Pożyczasz i w miasto: hybrydą, rowerem, skuterem, hulajnogą

Sławomir SkomraZaktualizowano 
Hulajnogi elektryczne można wypożyczać w wielu polskich miastach Pawel Relikowski / Polska Press
Do grona pojazdów do wynajęcia na minuty dołączą w Lublinie elektryczne hulajnogi. Mają do nas dojechać we wrześniu.

24 zł - mówi pan Adrian, który nieco ponad tydzień temu jechał z Portu Lotniczego Lublin do miasta. Tyle wyniósł rachunek za wypożyczenie samochodu w aplikacji Panek. Dla porównania koszt wynajęcia taksówki wyniósłby 50 - 70 zł.

Samochód na minuty

Firma Panek z ofertą wynajmowania aut na minuty weszła do Lublina jesienią ubiegłego roku. Od tego czasu można zauważyć kursujące po ulicach charakterystycznie białe, hybrydowe toyoty.

- Zdarza mi się z tego rozwiązania korzystać. Koszt pojechania np. na szybkie zakupy nie jest wysoki - dodaje pan Adrian.

Ile razy lublinianie skorzystali z tego rozwiązania? Nie wiadomo. Kiedy ostatnio zapytaliśmy operatora o dane, usłyszeliśmy, że to tajemnica firmy.

CZYTAJ TEŻ: Hybrydowe samochody można wynajmować na minuty. Nowa usługa w Lublinie

Zaletą tego systemu jest to, że aby z niego skorzystać, nie trzeba robić przedpłat, wykupować uczestnictwa w aplikacji. Użytkownik, rejestrując się, podaje numer swojej karty płatniczej, a aplikacja sama pobiera opłatę po zakończeniu jazdy.

Ta opłata w przypadku Lublina (dostępne są toyoty yaris) to 50 gr za minutę plus 80 gr za przejechany kilometr i ewentualnie 20 gr za minutę parkowania, gdy samochód czeka na użytkownika i nikt inny nie może go wynająć. We wtorek Panek wprowadził kolejne rozwiązanie. Jest comiesięczna subskrypcja (79 zł i 49 zł dla studentów), która np. zwalnia z kosztów za wyrządzone szkody.

Rower i skuter

Pojazdy na minuty w Lublinie to już nie nowość. Od dawna działa tu Lubelski Rower Miejski, w którym pierwsze 20 minut jazdy jest darmowe. - I zawsze, jeżdżąc po centrum, się w tym limicie mieszczę - opowiada pan Tomasz.

Kolejne godzina kosztuje 1 zł, a każda następna 4 zł.

- Od początku sezonu 2019 użytkownicy Lubelskiego Roweru Miejskiego skorzystali z jednośladów 310 tys. razy - informuje biuro prasowe Nextbike, operatora systemu.

Do tego trzeba doliczyć elektryczne skutery, które w ubiegłym sezonie w Lublinie zostały wypożyczone prawie 20 tysięcy razy. W tym przypadku każda minuta jazdy kosztuje 59 groszy, a studenci i seniorzy płacą 9 gr mniej.

Kolejny środek transportu to elektryczne hulajnogi. Są zapowiadane od dawna, ale dziś wiadomo, że dojadą we wrześniu. Aby nimi jechać trzeba zapłacić 2,5 zł opłaty startowej i 49 groszy za każdą minutę wypożyczenia. Plus ewentualnie 20 groszy za minutę parkowania. Operatorem systemu będzie powiązana z firmą blinkee.city (odpowiada za skutery) firma Unimot.

Nowa aplikacja

A teraz nowość. Bartosz Kwapisz jest współtwórcą aplikacji take&drive, która skupia te wszystkie usługi. - W przypadku Lublina także samochody dostawcze do wynajęcia na minuty - precyzuje Kwapisz i wyjaśnia: - Na razie nasza aplikacja wskazuje miejsca, gdzie na klientów czekają pojazdy, ale nie oferujemy jeszcze możliwości ich wynajęcia i zapłacenia za to. Jednak pracujemy nad tym.

Dodatkowo take&drive pokazuje w czasie rzeczywistym opóźnienia w lubelskiej komunikacji miejskiej. - Gdy zaczęliśmy nad tym prace, okazało się, że ZTM w Lublinie nie ma możliwości przekazywania takich danych live i dlatego sami musieliśmy opracować odpowiednie rozwiązanie - mówi Kwapisz.

Z take&drive korzysta około 40 tys. osób w kraju.

Hybrydowe samochody można wynajmować na minuty. Nowa usługa w Lublinie

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

polecane: Flesz - wymiana prawa jazdy uderzy nas po kieszeni, dotyczy każdego kierowcy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

T
Taka prawda

Po chodnikach yebać pieszych!!.

d
dziwaczne czasy

Za gęsto będzie z tymi różnymi formami lokomocji. Już teraz nasadzili za unijne dotacje mnóstwo tych stacji Lubelskiego Roweru Niemieckiego, bo to sąsiad zarabia na nas, nie jest to nasza inicjatywa gwoli ścisłości. Te hulajnogi są niepotrzebne, one się nie sprawdzą dlatego, że wiele chodników jest nierównych i łatwo wyrżnąć i se zęby wybić, no chyba, że ktoś chce jeździć po placu litewskim to prędzej i wszędzie tam gdzie jest betonem wygładzone. Obecny system roweru miejskiego można by powiedzieć działa zbyt wydajnie i mówię to w negatywnym stwierdzeniu - jeżdżą rowerami tymi po drogach i utrudniają ruch, z kolei jeżdżąc po często wąskich miejskich ścieżkach i chodnikach trzeba ciągle uważać wiosną i latem czy nikt w ciebie nie wjedzie, bo oni są tak rozkojarzeni, że nie myślą, wjadą w ciebie i jeszcze powiedzą, żebyś to ty uważał jak chodzisz. Poza tym porządną elektryczną hulajnogę można zakupić w sklepie z takim sprzętem lub online i można śmiało jeździć, bez pierniczenia się z wypożyczaniem, także podsumowując rower miejski jakoś zdaje egzamin( czasem nadto), hulajnoga miejska może być fiaskiem - to co najwyżej młodym ludziom jeszcze posłuży jako tako, wątpię by hulajnogami jeździli ludzie 40 i lepiej, wyglądałoby to komicznie, do wieku mało stosownie. Poza tym te wynalazki są dobre tylko na okres wiosna-lato i wczesna jesień i na ogół wtedy są eksploatowane dość intensywnie jak pogoda dopisuje, będzie deszczowo to nikt nie będzie się cackał z wypożyczaniem tych środków transportu, wybierze komunikację miejską, taksówkę lub własne auto. Wciąż dużo ludzi pragnie posiadać coś na własność nie zaś pożyczać, przypomnieć należy, że w czasach komunistycznych także wszystko było wspólne, kto wie czy w imię ekologii i ekonomii mamy używać różnych narzędzi wspólnie i nie mieć nic własnego, może jeszcze mieszkania będą wynajmowane pod naszą nieobecność komuś - jest powiedzenie, że jak coś staje się wspólne to staje się niczyje i nikt nie chce o to dbać - usługi marnieją, produkty niszczeją. Człowiek pragnie nie tylko posiadać coś na własność ale także mieć prywatność, a w czasach smartfonów i wi-fi oraz mediów społecznościowych coraz bardziej jej nie ma, strach zatem pomyśleć co będzie jak nie daj wejdzie sieć 5g i internet rzeczy, obecnie pojawiają się także biometrie i bezgotówkowe systemy, płatności online - wątpię w to czy będziemy się dobrze czuć w tak otaczającej nas rzeczywistości, która staje się zbyt wyidealizowana, sztuczna, powierzchowna, za dużo jest tego wtrącania się informatyzacji w życie ludzi, usługi, dokumenty, w poprzedniej dekadzie było znacznie mniej informatyzowania i ludzie czuli więcej wolności i satysfakcji, im więcej informatyzacji tym ta klinga zakleszcza się coraz bardziej a my nie czujemy oddechu, czujemy się zakładnikami posiadania kont, pamiętania loginów i haseł, uzależniania wszystkiego od smartfonowych aplikacji i w ogóle smartfony i wi-fi stają się niczym potrzeby fizjologiczne bez których nie można żyć. Nie napawa taka wizja zbytnim optymizmem. Konia z rzędem temu, komu się uda przekonać społeczeństwo, że smartfony, wi-fi, media społecznościowe, internet rzeczy, sieć 5g, biometrie, bezgotówkowość - że wszystko to jest oszukaństwo i chytrze wciskany kit, że to nam pomaga, wiele ułatwia i tak dalej. A właśnie że nie - rozleniwia, ogłupia i uzależnia przy okazji zabierając czas, zdrowie, zaangażowanie i dużo prywatności> Nikt tego nie oczekiwał i nie oczekuje, nikogo nie pytano się i nie pyta o zdanie czy zgodę w takich kwestiach a definitywnie powinno się, tylko wciska się ściemę, że społeczeństwo się zmienia i oczekuje innowacji - nieprawda, zmieniać to się zmieniają media, marketing, cyfryzacja i przemysł technologiczny i trzymając razem dyktują ludziom jak mają żyć i postępować, socjotechnika i psychologia mas w pełni, wymuszanie durnowatych i mało potrzebnych zmian, głupie małpowanie, zero oryginalności, takie uszczęśliwianie ludzi na siłę czy im się podoba czy nie.

K
Kokoa
2019-06-25T17:07:35 02:00, anka:

A jaka jest prawna definicja hulajnogi? Może jeździć jak rower ścieżką i jezdnią? Co w razie zderzenia? Będzie taka jak słyszałam ostatnio, że zderzenie człowieka z hulajnogą na której ktoś jechał było uznane jako zderzenie dwóch pieszych. Kiedy w końcu będzie obowiązkowe OC dla rowerów, hulajnog, itd.? Z jaką dozwoloną prędkością będą mogły jeździć hulajnogi?

2019-06-25T19:02:07 02:00, miłośnika hulajnogi:

marzę żeby zobaczyć ratuszowego urzędasa w garniturku i pod krawatem pędzącego a elektro hulajnodze swoją ulubioną trasą do Trybunału

2019-06-25T22:56:43 02:00, Kokos:

Bardzo byś chciał płacić OC za rower, hejterze?

Wolę zobaczyć urzędasa, ty jebany samosmrodziarzu, na hulajnodze niż w kolejnym samojebie.

K
Kokos
2019-06-25T17:07:35 02:00, anka:

A jaka jest prawna definicja hulajnogi? Może jeździć jak rower ścieżką i jezdnią? Co w razie zderzenia? Będzie taka jak słyszałam ostatnio, że zderzenie człowieka z hulajnogą na której ktoś jechał było uznane jako zderzenie dwóch pieszych. Kiedy w końcu będzie obowiązkowe OC dla rowerów, hulajnog, itd.? Z jaką dozwoloną prędkością będą mogły jeździć hulajnogi?

2019-06-25T19:02:07 02:00, miłośnika hulajnogi:

marzę żeby zobaczyć ratuszowego urzędasa w garniturku i pod krawatem pędzącego a elektro hulajnodze swoją ulubioną trasą do Trybunału

Bardzo byś chciał płacić OC za rower, hejterze?

G
Gość

Strach będzie wyjść z domu i chodzić po chodniku bo piraci rozjezdżą nas pieszych

n
nowy start-up

a kiedy usługa w lublinie: studentka na minuty? Chętnych nie brakowałoby. Studentek chyba też.

m
miłośnika hulajnogi
2019-06-25T17:07:35 02:00, anka:

A jaka jest prawna definicja hulajnogi? Może jeździć jak rower ścieżką i jezdnią? Co w razie zderzenia? Będzie taka jak słyszałam ostatnio, że zderzenie człowieka z hulajnogą na której ktoś jechał było uznane jako zderzenie dwóch pieszych. Kiedy w końcu będzie obowiązkowe OC dla rowerów, hulajnog, itd.? Z jaką dozwoloną prędkością będą mogły jeździć hulajnogi?

marzę żeby zobaczyć ratuszowego urzędasa w garniturku i pod krawatem pędzącego a elektro hulajnodze swoją ulubioną trasą do Trybunału

k
kaleka

na Królewskiej przy Koziej zadowolony z siebie łysolek zlikwidował miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych żeby zrobić tam poczekalnię dla "obrotnych" , więcej takich czynów oczekują niepełnosprawni -np. opłata dla niepełnosprawnych za parking przy ul. Białej, bo tak sporządzono umowę z najemcą. Wiele grzechów ma ten nasz wodzuś

G
Gość

W dzień powszedni taksówka z lotniska do centrum Lublina wynosi ok. 38 złotych. Np. w Eko lub E ;D

G
Gość

Pan Adrian i wielu jemu podobnych mógł pojechać komunikacją miejską lub pociągiem, dzięki temu miasto mniej dopłaciłoby do tych form komunikacji. Mógł też pojechać busem lub taksówką, dzięki temu zarobiłby lokalny przedsiębiorca płacący podatki w Lublinie, a nie w Warszawie. To jakaś wyższa liga ekonomii gospodarczej promować konkurencję kosztem własnych podatników.

a
anka

A jaka jest prawna definicja hulajnogi? Może jeździć jak rower ścieżką i jezdnią? Co w razie zderzenia? Będzie taka jak słyszałam ostatnio, że zderzenie człowieka z hulajnogą na której ktoś jechał było uznane jako zderzenie dwóch pieszych. Kiedy w końcu będzie obowiązkowe OC dla rowerów, hulajnog, itd.? Z jaką dozwoloną prędkością będą mogły jeździć hulajnogi?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3