Grunt to pomysłowość

Wojciech Andrusiewicz
Udostępnij:
Jakoś tak się w życiu składa, że jak potrzeba dobrego pomysłu, to na ludzkie umysły często pada pomroczność jasna. Intelektualna zaćma, jak to w demokracji bywa, nie omija nawet osób ze świecznika.

Pierwszy chyba raz Najwyższa Izba Kontroli wypuściła raport o stanie intelektualno-percepcyjnym wąskiego grona osób w pewnym czasookresie. Oto zdaniem kontrolerów z NIK-u zarząd województwa przejmując nierentowne i upadające PKS-y nie miał zielonego pojęcia o tym jak powinny dalej funkcjonować. Poza brakiem zielonego pojęcia, przez wiele miesięcy regionalni włodarze nie wykazali się choćby jednym pomysłem co robić dalej z zadłużonymi po lusterka autobusów spółkami. I tak, mimo że przejęcie firm przez samorząd i w dużej mierze ich konsolidacja miały być panaceum na niedochodowość publicznego przewoźnika, to straty się pogłębiały. Mimo braku pomysłów trzeba było coś robić. Zlecono więc zewnętrznemu audytorowi analizę finansową i diagnozę sytuacji. Audytor zaproponował dwa rozwiązania, z których zarząd - co ciekawe - nie wybrał żadnego (sic!).

Co w kwestii zarzutów Najwyższej Izby Kontroli mają do powiedzenia sami zainteresowani? Oto wicemarszałek województwa odpowiedzialny m.in. za politykę transportową stwierdził, że samorząd chciał ratować miejsca pracy. Pytany o to jak chciał to robić, odrzekł: "Wykonaliśmy ogromną pracę. Zmienialiśmy rady nadzorcze, zarządy firmy (…)". Jeżeli chodzi o tworzenie nowych miejsc pracy to plan rzeczywiście perfekcyjny, gorzej jeżeli odniesiemy go do samorządowego majątku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
GruntowNIK
PKS od zawsze mial swoje dworce w najbardziej atrakcyjnych inwestycyjnie punktach miast, miasteczek i wsi - jednym z najlepszych przykładów są tereny przy ulicy Ruskiej w Lublinie.
Jedynym sensownym pomysłem właściciela z niespłacalnym zadłużeniem jest likwidacja i sprzedaż gruntów - zobacz jakie aktualnie zadłużenie ma urząd marszałkowski, poznaj jakie są realne sznase na spłatę pożyczek, a później wyciągnij wniosek do czego jest im PKS...
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie