Przyrodnicy alarmują, że planowany odcinek S17 pokrzyżuje szlaki wilkom i rysiom z Roztocza

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
Planowany odcinek może ich zdaniem stanowić zagrożenie dla życia wilków i rysi
Planowany odcinek może ich zdaniem stanowić zagrożenie dla życia wilków i rysi unsplash.com/zdjęcie ilustracyjne
Przyrodnicy chcą zmiany w lokalizacji i wymiarach przejść dla zwierząt na 54-kilometrowym odcinku "siedemnastki" pomiędzy Zamościem a Hrebennem. Planowany odcinek może ich zdaniem stanowić zagrożenie dla życia wilków i rysi.

- Planowana droga S17 przetnie cenne siedliska żyjących na Roztoczu wilków i rysi, a także korytarze ekologiczne łączące ważne ostoje obu gatunków. Będzie także barierą dla przemieszczania się innych zwierząt - alarmuje dr hab. inż. Robert Mysłajek, wiceprezes Stowarzyszenia dla Natury "Wilk".

Dlatego przyrodnicy przesłali do lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad opinię na temat projektowanego odcinka drogi ekspresowej S17 pomiędzy Zamościem i przejściem granicznym w Hrebennem. Stowarzyszenie uważa, że przedstawione w projekcie rozwiązania minimalizujące są niewystarczające.

- Zaproponowaliśmy więc zmiany w lokalizacji i wymiarach przejść dla zwierząt. Obecnie istniejąca już droga krajowa nr 17 stanowi zagrożenie dla życia wilków i rysiów, ale jeszcze większą barierą będzie dla nich droga ekspresowa S17, która przetnie oba korytarze ekologiczne. I to nawet nie chodzi o liczbę zaplanowanych przejść. Teraz w tej okolicy na drodze DK nr 17 znajduje się po jednym pasie ruchu w każdą stronę bez żadnych ogrodzeń, zaś na ekspresówce będą co najmniej dwa pasy ruchu w jedną stronę oddzielone pośrodku kolejnym pasem - wyjaśnia dr hab. inż. Mysłajek.

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku na istniejącej drodze krajowej nr 17 w sąsiedztwie Hrebennego zginęła samica rysia, pozostawiając osierocone młode. Z kolei badania telemetryczne prowadzone przez stowarzyszenie wspólnie z Roztoczańskim Parkiem Narodowym pokazały, że rysie wykorzystują korytarze ekologiczne łączące lasy Roztocza z doliną Bugu.

- Obecnie na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego oraz w jego sąsiedztwie mieszka 4-5 rysi oraz trzy grupy rodzinne wilków. Mamy nadzieję, że GDDKiA weźmie pod uwagę głosy przyrodników - mówi wiceprezes Stowarzyszenia dla Natury "Wilk".

"Był czas na wnoszenie uwag"
Lubelski oddział GDDKiA potwierdza, że analizuje otrzymane dokumenty. - Trzeba jednak pamiętać, że rodzaje przejść dla zwierząt oraz ich lokalizacja zostały ściśle określone w tzw. decyzji środowiskowej, wydawanej przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Decyzja ta zatwierdza korytarz drogi i nakłada warunki, jakie należy spełnić w celu minimalizacji wpływu inwestycji na środowisko, w tym na społeczeństwo - informuje Łukasz Minkiewicz, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału GDDKiA.

I zaznacza, że stała się ona decyzją ostateczną po rozstrzygnięciu odwołań przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. -Wydanie decyzji środowiskowej dla odcinka drogi S17 między Zamościem a Hrebennem poprzedzone było szerokimi konsultacjami społecznymi. W czasie ich trwania był czas na wnoszenie uwag i propozycji, również tego rodzaju, jakie teraz wystosowało Stowarzyszenie dla Natury Wilk - tłumaczy rzecznik prasowy.

Dodajmy, że na odcinku drogi S17 o długości około 54 kilometrów przewidzianych jest 14 średnich i dużych przejść dla zwierząt, a także wiele innych rozwiązań dla zwierząt, jak m.in. przejścia dla płazów. Na chwilę obecną lubelski oddział GDDKiA nie przewiduje składania nowego wniosku do RDOŚ o wydanie decyzji środowiskowej dla fragmentu drogi S17 między Zamościem a Hrebennem.

Jan Błachowicz, konferencja mistrza UFC

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A czy przypadkiem nie mają być budowane w tamtych miejscach ekodukty? Poza tym przecież każda droga ekspresowa jest teraz odgradzana, aby jakieś zwierzę właśnie nie wbiegło na drogę.

Dodaj ogłoszenie