Lublin. Miasto organizuje specjalną akcję szczepień przeciwko COVID-19. Chodzi o bezdomnych

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne pixabay.com
Dwa dni ma potrwać akcja szczepień przeciwko COViD-19 osób bezdomnych z Lublina. Zaplanowano ją w dniach 13 - 14 lipca. Do tej pory pierwszą dawkę szczepionki w Lublinie przyjęło 164 tys. osób.

Punkt szczepień dla osób dotkniętych bezdomnością zlokalizowany będzie przy ul. Zielonej 3. Chodzi o siedzibę Bractwa Miłosierdzia im Św. Brata Alberta. Będzie czynny w godz. od 9 - 13 w dniach 13-14 lipca.

– Punkt szczepień dla chętnych osób bezdomnych zostanie zlokalizowany w samym centrum miasta przy ul. Zielonej, tuż obok kuchni społecznej Św. Brata Alberta. Mamy więc duże szanse na zaszczepienie większej liczby osób – mówi Monika Lipińska, z-ca prezydenta Lublina. I dodaje: - Akcja w szczególności skierowana jest do osób bezdomnych, ale każda osoba chętna będzie mogła skorzystać w tych dniach z możliwości zaszczepienia się.

Szczepieni otrzymają jednodawkowe preparaty firmy Johnson&Johnson. Z danych wynika, że na terenie Lublina przebywa ok. 400 osób bezdomnych.

W Lublinie liczba zaszczepionych mieszkańców jedną dawką wynosi obecnie ponad 164 tys. osób, a liczba w pełni zaszczepionych to 136 tys. osób. - To oznacza, że w pełni zaszczepionych jest 40 procent mieszkańców – wskazuje Monika Głazik z biura prasowego ratusza. I precyzje: - Najwięcej zaszczepionych mieszkańców jest w przedziale wiekowym 40-59 lat – ponad 50 tysięcy.

Czy bycie kujonem to problem?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Może najpierw należało by tych bezdomnych doszorować, dać im jakieś ubrania które na wieleset metrów nie będą śmierdziały, a później dopiero pomyśleć o szczepieniach.

Dodaj ogłoszenie