MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Tomasz Pitucha prawomocnie skazany za słowa o pedofilii na Marszu Równości. Wpłaci 5 tys. złotych na konto marszu

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Jeszcze w trakcie procesu Tomasz Pitucha wyjaśniał, że w swoim wpisie nie zwracał się do Bartosza Staszewskiego, bo go nie znał. Zdaniem sądu, takie wyjaśnienie jest mało prawdopodobne.
Jeszcze w trakcie procesu Tomasz Pitucha wyjaśniał, że w swoim wpisie nie zwracał się do Bartosza Staszewskiego, bo go nie znał. Zdaniem sądu, takie wyjaśnienie jest mało prawdopodobne. PN
Lubelski radny PiS skazany za zniesławienie organizatora Marszu Równości w Lublinie. Przed Sądem Okręgowym w Lublinie zapadł wyrok w procesie o zniesławienie Bartosza Staszewskiego przez Tomasza Pituchę. - Sprawy nie powinno być - przekonuje adwokat oskarżyciela.

23 września o 9.45 Tomasz Pitucha napisał na portalu społecznościowym: „Najzagorzalsi fani filmy W. Smarzowskiego chcą zorganizować w Lublinie tzw. Marsz Równości, promujący homoseksualizm, pedofilię. Kto ma uszy niechaj słucha”.

- Nie ulega wątpliwości, że takie sformułowania ze strony oskarżonego Tomasza Pituchy padło - przyznał sędzia Wiesław Pastuszak.
Tuż po jego publikacji organizator pochodu wytoczył proces radnemu. Mimo prób mediacji, strony nie doszły do porozumienia. Wyrok przed Sądem Rejonowym Lublin – Zachód zapadł w lipcu. Radny odwołał się. Argumentował, że nie mógł atakować personalnie Bartosza Staszewskiego, bo go nie znał. Twierdził, że sąd wydając rozstrzygnięcie, nie wziął pod uwagę zeznań świadków obrony.

- Świadkowie obrony wydawali swoje opinie, które nie mogą stanowić dla sądu podstawy do ustaleń faktycznych – uznał sędzia Wiesław Pastuszak.

Wyrok zapadł w czwartek i jest prawomocny. W szczególnych przypadkach stronom przysługuje prawo do skargi kasacyjnej przed Sądem Najwyższym. Tomasz Pitucha zapowiedział, że rozważy taką możliwość.

- Trzeba przegrać wiele procesów, być może, żeby powstrzymać to zło, które się dzieje poprzez promocję homoseksualizmu w Polsce. Przyjmuję z pokorą wyrok na tym etapie i swojego zdania co do szkodliwości marszów nie zmieniam - powiedział radny PiS po wyjściu z sali rozpraw.

Sąd nakazał Tomaszowi Pitusze zapłatę 5 tys. zł. na rzecz stowarzyszenia Marsz Równości w Lublinie i zobowiązał do umieszczenia treści wyroku w prasie lokalnej.

- Płacenie na organizatora Marszów Równości to dla mnie duży dyskomfort moralny. Wyroki sądów trzeba wykonywać. Poczekam na uzasadnienie, wtedy będę reagował – zastrzega polityk.

- To jest dzień, na który bardzo długo oczekiwałem – powiedział po zakończeniu procesu Bartosz Staszewski. - Pieniądze, które wpłaci pan Pitucha, pójdą na organizację Marszu Równości. Na szerzenie szacunku dla drugiego człowieka, na szerzenie tolerancji - dodał działacz LGBT.

Bartosza Staszewskiego reprezentował pro bono adwokat Bartosz Przeciechowski.

- Sprawy w ogóle nie powinno być, bo takie słowa nigdy nie powinny paść – przekonywał mecenas. Dodał, że słowa wypowiedziane przez radnego dzielą społeczeństwo.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Komentarze piłkarzy po meczu Polska-Holandia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski