Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Pisarz Marcin Wroński wycofał się z wyścigu o fotel prezydenta Lublina

Jakub Sarek
Jakub Sarek
Marcin Wroński
Marcin Wroński Łukasz Kaczanowski/archiwum
Marcin Wroński nie będzie kandydował na prezydenta Lublina. Według nieoficjalnych doniesień, ma startować do Rady Miasta z komitetu prezydenta Krzysztofa Żuka. - Nie potwierdzam. Zobaczymy - mówi "Kurierowi" Wroński.

Marcin Wroński zrezygnował z rywalizacji o lubelski ratusz. Miał kandydować z Komitetu Wyborczego Wyborców Lublin Przyszłość i Tradycja.

- Chciałem zjednoczyć wokół siebie środowiska złożone z osób o odmiennych poglądach politycznych, ale samorządowo myślących podobnie. To się jednak nie udało z powodu egoizmów politycznych i wzajemnych uprzedzeń. Stąd moja rezygnacja ze startu - mówi "Kurierowi" Marcin Wroński, który nie był wcześniej znany z politycznego zaangażowania.

Rozmowy o poparciu swojej kandydatury Wroński prowadził m.in. z Konfederacją i reprezentantami ruchów miejskich.

- Z pozoru taka koalicja wydaje się egzotyczna, ale w Gdańsku powstała. Chodzi o Wspólną Drogę (w jej skład weszli przedstawiciele Nowej Lewicy, Polski 2050, ruchów miejskich oraz prawicy - dop. red.). W Lublinie sformowanie podobnego komitetu okazało się niemożliwe, a zatem ja nie byłbym w stanie być takim prezydentem, jakim chciałem być - tłumaczy powody swojej decyzji Wroński.

Jak nieoficjalnie dowiedział się portal Jawny Lublin, Wroński znajdzie się na listach komitetu Krzysztofa Żuka. O mandat radnego miejskiego ma ubiegać się z drugiego miejsca w okręgu nr 2 (Konstantynów, Rury, Sławinek, Szerokie, Węglin Północny).

- Nie potwierdzam. Zobaczymy - kwituje literat.

Marcin Wroński urodził się w 1972 roku w Lublinie. Jest pisarzem i dramaturgiem. W szerokiej świadomości zapisał się jako autor cyklu powieści kryminalnych (do tej pory powstało ich dziesięć - dop. red.) o komisarzu Zydze Maciejewskim. Akcja większości z nich osadzona jest w przedwojennym Lublinie.

Kto stanie do wyścigu o fotel prezydenta? O reelekcję powalczy rządzący od 2010 roku miastem Krzysztof Żuk, wiceprzewodniczący lubelskiej Platformy Obywatelskiej. Do wyborów stanie jednak pod egidą własnego komitetu z poparciem PO, Nowej Lewicy, PSL, Polski 2050 i Wspólnego Lublina. Z obecnym włodarzem Lublina konkurować będzie kandydat PiS - Robert Derewenda. To radny miejski i dyrektor lubelskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. Co po fiasku negocjacji z Wrońskim zrobi Konfederacja?

- Do Rady Miasta, podobnie jak do sejmiku województwa, startujemy wspólnie z Bezpartyjnymi Samorządowcami. Wkrótce ogłosimy swojego kandydata na prezydenta Lublina - zapowiada Bartłomiej Pejo, poseł i lider Konfederacji na Lubelszczyźnie

I wskazuje, że sam nie wyklucza startu.

- Nie wykluczam też kandydowania na burmistrza Świdnika - dodaje parlamentarzysta.

Na giełdzie nazwisk pojawia się też Mirosław Piotrowski, były europoseł i kandydat na prezydenta RP w wyborach w 2020 roku. Przypomnijmy, że w jesiennych wyborach parlamentarnych z poparciem Konfederacji bezskutecznie ubiegał się o mandat senatora z Lublina.

Ostateczną listę kandydatów na wójtów, burmistrzów oraz prezydentów miast poznamy 14 marca. Wybory samorządowe odbędą się 7 kwietnia. W miejscach, gdzie za pierwszym podejściem nie udało się wyłonić wójtów, burmistrzów oraz prezydentów miast, wyborcy ponownie odwiedzą lokale wyborcze 21 kwietnia.

od 7 lat
Wideo

Pismak przeciwko oszustom, uwaga na Instagram

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski