Zakazy, nakazy, przykazy

dr Mariusz Świetlicki
dr Mariusz Świetlicki
dr Mariusz Świetlicki
Udostępnij:
Pogoda końca lata jest w tym roku wyjątkowo dobra. Ciepłe i słoneczne dni zachęcają do wyjścia z domu i korzystania z uroków spacerów, przyjemności wypicia kawy lub zjedzenia lodów w ulicznych kawiarnianych ogródkach. Wiedziony takim pragnieniem, razem z rodziną wybraliśmy się w minioną niedzielę na przechadzkę po Starym Mieście, zakończoną posiłkiem w jednej z restauracji.

Podobne pragnienia realizowało setki mieszkańców Lublina. Wszędzie było mnóstwo ludzi, gwar, radosne rozmowy. I tylko kelnerzy i kucharze musieli się uwijać. Ilość przebytych przez nich kilometrów, zaparzonych kaw, przyrządzonych posiłków musiała być kilkakrotnie większa niż w zwykły dzień tygodnia, zwłaszcza przy słabej pogodzie.

Obserwując ich wysiłek naszła mnie myśl o bałamutnym podejściu do pracy w niedziele. Gdybyśmy chcieli być konsekwentni, to powinniśmy zakazywać nie tylko handlu, ale każdego rodzaju pracy. Dlaczego uważamy, że praca w sklepie jest mniej ważna dla społeczeństwa niż praca kelnera? Dlaczego chcemy zakazywać wykonywania jednego rodzaju zajęć, a innych wręcz przeciwnie? Czy to nie jest obłuda?

W naszym myśleniu jest dużo postaw, nazwę je zakazowo-nakazowych. Chcemy decydować za innych, co im wolno, a co nie. Jaką pracę wykonywać, a jakiej nie. Jaką działalność prowadzić, a jakiej nie. Dlaczego nie ufamy ludziom? Dlaczego im nie pozostawiamy wyborów? Dlaczego nie skupiamy się na argumentacji, przekonywaniu, pokazywaniu przykładów, tylko od razu zakaz, nakaz, przykaz.

Okazuje się, że coś takiego, jak socjalistyczne myślenie, to nie wytwór historii, tylko nasza wewnętrzna potrzeba, która ujawnia się w różnych okolicznościach. O wolność wciąż należy walczyć i to na każdym, nawet drobnym, kroku. Być może zakaz handlu w niedziele nikomu specjalnie nie zaszkodzi. Sama jednak metoda jego wprowadzenia budzi mój głęboki wewnętrzny sprzeciw.

Sam nie robię w niedziele zakupów, ale wynika to z mojej woli i przekonania. Natomiast jeśli są chętni do takiego sposobu spędzania czasu, a inni chcą im w tym pomóc, otwierając sklepy, to dlaczego mamy tego zabraniać?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie