EURO rozrabiacy

Dariusz Kotlarz
Dariusz Kotlarz
Dariusz Kotlarz Jacek Babicz
Udostępnij:
Redakcyjny kolega uważa, że powinienem napisać o chuliganach, którzy rozrabiali w Warszawie przed meczem z Rosją. Nie napiszę, bo uważam, że tych kilkuset łobuzów niewartych jest złamanego słowa. Psują nam wizerunek i dobrą zabawę.

Zresztą mamy swoją własną rozróbę ze strefą kibica. Organizator, czyli zarząd Targów Lublin, nie pomyślał i przekazał bilety na ostatni mecz Polaków w grupie sponsorowi strefy. A ten dał je pracownikom i klientom. Pozostali odsyłani z kwitkiem kibice się wściekli. I słusznie. No i zrobiła się zadyma. Ratusz szybko zareagował, tworząc drugą, bezpłatną, strefę, ale i tak rozróba poszła w miasto, a władzom niewybrednie i bez sensu się obrywa.

Ja wiem, że w piłce nożnej trzeba koniecznie komuś dokopać, ale lepiej robić to z sensem i na boisku. Mam nadzieję, że nasi piłkarze będą celniej strzelali. Trzymam kciuki za drużynę i życzę wszystkim tylko miłych emocji.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

H
HistoryJa
Pan redaktor zapomniał, że:

"Tam na polu stoi krowa, cierpi, bo jest pełna mleka,
Biegnie do niej Maciejowa, drogą jedzie dyskoteka.
Jadą, jadą chłopcy, chłopcy-radarowcy,
Niebieska czapeczka, przy boku pałeczka.

Życie takie zna przypadki: jadą sobie za rogatki,
Staną sobie gdzieś w szuwarach, w płocie dziura, jakaś szpara,
Licznik już notuje, wszystko rejestruje,
Wszystkie przekroczenia, czeka na jelenia.

Jechał sobie raz księgowy, robotnikom wiózł wypłatę,
Chociaż w pracy był wzorowy, to przekroczył małym fiatem.
Już go mają chłopcy, chłopcy-radarowcy,
Więc zapłacił trzysta, bo to był artysta.

Jechał sobie, powiem szczerze, poborowy na rowerze,
Mijał lasy, czarne chmury, jechał szybko, było z góry.
Za zakrętem stali, rower mu zabrali,
Chłopcy już się cieszą, żołnierz idzie pieszo.

Jechał sobie od Dąbrowy młody śliczny dzielnicowy
Na motorze w dezabilu, na wycieczkę po cywilu.
Też go mają chłopcy, chłopcy-radarowcy,
Dostrzegli go z dala, zapłacił górala.

A gdy już się zmierzchać miało, to się wtedy okazało,
Że to nie są milicjanci, że to byli przebierańcy!
Czas już jest na finał, pointa się zaczyna:
Coraz więcej przebierańców, coraz trudniej o oryginał. "

Andrzej Rosiewicz "Chłopcy radarowcy" .

O faktycznych podpalaczach Rzymu też już po zapominaliśmy?
g
grzywna
Rozrabiacy są wszędzie tam gdzie zbierze się większa grupa ludzi, a alkohol leje się strumieniami, wystarczy małe "spięcie", "iskra" i sztachety idą w ruch jak na wiejskim weselu.
O
Obserwator
500 zł grzywny i wyrok w zawieszeniu.
a
asd!
Szkoda, ze media skupiaja sie tylko i wylacznie na kilkuset osobowej grupie idiotow wsrod kilkuset tysiecy normalnych kibicow. Ciekawe dlaczego nie pokaza w telewizji np wspolnego przejazdu w SKMce kibicow Irlandii i Hiszpanii? Albo zwyklych spokojnych Rosjan z tego przemarszu? Nie sprzeda sie? Nie wywola sensacji?
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie