Posłowie rozmawiali o Porcie Lotniczym Lublin. „Nie jesteśmy uspokojeni”

Sławomir Skomra
Sławomir Skomra
Dwie godziny Lubelski Zespół Parlamentarny dyskutował o sytuacji Portu Lotniczego Lublin. Posłowie wyszli ze spotkania niezadowoleni. Narzekają, że nie wiadomo, jakie pieniądze lotnisko otrzyma w ramach rządowej tarczy.

Lubelski Zespół Parlamentarny (złożony tylko z posłów opozycji) dyskutował w poniedziałek o sytuacji Portu Lotniczego Lublin. Lotnisko jest zamknięte od połowy marca i praktycznie nie zarabia. Dlatego np. ograniczyło czas pracy i wysokość pensji pracownikom.

W piątek wiceminister aktywów partyjnych, Artur Soboń (PiS) ogłosił, że PLL znalazł się w gronie lotnisk mogących skorzystać z rządowej tarczy antykryzysowej. Nadal jednak nie wiadomo, jakie to mają być pieniądze. – Bardzo wiele pytań, które padły podczas tego dwugodzinnego spotkania kierowanych było nie tylko do dyrektora Departamentu Infrastruktury urzędu marszałkowskiego, ale też do zarządu województwa – mówił Michał Krawczyk, poseł PO narzekając, że na spotkanie nie przyszedł ani marszałek, ani nikt z zarządu województwa, które jest udziałowcem portu.

Według posłów na całą tarczę lotniskową rząd ma przeznaczyć 144 ml zł. – Wiemy, że prawdopodobnie największą kwotę otrzymają lotniska, w których udział ma spółka państwowa. Natomiast lotniska regionalne prawdopodobnie zostaną potraktowane w sposób drugorzędny – mówił Krawczyk.

Politycy narzekają też, że PLL nadal nie ma odpowiedzi z urzędu pracy w Świdniku o wypłacie 1,5 mln zł na dofinansowanie pensji pracowników.

Kolejny kłopot to brak 6,9 mln zł z budżetu województwa, za które PLL ma wykupić obligacje z Banku Gospodarstwa Krajowego. Pisaliśmy o tym parokrotnie. Marszałek województwa poinformował, że przekaże te środki, ale zdaniem Krawczyka ta sytuacja negatywnie wpływa na rozmowy portu z BGK dotyczące odroczenia kolejnych wpłat za obligacje.

- Epidemia koronawirusa dotyka wszystkich nas, ale drugą epidemią jest epidemia niezgody, polityki i kuluarowych, niewyjaśnionych spraw – komentowała poseł Marta Wcisło i zapowiedziała, że lubelscy politycy wystosują stanowisko i interpelację w sprawie lotniska.

- Aby środki ze wsparcia na lotniska były jak największe i aby urząd pracy przekazał tzw. postojowe – dodała.

Sytuację krytykował też poseł PO, Krzysztof Grabczuk, w którego ocenie region traci na tym wizerunkowo. – Zły wizerunek, który ostatnio pojawił się wokół naszego lotniska nie będzie służył ani regionowi, ani pracownikom, ani samemu portowi. Oczekujemy konkretnych działań – tłumaczył, a Joanna Mucha podsumowała: - Nie jesteśmy uspokojeni po tym spotkaniu.

Koleje spotkanie zespołu ma być poświęcone sytuacji w Stadninie Koni Janów Podlaski.

Minimalna płaca w górę. Wzrośnie przynajmniej o 184 zł

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie