Narzekamy i nie pamiętamy jak było

Włodzimierz Spasiewicz
Ciężko będzie kierowcom jeździć po Lublinie w najbliższym czasie, to fakt. Niektórzy remontem kolejnego ronda, tym razem przy Gali, już martwią się na zapas. Tym, którzy muszą tamtędy jeździć, współczuję. Tym którzy nie muszą, zalecam objazdy. Wiem, że dojazdy do pracy się wydłużą, będą nerwy. Tylko po co się denerwować czymś, na co nie mamy wpływu. Trzeba będzie wstać wcześniej, zacisnąć zęby i jakoś to przetrwać.

Dla uspokojenia przypomnę, co przeżywaliśmy nie tak dawno w związku z budową Trasy Zielonej. Pamiętacie Państwo słynny „saksofon”, który prowadził do Młyńskiej? Przez upór właściciela działki, który planował w tym miejscu uruchomienie stacji paliw, trzeba było poprowadzić drogę zakrętasami, na których tworzyły się korki. Dziś zapomnieliśmy o “saksofonie”, omijamy Młyńską i pędzimy przez wiadukt ulicą Lubelskiego Lipca ’80. Jeszcze przez jakiś czas pomęczymy się przy zjeździe w Krochmalną, ale po ukończeniu estakady droga na Czuby skróci się nam znacznie. Podobnie będzie z drugiej strony ul. Lubelskiego Lipca ’80. Znikną wygibasy przy wjeździe na rondo przy Gali od strony ul. 1 Maja i jeszcze pojawią się miejsca parkingowe. Za ponad rok.

Długo? Przecież to dla nas nie pierwszyzna. Skoro przeżyliśmy budowę estakady i przebudowę skrzyżowania Alei Solidarności ze Smorawińskiego i gen. Ducha, to i przetrwamy kolejne budowy, no bo przecież potem ma już być tylko lepiej.

Szkoda tylko, że ofiarami przebudowy dróg stają się drzewa, nasze miejskie płuca. Marna to bowiem pociecha, że za każde wycięte drzewo trzeba posadzić nowe. Szybko nie urosną i nie wyprodukują tyle tlenu, co ich poprzednicy. Szersze al. Racławickie zabiorą nam kilkadziesiąt drzew. Blok naprzeciwko szpitala wojskowego też powstanie kosztem zieleni.

Mimo wszystko nie stajemy się betonową pustynią. Ale tak to jest: coś za coś. Miasto ma swoje prawa.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
ZZ
Mi to zawsze nie podoba się, że przed przystąpieniem do poważnego, ważnego remontu nie przygotowuje się porządnego zabezpieczenia potrzeb osób zainteresowanych.
Czy ktoś normalny zgodziłby się na generalny remont swojego mieszkania bez zapewnienia zastępczego lokum?
S
Sławek
kolejne urabianie opinii :( , ale to już było ......
Dodaj ogłoszenie