Była radna PiS ma przeprosić rodzinę Tadeusza Mazowieckiego. Anna Jaśkowska przegrała drugi proces

Piotr Nowak
Piotr Nowak
PN/archiwum
Stalinowiec, komunista, agent NKWD – tak o zmarłym osiem lat temu Tadeuszu Mazowieckim powiedziała Anna Jaśkowska, lubelska radna PiS. Sąd zadecydował, że ma przeprosić za głoszenie informacji „nieprawdziwych i nie znajdujących oparcia w wiarygodnych źródłach”.

Obowiązek wpłaty 10 tys. zł na konto Stowarzyszenia „Więź”, wygłoszenia przeprosin na sesji Rady Miasta Lublin i publikacji przeprosin w mediach - taki wyrok usłyszała Anna Jaśkowska. Emerytowana profesor Politechniki Lubelskiej i była radna PiS przegrała proces o naruszenie dóbr osobistych synów zmarłego premiera.

Adam i Wojciech Mazowieccy pozwali Annę Jaśkowską za jej słowa wypowiedziane podczas dyskusji o nazwaniu nowej ulicy w Lublinie imieniem byłego premiera. Podczas sesji Rady Miasta 24 maja 2018 r. ówczesna radna PiS powiedziała: „Na przykład ja mam informacje: Tadeusz Mazowiecki – stalinowiec, komunista, agent NKWD, kolaborował z okupacyjną, bolszewicką władzą w latach stalinowskich; współpracował, proszę nie przeszkadzać, z szefem NKWD na Polskę, generałem – nie wiem, czy dobrze przeczytam – Sierowem, tak. No, i jeszcze taka wzmianka: odznaczony Orderem Orła Białego przez rząd komunistyczny”.

- To celowa próba poniżenia i zdyskredytowania dorobku naszego ojca - tak słowa radnej skomentował Wojciech Mazowiecki. Zażądał zapłaty 20 tys. zł zadośćuczynienia i przeprosin w mediach.

Proces o naruszenie dóbr osobistych rozpoczął się w czerwcu 2019 r. Zdaniem Anny Jaśkowskiej, uwikłanie Tadeusza Mazowieckiego w komunistyczny, stalinowski, bolszewicki system panujący w Polsce po II wojnie światowej jest powszechnie znane. Podczas procesu zastrzegła, że nie wypowiedziała się kategorycznie o biografii byłego premiera, a jedynie powiadomiła radnych o funkcjonowaniu w internecie różnych informacji. Proponowała, by Rada Miasta zwróciła się do IPN z wnioskiem o sprawdzenie wątpliwości, które mieli zgłaszać jej mieszkańcy Lublina.

- Moja wypowiedź była pro publico bono – przekonywała.

- Pani radna, w naszym odczuciu, posłużyła się kłamstwem - stwierdził Wojciech Mazowiecki. Podczas procesu podkreślał, że ich ojciec nigdy nie był agentem NKWD, stalinowcem, komunistą, ani współpracownikiem Sierowa. - Do tej pory pani radna nie przedstawiła żadnego dowodu, który by potwierdzał, że takie fakty miały miejsce. Nie podważamy dyskusji historycznej, prawa do krytyki naszego ojca, bo jak każdy polityk podlega on krytyce i polityk musi mieć grubą skórę. Natomiast wolność słowa, wolność dyskusji, to nie jest wolność kłamstwa - powiedział.

Zadośćuczynienie i przeprosiny

W lipcu 2019 r. sąd pierwszej instancji uznał, że Anna Jaśkowska świadomie naruszyła dobra osobiste rodziny Mazowieckich. Sąd nakazał pozwanej zapłatę 10 tys. zł zadośćuczynienia i wygłoszenia przeprosin podczas sesji Rady Miasta. Strony odwołały się od tego wyroku. We wtorek decyzję w tej sprawie podjął Sąd Apelacyjny w Lublinie.

Mazowieccy ponownie wygrali proces. Decyzją sądu, radna ma przeprosić rodzinę byłego premiera nie tylko podczas sesji, ale także na łamach „Kuriera Lubelskiego”, „Dziennika Wschodniego”, tygodników: „Do Rzeczy”, „Sieci”, „Polityka” i „Tygodnik Powszechny”, a także w serwisach internetowych Onet.pl i Tokfm.pl.

- To pełny sukces - komentuje mecenas Krzysztof Kamiński, który reprezentuje Mazowieckich. Przedstawiciel Jaśkowskiej, mecenas Michał Skwarzyński, zapowiedział dalszą walkę o uniewinnienie swojej klientki.

Wyrok jest prawomocny.

Menedżer sportowy - zbawienie czy zło konieczne?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie