MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Trwa wiosenna edycja Restaurant Week. Wybraliśmy się do restauracji "Prusa 8. Lokal kulinarny" [RECENZJA I ZDJĘCIA]

Patronat medialny
Trwa wiosenna edycja Restaurant Week w Lublinie. Jego główną ideą jest nie tylko filozofia kulinarnego „zero waste”, ale przede wszystkim promocja lokali gastronomicznych poprzez wyjątkowe, autorskie menu, przygotowywane przez rodzimych szefów kuchni. Sposród 20 lubelskich restauracji biorących udział w wydarzeniu, wybraliśmy się do „Prusa 8. Lokal Kulinarny”. Jest to dość nowa restauracja na mapie Lublina, z kuchnią polską i europejską, opierającą się na lokalnych i sezonowych produktach.
Trwa wiosenna edycja Restaurant Week w Lublinie. Jego główną ideą jest nie tylko filozofia kulinarnego „zero waste”, ale przede wszystkim promocja lokali gastronomicznych poprzez wyjątkowe, autorskie menu, przygotowywane przez rodzimych szefów kuchni. Sposród 20 lubelskich restauracji biorących udział w wydarzeniu, wybraliśmy się do „Prusa 8. Lokal Kulinarny”. Jest to dość nowa restauracja na mapie Lublina, z kuchnią polską i europejską, opierającą się na lokalnych i sezonowych produktach. Małgorzata Genca
Trwa wiosenna edycja Restaurant Week w Lublinie. Jego główną ideą jest nie tylko filozofia kulinarnego „zero waste”, ale przede wszystkim promocja lokali gastronomicznych poprzez wyjątkowe, autorskie menu, przygotowywane przez rodzimych szefów kuchni.

Sposród 20 lubelskich restauracji biorących udział w wydarzeniu, wybraliśmy się do „Prusa 8. Lokal Kulinarny”. Jest to dość nowa restauracja na mapie Lublina, z kuchnią polską i europejską, opierającą się na lokalnych i sezonowych produktach.

Jak mówi szefowa kuchni z Prusa 8, Monika Warda, dania z menu festiwalowego to przede wszystkim chęć pokazania gościom smaków dzieciństwa, jak również inspiracji zaczerpniętych z podróży.

– Nasza kuchnia niesie proste przesłanie: tylko to, co przygotujesz z uczuciem, jest naprawdę smaczne – dodaje.

Szefowa kuchni przygotowała dla nas 2 rodzaje menu, ale rozpoczęliśmy od tzw. czekadełka, składającego się z opieczonych i chrupiących ziemniaczanych chipsów, które, choć tak proste, okazały się bardzo przyjemnym zaskoczeniem. Dodatkowo, w prezencie od partnera festiwalu, dostaliśmy koktajle. Połączenie orzeźwiającego toniku z wyrazistym smakiem czerwonego martini nadawało coctailowi wyjątkowego charakteru.

Następnie na stole pojawiły się przystawki: niesamowicie aromatyczna i chrupiąca bruschetta w stylu włoskim z pomidorkami pelatti oliwkami i bakłażanem oraz delikatny krem z topinamburu z oliwą szczypiorkową chilli i prażonym słonecznikiem. Obie przystawki były mistrzowsko przyrządzone i pełne smaku, zapowiadając naprawdę smaczny wieczór.

Dania główne były równie imponujące. W menu A królował czerwony łosoś w towarzystwie orientalnego w smaku, kolorowego ryżu z wakame i chilli z sosem limonkowym. Całość została podana z mixem sałat z karczochem i marchewką. Sałatka dodawała świeżości i chrupkości całemu daniu. W menu B otrzymaliśmy polędwiczkę w sosie grzybowym z chipsem ziemniaczanym i piklowaną dynią, która, jak się dowiedzieliśmy, jest szlagierowym daniem, na stałe goszczącym w karcie restauracji. Mięso było soczyste i aromatyczne, chipsy niesamowicie chrupkie, co w połączeniu z piklowaną dynią, stanowiło wyraziste i orzeźwiające połączenie smaków. Oba te dania były doskonale skomponowane, dzięki czemu wszystko do siebie pasowało.

Na zakończenie kolacji otrzymaliśmy deser – tercet czekoladowy z 3 rodzajami musów z czekolady na kruchym spodzie z ciasteczek. Ciasto dosłownie rozpływało się w ustach, a niesamowicie maślany i kruchy spód dodawał dodatkowej tekstury. Było to naprawdę idealne zakończenie posiłku.

Całokształt pozytywnych wrażeń podczas kolacji został wzmocniony przez świetną obsługę. Kelnerka obsługująca nasz stolik była nie tylko profesjonalna, ale jednocześnie bardzo przyjazna, zapewniając nam doradztwo w doborze dodatkowych napojów.

Wieczór spędzony w lokalu przy Prusa 8 był prawdziwym kulinarnym przeżyciem. Menu było zróżnicowane i aż do ostatniego kęsa zaoferowało nam wiele smakowych zaskoczeń. Wyszliśmy zadowoleni i najedzeni do syta. Polecamy Prusa 8!

"Prusa 8 Lokal kulinarny"

Menu A

Przystawka: Bruschetta w stylu włoskim z pomidorkami pelatti oliwkami i bakłażanem
Danie główne: Czerwony łosoś w towarzystwie kolorowego ryżu z wakame i chilli, sos limonkowy, Sałatka z karczochem
Deser: Tercet czekoladowy z 3 rodzajów czekolad na kruchych ciasteczkach

Menu B

Przystawka: Krem z topinamburu z oliwą szczypiorkową chilli i prażonym słonecznikiem
Danie główne: Polędwiczka w sosie grzybowym z chipsem ziemniaczanym i piklowaną dynią
Deser: Tercet czekoladowy z 3 rodzajów czekolad na kruchych ciasteczkach

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Komentarze piłkarzy po meczu Polska-Holandia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski