Piłka upolityczniona

Kazimierz Pawełek
Dotychczas w piłkę, czy też piłką, grało się na stadionach, w halach, na plażach, a także w basenach pływackich. Teraz przyszła moda, aby piłką grać, czy też jak ktoś woli, podgrywać i zagrywać, w salonach politycznych i związkowych. Doskonałym pretekstem do zabawy piłką, w tym wypadku nożną, stały się mistrzostwa Europy, zwane w skrócie Euro, które miały być świętem piłkarskiej społeczności. Niestety, zamiast święta, jeszcze przed pierwszym gwizdkiem na warszawskim stadionie, stały się areną politycznych rozgrywek, zagrywek i przepychanek.

Bardzo chciałbym, aby polityki nie mieszano ze sportem, bo sport zawsze na tym przegrywa. Świadczą o tym chociażby dwie olimpiady: w 1980 roku w Moskwie, zbojkotowana przez Zachód i cztery lata później w Los Angeles, zbojkotowana przez część krajów bloku radzieckiego.

Mało kto obecnie pamięta o falstarcie pierwszej edycji obecnego Pucharu Europy, który nosił początkowo nazwę Puchar Narodów Europy. Nie rozegrano wtedy finału, jako że hiszpański dyktator, generał Franco zabronił swojej drużynie wyjazdu na mecz do Moskwy . Przyznano walkower drużynie Związku Radzieckiego, ale była to wielka porażka sportu i krzywda wyrządzona piłkarzom, zarówno radzieckim, jak i hiszpańskim. Rok później hiszpański dyktator złagodniał i zezwolił swoim piłkarzom na mecze z drużyną ZSRR, co dało Hiszpanom pierwsze, zdobyte na murawie, trofeum. Ale czy to widzimisię dyktatorów, czy też innych politycznych decydentów ma decydować o sportowych wynikach?

Na szczęście, nad Euro nie wisi ( jak na razie) podobne niebezpieczeństwo. To, co obecnie nazywane jest bojkotem, takiego charakteru nie ma. Jest to tylko niechęć do pokazania się na meczach pana Jose Manuela Barroso i służalczo posłusznym jego woli komisarzom UE z ukraińskimi decydentami. Absencja na trybunie w Kijowie unijnych dygnitarzy podlana jest politycznym sosem: obroną praw człowieka, w tym więzionej Julii Tymoszenko. Ciekawe tylko, co robili ci panowie wcześniej i czy w tej sprawie kiwnęli chociaż palcem w bucie?

Najłatwiej przyczepić się do sportu, bo wtedy jest najgłośniej, ale czy skuteczniej? Osobiście wątpię, bo niektóre deklaracje mają wręcz humorystyczny wydźwięk. Przykładem jest pani komisarz Viviane Reding, która w ramach protestu przeciwko brakom poszanowania praw człowieka na Ukrainie, postanowiła nie przyjeżdżać na mecz otwarcia, który ma być rozegrany w… Warszawie! Być może pomyliły się tej pani strony świata, a może zna się na futbolu tak, jak niewidomy na barwach, ksiądz na seksie lub Jarosław Kaczyński na spalonym, który na dźwięk tego słowa gotów jest wzywać straż pożarną…

Wódz wszystkich pisowszczyków okazał się w sprawie nagłaśnianego bojkotu niezwykle radykalny: postulował, między innymi, odebranie Ukrainie meczu finałowego i rozegranie go w Warszawie. Proszę, jaki patriota! Oj, naraził się tym, naraził, nasz mistrz politycznych szachów. Nie tylko swoim najwierniejszym pretorianom: Ryszardowi Czarneckiemu i Janowi Tomaszewskiemu, a oni z kolei wodzowi, bo bojkotu Ukrainy nie popierali. Mało tego, naraził się także samej Julii Tymoszenko, która jest przeciwna bojkotowi ukraińskiej części rozgrywek, nie mówiąc o ukraińskich kibicach. Być może wódz jarosławitów stanie się dla Ukraińców persona non grata. Cóż, sam sobie tego piwa nawarzył…

Postanowił jednak grać dalej, nawet przeciwko sobie. Obiecał bowiem, łaskawca, że podczas Euro będzie wraz ze swoją drużyną pisowszczyków grzeczny, podobnie (tak sądzę) jak idące na jego pasku zastępy związkowych solidarusiów. Jak krótki jest to pasek, zobaczymy…


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Masoński

.......PZPR triumfowała.
Nigdy nie należałem do PZPR-(Płatnych Zdrajców Pachołków Rosji)
Teraz głowę noszę wysoko. Nie trzeba było wtedy mieć odwagi
by popierać komunę. Trzeba było mieć odwagę by mieć HONOR
To było moją walką z najwstrętniejszym zbrodniczym systemem.
Ci którzy w nim tkwili mają KREW na rękach i ponoszą moralną
odpowiedzialność za marazm w tamtym czasie, oraz prowadzenie
Polski na manowce obecnie

d
detektyw

Zawsze możesz zostać agentem Tomkiem.

d
drzazga w cudzum oku

Czy kolega Masoński był równie odważny w publicznym wypowiadaniu opinii na temat innych osób oraz PZPR przed rokiem 1980? Bo coś mi tu "zajeżdża odwagą" ..."myszy spod miotły".

h
hiena

I to łatwy. Nie muszą schylać karku i do 67 na tym "etacie" dociągną.

M
Masoński

Czy łaskawca komuszysko od zarania, potrafi coś napisać by nie przywołać
Pana Kaczyńskiego.,,Towarzyszu"czy macie choć szczyptę honoru by dać
sobie spokój z pisaniem takich bredni.Jeszcze siedzicie towarzyszu
w tej czerwonej zarazie,która ma krew na rękach za wymordowani
najwięcej ludzi na świecie, która oparta jest na fałszu , zakłamaniu ,
ukrywaniu prawdy.
Ostatni akapit atrykułu towarzysza łaskawcy to szczyt perfidii
i chamstwa.WSTYD.--BOŻE WIDZISZ I NIE GRZMISZ ???

d
detektyw

Już tutaj "rzundzisz" (używając twojego słownictwa) "śmulu moherowy"?

g
gregory1959

Faktycznie tak bylo , a pozniej wielki krzyk , ze w Chile "Murzynow bija"

m
mimi

nie rozegrają rewanżu w Chile. Czyli poczuli gaciówę i oddali walkower.

h
hiena

łapą wybierają z tortu frykasy a innym zostawiają resztę i mają pretensję, że pozostali nie chcą tego jeść. Są tacy redaktorzy co na GWno papu wołają i innym chcą podłożyć pod nos.

s
sieczkobrzęk

Co ja z Tobą zamiatałem schody w PZPR?

f
faul

Zasada fair play obowiązująca na boisku, nie dotyczy "salonów politycznych" przypomina raczej nasze rodzime "charatanie w gałę", bo wszak wiadomo, że polityka jest brudna...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3