarówno Putin, jak i jego spece od urządzania prowokacji. Nienawiści nie da się wygasić, ale można ją przekierować. Na kogo? I tutaj, jak na zawołanie, pojawili się w Machaczkale „mordercy dzieci” z Izraela.

Historia lubi się powtarzać. Akcja „Polowania na ćmy” toczy się na dekadę przedtem, zanim z hukiem zawalił się carski reżim, wraz z jego Ochraną. Nie życzmy nikomu, ani Rosjanom, ani Ukraińcom, ani nam samym czekania całe dziesięć lat na upadek reżimu Putina. Ale lepsze nawet dziesięć lat od „wiecznego braterstwa”, którym przez pokolenia raczyła nas Moskwa.

Jacek Borkowicz, historyk, pisarz i publicysta

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski