Co będzie z górkami czechowskimi?

Włodzimierz SpasiewiczZaktualizowano 
Polska to nie Szwajcaria i demokracja bezpośrednia, której formą jest referendum, jest nam obca. W Lublinie w referendum na temat przyszłości górek czechowskich głosowało niecałe 13 proc. mieszkańców uprawnionych do głosowania. To porażka demokracji.

Co ona oznacza? Ano to, że mieszkańcy Lublina mają w nosie przyszłość górek. Założę się, że większość z nich nigdy na wspomnianych górkach nie była. Nie wie, co tam było, co aktualnie jest i co mogłoby być. Nie będę przypominał historii tego miejsca, bo każdy znajdzie ją w przewodnikach i opracowaniach historycznych. Starsi mieszkańcy pamiętają pewnie poligon (stąd ulica Poligonowa) i tor motocrossowy, na którym odbywały się krajowe zawody. Po przepędzeniu motocyklistów teren opustoszał, porosły go chaszcze, wśród których z pewnością można znaleźć ciekawe okazy flory. Jest też fauna, tylko brak ludzi, no bo komu by się chciało iść tam na spacer ryzykując skręcenie nogi na nierównym terenie.

Jednak jego atrakcyjność docenili nie tylko miłośnicy przyrody, ale i biznesmeni, którzy chcieliby zrobić tam interes. Górki kupiła spółka Echo Investment, która chciała postawić tam galerię handlową i wybudować osiedle. Planu nie zrealizowała, przez… plan zagospodarowania miasta, który nie przewidywał tam takiej inwestycji. Kolejny inwestor - deweloper TBV - chce tam też wybudować osiedle. Rzecz w tym, że wspomniany plan zagospodarowania dalej nie przewiduje takiej inwestycji. TBV licząć na przychylność władz miasta zapronował wybudowanie parku obok osiedla i ...zaczęła się awantura. Przeciwnicy inwestycji, głównie ekolodzy broniący flory i fauny jak również mieszkańcy pobliskich domów, którzy nie chcą patrzeć na mające powstać obok nich budynki, rozpoczęli protesty. Doprowadziły one de facto do niedzielnego referendum, które niczego nie zmieniło.

Co będzie dalej? Radni będą musieli podjąć decyzję w sprawie zmiany planu zagospodarowania miasta. Przyjmą ją lub nie. I pewnie wszystko zacznie się od nowa.

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
M
MalaRysa

Mieszkańcy pobliskich domów w większości poparli ideę parku. To raczej reszta Lublina głosowała przeciw.

b
boj kot

Polska to nie Szwajcaria i demokracja bezpośrednia, której formą jest referendum, może dotyczyć spraw, które nie podlegają plebiscytowi. W Lublinie referendum na temat przyszłości Górek Czechowskich zbojkotowało ponad 87 proc. mieszkańców uprawnionych do głosowania. To zwycięstwo zdrowego rozsądku nad emocjami, które rozbujano do granic możliwości między innymi poprzez artykuły sponsorowane i partnerskie publikowane w Kurierze Lubelskim.

Co poszło nie tak, że tym razem społeczeństwo nie dało się zmanipulować wielopoziomowej propagandzie i manipulacji, od której nie były wolne organy tzw. wymiaru sprawiedliwości.

Na nic się nawet zdało uwzględnienie wniosków TBV o rozstrzyganie na posiedzeniach niejawnych apelacji do postanowień o sprostowania informacji okołoreferendalnych — choć można również przyjąć, że dzięki temu scenariusz wiążącego wyniku tego nieuprawnionego referendum lokalnego legł w gruzach.

Alleluja!

d
drejfus

Wynik referendum pokazał, że mieszkańcy Lublina raczej nie dali się zmanipulować. W całej tej sprawie jest jeden wątek, moim zdaniem bardzo groźny i niepokojący. Sprawy sądowe przegrane przez tzw. "obrońców górek". Musiałbym napisać kilka stron, żeby to wyjaśnić. Proszę samemu zapoznać się z tym. Mam nadzieję, że czytają to jacyś uczciwi prawnicy i poruszą te sprawy w odpowiednich instytucjach nadzoru. Z jednej strony rozumiem sędziów bo muszą odnosić się dokładnie do przedmiotu sporu, ale tracą odniesienie dla sedna sprawy, grzęznąc w interpretacjach słówek itp. Wygrywają literki przegrywa szeroko pojęta uczciwość i sprawiedliwość. I jeszcze daje się wyraźny sygnał dla ludzi, którzy chcą przeciwko czemuś zaprotestować. Protestujcie a podamy was do sądu i przegracie.

d
dr Frojd

„Czy jest Pan/Pani za tym, aby Gmina Lublin zmieniła obecnie dopuszczony miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego rodzaj zabudowy z usługowej, komercyjnej i sportowo-rekreacyjnej na zabudowę mieszkalno-usługową na nie więcej niż 30 ha terenu tzw. Górek Czechowskich, w zamian za sfinansowanie przez obecnego właściciela zagospodarowania pozostałych 75 ha tego terenu, jako zieleni publicznej (parku naturalistycznego), przy zachowaniu cennych przyrodniczo walorów i przekazanie go Gminie Lublin”.

.

Zapamiętajmy dobrze ten przykład manipulacji i stronniczości, żeby się to więcej nie powtórzyło. Domyślny wybór pozytywny na "tak" jest na korzyść TBV. Taraz analiza pytania. Część pierwsza jest mętna, długie specjalistyczne wyrażenia, tylko dwa pozytywne wyrażenia "sportowo-rekreacyjne", jak ktoś będzie chciał sprawdzić na MPZP jak to wygląda, to bez znajomości specjalistycznych oznaczeń planu nie zrozumie wszystkiego. I teraz część druga. "sfinansowanie", "zagospodarowanie", "przekazanie", "zieleń", "park", "przyroda". Nagromadzenie wyrażeń o pozytywnym wydźwięku - zakończone "przekazaniem go Gminie Lublin". Niby nic, ale tak właśnie wygląda manipulacja od strony psychologicznej.

G
Gość

To jest komentarz redakcyjny więc przedstawia subiektywne poglądy autora, ale dobrze żeby przy tym poglądy zgadzały się z prawdą. Spółka Echo np. kupiła tanio teren praktycznie w całości przeznaczony na tereny zielone w MPZP, i kiedy miasto zaczęło domagać się rekompensaty finansowej (budowa bezkolizyjnego skrzyżowania) za różnicę w wartości terenu po zmianie przeznaczenia to wycofali się bo nie udał się przekręt.

d
działkowicz

Mieszkańcy dzielnic przy górkach wcale nie mają ich w nosie. A statystyczny mieszkaniec Nałkowskich czy Kośminka, to pewnie nawet nie wie, gdzie te górki są i pytać go o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego, to jak pytać go o przestrzeń Banacha. Równie dobrze, patrząc na odległość od górek, można by zapytać mieszkańca Nałęczowa, właściwie czemu on nie może się wypowiedzieć, skoro mogli ci z Głuska... I tak dalej.

Krótko, sprawa jest prosta. Pytanie zostało zadane tak, by można było powiedzieć, że pytany olał. I widzi to każdy świadomy obywatel. Ja tam się cieszę, że było nas 23 tys. A pan Żuk niech wyłazi z norki. Kulkę, którą toczył na Podzamczu zatoczył teraz na górki. Teraz mamy dwie kulki. I jak tu nie wierzyć w zabawę matematyczną wspomnianego Banacha?

Obawiam się, że już jest po ptokach, a interes został wyryty w kamieniu. Pozostaje tylko ogłosić to ludziom. O udawaniu obywatelskiego miasta raczej zapomnijmy. To już zaszło tak daleko, że młócka cepem byłaby bardziej subtelna. Pytanie tylko, kiedy. Panie Żuk, moment pan dobry znajdź, żeby już "wypici, ale nie w trupa"... I o dzieciach i ich przyszłości pan dużo mów. "Won't somebody please think of the children" - ta płytka zagrywka retoryczna u nas jeszcze działa.

M
Myślę, że

Niski wynik referendum był też być może spowodowany stylem prowadzenia kampanii przez TBV. Przy tak zmasowanym marketingu część obrońców Górek spodziewając się wyniku na TAK nie poszła głosować po to by referendum nie było wiążące, a część zwolenników zabudowy nie poszła głosować bo wydawało im się, że i tak wynik referendum jest przesądzony na TAK. Zdaje się więc , że obie strony przechytrzyły nie doceniając determinacji ludzi bardziej świadomych tego o co w referendum chodzi . Wydaje mi się , że wynik referendum bardzo zaskoczył i jednych i drugich, tyle tylko, że tylko ci pierwsi mają powód do ( umiarkowanego ) zadowolenia a ci drudzy muszą udawać że nic się nie stało . Tak statystycznie to można założyć , że proporcje tych z obu grup, którzy nie poszli głosować z w/w powodów mogły się rozłożyć tak jak wyniki głosowania, bo obie grupy opierały się na takiej samej przesłance czyli najbardziej prawdopodobnym wyniku referendum . Czyli inaczej mówiąc gdyby poszli ci którzy z w/w powodów nie poszli proporcje głosów na TAK i NIE byłyby takie same.

G
Gość

Trzeba być doświadczonym, starym dziennikarzem, by wyprodukować tekst na ponad pół strony, a nie napisać tak naprawdę nic. W skrócie: Są jakieś górni z historią, ktoś je kupił, coś się miało dziać, ale ludzie nie chcieli. Zorganizowano referendum, mało kto poszedł, i nie wiadomo co będzie.

L
LUBLINIANIN MM

Szanowny Panie Redaktorze.
Nie można pisać, że Mieszkańcy Lublina mają w nosie przyszłość górek czechowskich i że jest to porażka demokracji. To referendum to pierwszy krok w budujacej się aktywności obywatelskiej w Polsce. Przywołuje Pan Szwajcarię, gdzie system głosowania obywateli ma wieloletnią tradycję i za brak udziału referendum można spotkać się z krytyką sąsiada lub karą.
W Lublinie w referendum brało udział 13 % uprawnionych /w pierwszych wyborach do Parlamentu Europejskiego w Polsce udział brało około 29% uprawnionych/. Głosowali mieszkańcy Lublina, którym zależy na przyszłości górek czechowskich i większość ponad 66% głosowała za obecnym planem zagospodarowania, który przewiduje tereny rekreacyjne i usługi. Nieobecni na głosowaniu są neutralni, a niektórzy mówią,że nie mają racji.
Mam nadzieję, że Prezydent i Radni Miasta Lublina uszanują głos tej większości, która zagłosowała i przedstawią Projekt zagospodarowania górek czechowskich zgodnie z obowiązującym Planem.
Prezydent parę lat temu ogłaszał piękną strategię Miasta Lublin. Lublin Miasto Przyjazne, Otwarte ... Niech będzie więc przyjazne dla mieszkańców Lublina, którzy to wybierają Prezydenta i Radnych.
Park UNII LUBELSKIEJ na terenie górek czechowskich to byłaby piękna inicjatywa.

G
Gość

I to jest lubelszczyzna właśnie... nic nikogo nie obchodzi.Już poza własne podwórko nie wyścibią nosa. Ciemnogród,niestety.
Czegoś biedny? Bom głupi.

G
Gość

Bardzo osobliwy komentarz. Jestem przekonana że to referendum miało mieć taką oczekiwaną frekwencję. Nie sądzę aby ktoś oczekiwał więcej, skoro wybory do rad dzielnic to ok 5-6%. Dzielnice ościenne osiągnęły wymagany próg i w miażdżącej większości opowiedziały się na NIE. Nawet sobie nie wyobrażam aby zlekceważyć głosy tych ponad 20 000 mieszkańców. Czuje tu kunktatorstwo i obym się myliła.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3