reklama

Ul. Gęsia w korku. Zobacz co urzędnicy chcą zrobić, aby trochę ułatwić życie kierowcom

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
Zaktualizowano 
Wyjazd z Węglina Południowego rano. W korku kierowcy muszą odstać kilkanaście minut fot. Czytelnik
Jazda w żółwim tempie, korek i irytacja kierowców - to poranna codzienność kierowców wyjeżdżających z Węglina Południowego. Chodzi o tych korzystających z ul. Gęsiej. Domagają się oni od ratusza poprawy sytuacji. I nie są jedyni. Mieszkańcy os. Świt też chcą zmian aby nie stać w korku.

- Problem polega na tym, że jest to bardzo duże osiedle z jedynym wyjazdem przez ulicę Gęsią, na której jest sygnalizacja świetlna. W godzinach porannych mniej więcej od godz. 6.50 do 7.30 ruch samochodów odbywa się w żółwim tempie i powoduje ok. 10-15-minutowe oczekiwania na wyjazd z osiedla- opisuje sytuację kierowców z Węglina Południowego mieszkający tam pan Rafał.

Jego zdaniem winę za korki ponosi źle ustalony program zmiany świateł sygnalizacji na skrzyżowaniu Jana Pawła II i Gęsiej. - W najbliższym czasie nie ma chyba perspektyw na inną drogę wyjazdową z tego osiedla, a bloków non stop przybywa w bardzo szybkim tempie - dodaje pan Rafał. I pyta:

- Czy władze miasta mają jakiś plan na najbliższą przyszłość, czy też Zarząd Dróg może coś zrobić z wydłużeniem wyświetlania zielonego światła dla osób wyjeżdżających z osiedla?

Urzędnicy mają już pomysł, na to co zrobić. - Rozważana jest zmiana dotychczasowego pasa do skrętu w lewo na pas do skrętu w lewo i na wprost, natomiast z prawego pasa możliwy byłby skręt w prawo - informuje Grzegorz Jędrek z biura prasowego ratusza.

Czytaj także

Ale to tylko część planowanych usprawnień. - Zmienić chcielibyśmy także czas oczekiwania na skrzyżowaniu. Rozwiązanie doświadczalne, które jest przez nas brane pod uwagę, zakłada dla wyjazdu z ul. Gęsiej wydłużenie czasu przejazdu przez skrzyżowanie (dłuższy czas trwania zielonego światła na sygnalizatorze) w godz. 6 - 8, kosztem skrócenia trwania zielonego światła na ul. Jana Pawła II oraz na przejściach dla pieszych - wskazuje Jędrek. I dodaje, że popołudniu sygnalizacja pracowałby inaczej i dłużej zielone mieliby ci skręcający z ul. Jana Pawła II.

Kiedy zmiany wejdą w życie? - Doświadczalne planujemy wprowadzić najpóźniej do końca grudnia - zapowiada Jędrek.

O zmiany w układzie komunikacyjnym apelują też mieszkańcy os. Świt. A precyzyjniej w ich imieniu robią to miejscy radni. O co chodzi? - Przygotowanie koncepcji łącznika drogowego pomiędzy ul. Łomżyńską a Szafirową - wskazują radni miejscy Dariusz Sadowski, Jarosław Pakuła i Anna Ryfka we wspólnej interpelacji do prezydenta Lublina.

Czytaj także

Dlaczego to takie ważne? - Komunikacja całego os. Świt odbywa się przez ul. Roztocze. W najbliższym czasie planowane są kolejne inwestycje wielorodzinne, zarówno przy ul. Jana Pawła II jak i ul. Orkana, których obsługa komunikacyjna odbywać się będzie przez ul. Roztocze, co wygeneruje jeszcze większy ruch samochodów w tym rejonie - opisują radni. I apelują: - W związku z powyższym niezbędne jest znalezienie alternatywnej możliwości wyjazdu z osiedla. Wydaje się, że logicznym rozwiązaniem byłaby budowa krótkiego łącznika pomiędzy Łomżyńska a Szafirową.

Proponowany łącznik miałby być ulicą jednokierunkową, która służyłaby do wyjazdu z os. Świt.

Na powstanie nowego połączenia ratusz nie daje jednak szans. Przynajmniej na razie. Tłumaczy, że takiej drogi nie przewiduje plan zagospodarowania przestrzennego. - Brak łącznika spowodowane jest niekorzystnym ukształtowaniem powierzchni w rejonie pomiędzy ul. Łomżyńską i Szafirową, istnieje tam duży spadek terenu nadsypany sztucznie nawiezioną ziemią - wyjaśnia Artur Szymczyk, z-ca prezydenta Lublina.

Aby wykonać łącznik plan trzeba zmienić. Ale to nie wystarczy. Kolejny problem to brak pieniędzy. - Projekt budżetu miasta Lublin na rok 2020 nie przewiduje realizacji omawianego zadania w roku przyszłym - dodaje Szymczyk.

Masz interwencję, którą moglibyśmy się zająć? Skontaktuj się z nami mailowo: online@kurierlubelski.pl, bądź telefonicznie: 696 066 102.

Jak postępować w przypadku zdarzenia lub wypadku drogowego.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 45

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a
anka
28 listopada, 18:27, Gość:

A co z ulicą Granatową, nie mylić z Granitową? To przedłużenie Gęsiej na Wysokości bloku przy Wróblej. Ta ulica ma się łączyć z nową częścią Beryliwej. Czas powalczyć o to rozwiązanie, tym bardziej że ciągle powstają nowe bloki, a Gesia nie da już rady nawet po zmianach świateł

30 listopada, 21:16, mieszkańcy:

Żadnego połączenia do Berylowej nie będzie ! Protestujemy bo chcemy mieć czyste powietrze a nie spaliny od samochodów.

Zdaje się ten odcinek pomiędzy Onyksową, a Jantarową to jedyny odcinek, gdzie można na wysokości Kryształowej spotkać normalne wysokie drzewa. Reszta to trawniki i pola należące do prywatnej osoby. Jak miasto zacznie budować Berylową od Onyksowej do Jantarowej to wytnie drzewa i zostawi tylko beton, bo miasto nigdy nic nie może i nie potrafi.

a
anka
1 grudnia, 23:17, Gość:

Kolejni nie zadowoleni . Ludzie kupujac mieszkanie trzeba brac wszystko pod uwage .

To nie ludzie kupujący mieszkania mają brać pod uwagę tylko ten co planuje infrastrukturę drogową i dzielnicę mieszkaniową. Ktoś sobie zaplanował, że w tej części wyrosną osiedla i doszedł do wniosku, iż na razie jedna droga wyjazdowa z tych osiedli wystarczy, a potem się zobaczy. I tak właśnie myśląc krótkowzrocznie mamy co mamy. Działki kupili deweloperzy i zabudowali każdy cm, a miasto nic nie może, nie chce i nie ma za co.

A tymczasem najpierw powinna być rozplanowana infrastruktura z drogami dojazdowymi. Tymczasem te osiedlowe drogi zdaje się mają budować deweloperzy, a na pozostałych działkach, które zapewne należą do miasta, może kiedyś miasto coś zrobi. I tak powstaje kawałek Berylowej, brak połączenia Gęsiej, Koralowej, Jantarowej, Granitowej z Węglinek, a jedynie wszystko jest w kierunku JPII. Może kiedyś jak pobudowane zostaną bloki przy nieutwardzonej Jaspisowej za kościołem w kierunku Koralowej i dalej, to połączy się ją z Berylową. Jednak, czy tak, czy siak znowu dojazd z osiedli pomiędzy Gęsia, a Jantarową, Jantarową, a Granitową będą tylko do JP II w bliskich od siebie odległościach. Wykonanie Berylowej od Jantarowej do Onyksowej też niewiele zmieni, bo brakuje z kolei przedłużenia Berylowej/Jaspisowej od Jantarowej w stronę Koralowej. Poza tym, to i tak wszystko zakończony się wyjazdem z Gęsiej, Jantarowej i Granitowej w JPII. Potrzebne jest połączenie z Węglinek.

G
Gość

Kolejni nie zadowoleni . Ludzie kupujac mieszkanie trzeba brac wszystko pod uwage .

J
Jero

Koralowa gęsia stoi 20 min rano w korku...to prawda. A deweloper buduje bloki jak dziecko klocki

I
Iwo
30 listopada, 21:18, Cykliści lublina:

Do pracy trzeba jeździć rowerem. Nie będzie korków i nie będziecie marudzić.

Chyba że ma się pracę blisko ...

I
Iwo

Ludzie zabije nas beton.. I brak zieleni..to prawda 15 min stania w korku...jak można budować tyle bloków z jedną drogą wyjazdową.. łysy daje pozwolenie na beton jak tylko się da.. A deweloper ma mieszkańców w D....

C
Cykliści lublina

Do pracy trzeba jeździć rowerem. Nie będzie korków i nie będziecie marudzić.

m
mieszkańcy
28 listopada, 18:27, Gość:

A co z ulicą Granatową, nie mylić z Granitową? To przedłużenie Gęsiej na Wysokości bloku przy Wróblej. Ta ulica ma się łączyć z nową częścią Beryliwej. Czas powalczyć o to rozwiązanie, tym bardziej że ciągle powstają nowe bloki, a Gesia nie da już rady nawet po zmianach świateł

Żadnego połączenia do Berylowej nie będzie ! Protestujemy bo chcemy mieć czyste powietrze a nie spaliny od samochodów.

R
Romek
28 listopada, 13:17, romek:

Od wielu lat istnieje projekt ulicy (2 pasmówka) wzdłuż torów z wylotami m. inn. w gęsią, jantarową, granitową, filaretów - od kraśnickiej do wyżynnej. Aby odciążyć JP2. Niestety mieszkańcy sami oprotestowali...

29 listopada, 10:57, Gość:

Bo chcą mieć ciszę i brak spalin. To pozostaje stanie w korku.

29 listopada, 13:38, kierowiec:

To zwykła bzdura. Przede wszystkim ta droga już teraz niczego nierozwiąże bo będzię korkowac z uwagi na brak dobrego zjazdu do Krochmalnej. Po 2 po sąsiedzku jest teren chroniony przyrodniczo i nic tam takiego nie może powstać. Po 3 brak jakiejkolwiek kasy na taką drogę. Po 4 droga odetnie miasto od lasu , naturalnego oczyszczacza powietrza. UE z definicji zablokuje taki pomysł. Teraz to juz po prostu musztarda po obiedzie. Kto chciał się dowiedzieć juz uciekł, reszta żyje w nieświadomości i mitach jaką to drogę będzie można zbudować. nie, nie będzie można.

Zjazd do Diamentowej jest zaprojektowany, po sąsiedzku nie ma terenu "chronionego przyrodniczo", kasa by się znalazła, ulica to nie ściana, UE nic do tego nie ma.

k
kierowiec
28 listopada, 13:17, romek:

Od wielu lat istnieje projekt ulicy (2 pasmówka) wzdłuż torów z wylotami m. inn. w gęsią, jantarową, granitową, filaretów - od kraśnickiej do wyżynnej. Aby odciążyć JP2. Niestety mieszkańcy sami oprotestowali...

29 listopada, 10:57, Gość:

Bo chcą mieć ciszę i brak spalin. To pozostaje stanie w korku.

To zwykła bzdura. Przede wszystkim ta droga już teraz niczego nierozwiąże bo będzię korkowac z uwagi na brak dobrego zjazdu do Krochmalnej. Po 2 po sąsiedzku jest teren chroniony przyrodniczo i nic tam takiego nie może powstać. Po 3 brak jakiejkolwiek kasy na taką drogę. Po 4 droga odetnie miasto od lasu , naturalnego oczyszczacza powietrza. UE z definicji zablokuje taki pomysł. Teraz to juz po prostu musztarda po obiedzie. Kto chciał się dowiedzieć juz uciekł, reszta żyje w nieświadomości i mitach jaką to drogę będzie można zbudować. nie, nie będzie można.

G
Gość
28 listopada, 13:17, romek:

Od wielu lat istnieje projekt ulicy (2 pasmówka) wzdłuż torów z wylotami m. inn. w gęsią, jantarową, granitową, filaretów - od kraśnickiej do wyżynnej. Aby odciążyć JP2. Niestety mieszkańcy sami oprotestowali...

Bo chcą mieć ciszę i brak spalin. To pozostaje stanie w korku.

G
Gość

A co z ulicą Granatową, nie mylić z Granitową? To przedłużenie Gęsiej na Wysokości bloku przy Wróblej. Ta ulica ma się łączyć z nową częścią Beryliwej. Czas powalczyć o to rozwiązanie, tym bardziej że ciągle powstają nowe bloki, a Gesia nie da już rady nawet po zmianach świateł

G
Gość
28 listopada, 09:27, krak:

tak deweloper zalatwil mieszkancow. w normalnym kraju przy budowie tak duzego osiedla najpierw zabezpiecza sie komunikacje . jaki idiota wydal zgode na tak duze osiedle praktycznie bez drogi wyjazdowej? nieuka do szkoly wyslac.samochody w korku zwiekszaja zanieczyszczenie powietrza

28 listopada, 09:54, jarek:

tak, deweloper przy wsparciu łysego " dobrodzieja" i jego podwładnych

Tak, deweloper i "łysy" kazali ludziom pod pistoletem kupować tam mieszkania. I zabronili im zaglądać do planów zagospodarowania, żeby sprawdzić ile bloków ma tam jeszcze powstać. Wszystko to spisek, żeby pognębić biednego cebulaka, któremu jeszcze teraz każe się korzystać z MPK podczas gdy powinien jak panisko wyjeżdżać czteropasmówką spod bloku i płacić za parkowanie w centrum, zamiast mieć wszystko gratis. A co, nie należy się?

G
Gość
28 listopada, 13:47, Gość:

Niestety, rozwiązanie jest jedno: osoby mieszkające na tym osiedlu muszą się przesiąść do komunikacji miejskiej. Inaczej z roku na rok będzie coraz gorzej, bloków coraz więcej, a zatem i ludzi i aut również coraz więcej. Zadusicie się w tym smogu. Czy chcemy czy nie, w miastach komunikacja zbiorowa powinna być podstawą.

28 listopada, 14:01, Gość:

Osiedle rozrasta się na południe, odległość od kolejnych bloków do przystanków ciągle wzrasta. Odległość do przystanku jeszcze dłuższa, bo osiedla są ogrodzone, a chodniki zastawione samochodami. Nic nie zapowiada się na to, żeby sytuacja się miała poprawić, bo samochodów nadal przybywa. Już jest zarejestrowanych 270.000 w Lublinie. Więcej niż pełnoletnich osób. Za rok/dwa będą artykuły o korkach na 40 minut, potem na 60 minut. Będziecie jeszcze zazdrościć innym, że stoją tylko 20 minut.

28 listopada, 14:03, Gość:

Choćbym miał stać 3 godziny w korku, to nie przejadę nawet przystanka autobusem. A rower, choćby kosztował 20.000PLN jest dla jeszcze większej biedoty.

No to sobie stój w tych korkach. Tylko jedna sprawa, nie zgadzam się wobec tego na robienie afery medialnej, że jakieś osiedle ma trudny wyjazd i że to miasto z NASZYCH pieniędzy ma cokolwiek z tym robić. Ludzi trzeba nauczyć odpowiedzialności za własne decyzje. Ja już 10 lat temu wiedziałem, że przy takiej ilości planowanych bloków na Węglinku będzie ciasno i problemy komunikacyjne. I dlatego mieszkania bym tam nie kupił. Każdy kto potrafi myśleć ten to wiedział. Więc dlaczego teraz z moich pieniędzy miano by poprawiać komfort ludziom, którzy albo nie potrafią myśleć, albo chcieli przyoszczędzić na zakupie mieszkania? Coś za coś. Każdy jest kowalem własnego losu.

D
Do ciemnego ludu

To osiedle słoików zero pojęcia o kierowcy proponuje sprzedać mieszkanie oddać kredyt i wrócić na prowincję

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3